W skrócie
Weszły w życie przepisy wprowadzające akcyzę na gaz ziemny używany jako paliwo do napędu pojazdów. Dla radomskiego MPK, które eksploatuje 36 autobusów CNG przejeżdżających rocznie blisko 1,5 mln km, oznacza to dodatkowy koszt rzędu 500 tys. zł rocznie. Prezes spółki Leszek Lach zapewnia, że przewoźnik poradzi sobie bez dodatkowego wsparcia z budżetu miasta, choć oszczędności z eksploatacji autobusów gazowych będą teraz o połowę mniejsze.
Flota CNG
36 autobusów+8 nowych przegubowców w tym roku
Dodatkowy koszt akcyzy
ok. 500 tys. zł/rok
Podwyżka ceny gazu
+51 gr/m342 gr akcyzy, 9 gr opłaty paliwowej
Roczny przebieg floty
ok. 1,5 mln km
1Akcyza uderza w budżet radomskiego przewoźnika
Właśnie weszły w życie przepisy wprowadzające akcyzę na gaz ziemny wykorzystywany jako paliwo samochodowe. Dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Radomiu, które od lat stawia na autobusy zasilane CNG, oznacza to wzrost kosztów o pół miliona złotych rocznie. Cena metra sześciennego gazu ziemnego wzrosła o 51 groszy brutto – na tę kwotę składa się 42 grosze akcyzy oraz 9 groszy opłaty paliwowej. Radomskie MPK eksploatuje obecnie 36 autobusów napędzanych CNG, które łącznie przejeżdżają rocznie prawie półtora miliona kilometrów, a w tym roku flota ma się powiększyć o kolejnych osiem gazowych przegubowców.
2Kara za innowacyjność – głos prezesa MPK
Leszek Lach, prezes radomskiego MPK, mówi otwarcie, że nowy podatek dla spółek, które wcześniej zainwestowały w ekologiczny tabor, jest w praktyce karą za innowacyjność. MPK kupowało pojazdy zasilane gazem ziemnym, mimo że koszt ich zakupu był wyższy niż w przypadku standardowych autobusów z silnikiem Diesla, a teraz musi dodatkowo zapłacić za korzystanie z tego paliwa. Prezes podkreśla, że firmy przewozowe z innych miast wspólnie rozmawiały z parlamentarzystami w nadziei na zwolnienie z akcyzy, jednak rząd ostatecznie wycofał się z takiej możliwości.
Na początku mówiło się o tym, że firmy takie jak nasza mają być z akcyzy zwolnione, ale rząd w końcu się z tego wycofał. Wspólnie z szefami firm przewozowych z innych miast rozmawialiśmy z parlamentarzystami, ale nic to nie dało.— Leszek Lach, prezes MPK Radom
3Mniejsze oszczędności, ale bez pomocy z budżetu miasta
Mimo dodatkowego obciążenia Lach zapewnia, że spółka poradzi sobie z nowym kosztem samodzielnie i nie będzie wyciągać ręki po dodatkowe środki z budżetu miasta. W ciągu ostatnich trzech lat zatrudnienie w MPK spadło z 490 do 420 osób, co pozwoliło firmie wypracować oszczędności po stronie kosztów. Przejechanie 100 km autobusem CNG do tej pory kosztowało około 20 zł mniej niż analogicznym pojazdem z silnikiem Diesla – po wprowadzeniu akcyzy różnica ta zmniejszy się do 10–12 zł. Prezes podkreśla jednak, że argument ekologiczny pozostaje bez zmian, ponieważ autobusy na gaz ziemny praktycznie nie emitują spalin.
4Nowy podatek może zahamować przyszłe inwestycje
Zdaniem prezesa MPK nowa ustawa akcyzowa może zahamować dalsze inwestycje w infrastrukturę CNG w Polsce. Radomski przewoźnik ma to szczęście, że wszedł w technologię gazową odpowiednio wcześnie, dzięki czemu koszty inwestycji zdążyły się już zamortyzować – oszczędności będą mniejsze, ale nadal realne. Inaczej wygląda sytuacja podmiotów, które dopiero planowałyby budowę infrastruktury do tankowania CNG – w obliczu nowej akcyzy opłacalność takiego przedsięwzięcia stoi pod znakiem zapytania, tym bardziej że autobusy zasilane gazem ziemnym są droższe o 100–150 tys. zł od standardowych pojazdów z silnikiem Diesla.
Warto wiedzieć
Akcyza to podatek pośredni nakładany przez państwo na wybrane towary, w tym paliwa. Do momentu wprowadzenia opisywanych przepisów gaz ziemny (CNG) wykorzystywany jako paliwo do napędu pojazdów był w Polsce z akcyzy zwolniony, co stanowiło jedną z głównych zachęt ekonomicznych do inwestowania w tabor gazowy. Autobusy zasilane CNG, w porównaniu z pojazdami z silnikiem Diesla, emitują znikome ilości cząstek stałych i tlenków azotu, a poziom hałasu silnika gazowego jest zauważalnie niższy. Dlatego mimo wyższej ceny zakupu, miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne od lat chętnie rozbudowują floty CNG – niższe koszty paliwa w eksploatacji z czasem rekompensują wyższy koszt zakupu pojazdu.

Źródło: cng.auto.pl



