Śląscy naukowcy wiedzą, jak zrobić gaz ze śmieci domowym sposobem

Śląscy naukowcy opracowali tanią biogazownię przydomową, dzięki której rolnik może wytwarzać ciepło, prąd i paliwo CNG z odpadów organicznych.

Ilustracja: Rynek paliw metanowych — cng.auto.pl

W skrócie

Grupa inżynierów z Politechniki Śląskiej opracowała projekt małych biogazowni, ulokowanych bezpośrednio przy gospodarstwach rolnych, w których odpady organiczne byłyby przetwarzane w energię. Dzięki niej rolnik mógłby ogrzać dom, zapewnić sobie elektryczność, a nawet pozyskać paliwo CNG do samochodu lub maszyn rolniczych — oszczędzając nawet 100 tys. zł rocznie.

Koszt instalacji

ok. 100 tys. złgospodarstwo z kilkoma tonami odpadów na dobę

Oszczędność roczna

do 100 tys. złprzy przetworzeniu biogazu na CNG

Cel programu krajowego

1 mld m3produkcja biogazu do 2013 r., podwojenie do 2020 r.

1Biogazownia dostosowana do gospodarstwa rolnego

W 2013 roku Polska miała produkować co najmniej 1 mld metrów sześciennych biogazu, a do 2020 roku ta liczba miała się podwoić. To założenia ministerialnych programów, które mają być impulsem do wykorzystania ton odpadów powstających w rolnictwie. Odpady te, zamiast trafiać na wysypiska lub do spalarni, mogłyby być źródłem biogazu. Tymczasem małych biogazowni dla indywidualnych rolników w Polsce brakowało, choć wielu z nich, wykorzystując tylko odpady z własnego gospodarstwa, mogłoby zapewnić sobie niekończące się źródło odnawialnej energii.

Idea małej biogazowni zrodziła się przy projektowaniu większej instalacji dla przetwórni odpadów. Prace nad uproszczeniem technologii nasunęły myśl, by opracować urządzenie dostosowane do przeciętnego gospodarstwa rolnego.— Marcin Janik, jeden z pomysłodawców projektu

Koszt urządzenia do fermentacji odpadów dla gospodarstwa średniej wielkości, mogącego uzyskać kilka ton odpadów rolniczych na dobę, mógł zamknąć się w kwocie 100 tys. zł. Tylko w województwie śląskim liczba potencjalnych odbiorców takiego projektu wynosiła ok. 20 tys., a w całej Polsce — ponad 150 tys. rolników.

2Ogrzewanie, prąd i paliwo CNG z odpadów

Jak szacował Marcin Janik, wykorzystanie biogazu do ogrzewania gospodarstwa mogło przynieść rolnikowi oszczędność rzędu 30 tys. zł rocznie. Nadmiar energii można było zamienić na prąd elektryczny i sprzedać do sieci energetycznej, w postaci oczyszczonego gazu tłoczyć do sieci gazowej, bądź sprzedać ciepło z jego spalania. Jeśli natomiast gaz zostałby przetworzony na paliwo CNG, rolnik mógł zaoszczędzić nawet 100 tys. złotych rocznie.

Biogaz może być używany do produkcji ciepła, wytwarzania paliwa CNG do samochodów i maszyn lub też przetwarzany na energię elektryczną. Tę zaś można zużyć w gospodarstwie lub sprzedać do sieci energetycznej. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość uzyskania świadectw pochodzenia energii odnawialnej i sprzedaży praw majątkowych do nich. Pamiętajmy, że produktem ubocznym podczas takiego przetwarzania odpadów jest nawóz organiczny. Tego wszystkiego nie zapewnia żadne inne odnawialne źródło energii.— Marcin Janik, Politechnika Śląska

Paliwo CNG jest minimalnie droższe od tradycyjnego gazu, ale bardziej kaloryczne, więc silnik spala go mniej — w przypadku samochodu na stu kilometrach można było w ten sposób oszczędzić ok. 2 zł.

3Wsparcie dla inwestycji i szerszy kontekst rynkowy

Projektowi kibicował Czesław Siekierski, były wiceminister rolnictwa, wówczas eurodeputowany PSL, który podkreślał, że budując biogazownię przy swoim gospodarstwie, rolnik mógł liczyć na częściowe dofinansowanie z funduszy unijnych oraz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Im szybciej pozwolimy działać indywidualnym przedsiębiorcom, tym szybciej idea biogazowni na dobre zaistnieje w naszym kraju.— Czesław Siekierski, eurodeputowany PSL

Pomysł śląskich naukowców wpisywał się w rządową strategię dywersyfikacji źródeł dostaw i wytwarzania nośników energii. Program „Biogazownia w każdej gminie” zakładał, że do 2020 roku w Polsce ma powstać ok. 2,5 tys. takich instalacji. W tę dziedzinę inwestować chcieli też więksi gracze — Polska Grupa Energetyczna zamierzała do 2012 roku, w ramach spółki PGE Energia Odnawialna, przeznaczyć na inwestycje biogazowe aż 565 mln zł, a firma Kopex planowała wybudować w Polsce 30 biogazowni.

Nacisk na projekty biogazowe wiązał się nie tylko z bezpieczeństwem energetycznym, ale i z koniecznością sprostania unijnym wymaganiom dotyczącym utylizacji odpadów. W tamtym czasie na wysypiska trafiało w Polsce ok. 96 proc. wszystkich odpadów, podczas gdy według unijnych przepisów 25 proc. śmieci powinno być poddawane recyklingowi.

Pod tym względem nadal jesteśmy daleko za krajami zachodnimi. Tymczasem tylko w Niemczech działa ponad cztery tysiące instalacji biogazowych, które pokrywają ok. 3 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz ziemny. W branży biogazowej zatrudnionych jest tam ponad dziesięć tysięcy osób.— prof. Andrzej Jędrczak, dyrektor Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Zielonogórskiego

Śląscy naukowcy — Marcin Janik, Piotr Sorys i Mirosław Początek z firmy EN4 — nie zamierzali konkurować z wielkimi inwestycjami, których koszt szacowano na co najmniej kilkanaście milionów złotych. Proponowali rozwiązania mniejsze, tańsze i bardziej zindywidualizowane, szacując, że nawet bez zewnętrznych dotacji inwestycja w małą biogazownię zwróci się rolnikowi maksymalnie w ciągu pięciu lat.

Warto wiedzieć

Biogaz powstaje w procesie fermentacji beztlenowej odpadów organicznych — obornika, gnojowicy, resztek roślinnych czy odpadów spożywczych — pod wpływem bakterii metanogennych. Powstała mieszanina gazów, złożona głównie z metanu i dwutlenku węgla, może być spalana bezpośrednio (produkcja ciepła i prądu) albo oczyszczona z CO2 do postaci biometanu, który parametrami odpowiada gazowi ziemnemu i może zasilać instalacje CNG w pojazdach. Produktem ubocznym fermentacji jest wartościowy nawóz organiczny (poferment), co czyni biogazownie rolnicze rozwiązaniem bezodpadowym. To jedna z niewielu technologii odnawialnych, która jednocześnie produkuje energię i zagospodarowuje odpady gospodarstwa.

Odpady organiczne z gospodarstwa mogą stać się surowcem do produkcji biogazu
Hosting ze stałą ceną odnowienia — gwarancja w regulaminie. Od 30,69 zł/rok, migracja gratis.
Sprawdź →