LNG barki zasilane gazem ziemnym.

Dwie barki Greenstream zasilane LNG popłynęły po Renie dla Shella — czystsza i tańsza alternatywa dla żeglugi na olej napędowy.

LNG barki zasilane gazem ziemnym.

W skrócie

Z początkiem kwietnia 2013 roku dwie barki typu Greenstream zasilane wyłącznie skroplonym gazem ziemnym (LNG) rozpoczęły regularne rejsy po Renie, obsługując zlecenia koncernu Shell na trasie między Rotterdamem (Holandia) a Bazyleą (Szwajcarią). Jednostki charakteryzowały się ekstremalną redukcją emisji spalin oraz istotnie tańszą eksploatacją w porównaniu z odpowiednikami napędzanymi olejem napędowym.

Start rejsów

kwiecień 2013regularne rejsy po Renie

Trasa

Rotterdam – Bazyleaprzewóz produktów naftowych

Napęd

4 silniki LNGbarka o długości 110 m

1Pierwsze barki na LNG na europejskiej rzece

W czasie uroczystego oddania do eksploatacji ekologicznych barek Greenstream prezes koncernu Shell, Peter Voser, podkreślił, że po raz pierwszy dla transportu śródlądowego udało się wykorzystać ekologiczny i ekonomiczny potencjał skroplonego gazu ziemnego. Dzięki wspólnym wysiłkom koncernu Shell oraz operatora VP, kierowanego przez Grahaeme’a Hendersona, możliwe stało się zrealizowanie tego pionierskiego rozwiązania. Wdrożenie paliwa LNG dla transportu na Renie miało pozwolić operatorom na łatwe spełnienie surowych norm ekologicznych obowiązujących w żegludze śródlądowej.

2Cztery silniki zamiast jednego dużego Diesla

Ekologicznymi barkami Greenstream zarządzała holenderska firma Instream Barging — w najbliższych tygodniach jednostki miały przechodzić okres wdrożeniowy. Każda barka o długości 110 metrów napędzana była czterema silnikami na skroplony gaz ziemny, podczas gdy porównywalne jednostki na olej napędowy wykorzystywały zwykle jeden duży silnik Diesla — rozwiązanie wielosilnikowe pozwalało na większą oszczędność paliwa niż układ jednosilnikowy. Dostawcą jednostek napędowych była firma Scania-Sandfirden, a rozwiązania do magazynowania LNG dostarczyły Cryonorm Systems i Cryovat-Rootselaar. Po zakończeniu testów na Renie firma Instream planowała skierować barki na dalsze testy do Holandii, Belgii, Niemiec i Szwajcarii.

Dla obsługi tankowania jednostek Greenstream niedawno otwarto stację bunkrowania LNG w porcie Seinehaven w Rotterdamie. Zarząd Portu Rotterdam, oddając tę innowacyjną infrastrukturę do użytku, liczył, że również inni operatorzy zdecydują się wykorzystać skroplony gaz ziemny jako paliwo podstawowe dla swoich statków.

3LNG jako paliwo przyszłości żeglugi śródlądowej

Sukces barek Greenstream na Renie pokazywał, że LNG może stać się realną alternatywą dla oleju napędowego w żegludze śródlądowej i morskiej — segmencie transportu, który tradycyjnie generował wysoką emisję spalin. Zaangażowanie tak dużego koncernu jak Shell we wdrożenie tego paliwa oraz budowa dedykowanej infrastruktury bunkrowania sugerowały, że projekt miał charakter pilotażowy z ambicją skalowania na inne europejskie szlaki wodne.

Warto wiedzieć

LNG (Liquefied Natural Gas) to gaz ziemny schłodzony do temperatury ok. minus 162°C, w której przechodzi w stan ciekły, zajmując przy tym ok. 600 razy mniej objętości niż w stanie gazowym. Dzięki takiej gęstości energetycznej LNG doskonale nadaje się do transportu na duże odległości oraz jako paliwo dla dużych jednostek pływających i ciężarówek dalekobieżnych, gdzie CNG (gaz sprężony, a nie skroplony) miałby zbyt niską gęstość energii względem objętości zbiornika. Bunkrowanie LNG wymaga specjalnej infrastruktury kriogenicznej — stacji zdolnych utrzymać paliwo w niskiej temperaturze aż do momentu tankowania jednostki pływającej.

Źródło: własne

Tagi

Hosting ze stałą ceną odnowienia — gwarancja w regulaminie. Od 30,69 zł/rok, migracja gratis.
Sprawdź →