W skrócie
W ciągu dwóch lat PGNiG zamknęło aż 25 proc. stacji CNG w Polsce, ale sytuacja może się odwrócić. Popularne w Europie tanie paliwo dostało wsparcie Komisji Europejskiej i polskiego rządu — kluczowa może okazać się zapowiadana decyzja resortu finansów o zwolnieniu CNG z akcyzy od 1 listopada.
Zwolnienie z akcyzy
od 1 listopadaplan resortu finansów
Stacje CNG w Polsce
20 obiektówspadek o 1/4 w niecałe 2 lata
Pojazdy na CNG w Polsce
ponad 2 tys.na 16 mln aut ogółem
Program Gazela
80 mln złdofinansowanie dla komunikacji miejskiej
1Bruksela stawia na CNG
W styczniu Komisja Europejska przyjęła pakiet Clean Power for Transport, który zawiera propozycję dyrektywy regulującej infrastrukturę dla paliw alternatywnych. Dokument zakłada, że do 2020 r. odległość między stacjami CNG w Europie powinna wynosić maksymalnie 150 km. Cel jest ambitny: za siedem lat z CNG ma korzystać co najmniej 5 proc. aut w Unii — dziś odsetek ten sięga ledwie 0,5 proc.
W skali świata liderami pozostają Pakistan, Argentyna i Iran — łącznie ponad 8 mln aut i 7 tys. stacji. We Włoszech i na Ukrainie jeździ w sumie ponad 1,1 mln pojazdów na CNG. Roczny przyrost liczby aut na gaz ziemny sięga na świecie 12 proc., a stacji tankowania — ponad 10 proc.
2Dlaczego PGNiG zamyka stacje w Polsce
Na mapie Polski można obecnie doliczyć się zaledwie 20 ogólnodostępnych stacji CNG. W 2012 r. z mapy zniknęły stacje m.in. w Bydgoszczy, Kielcach, Gdyni i Olsztynie, a od początku bieżącego roku zamknięto kolejne — w Jaśle, Dębicy i Jarosławcu. PGNiG, do którego należą niemal wszystkie tego typu obiekty w kraju, likwiduje nierentowne stacje mimo że CNG pozostaje najtańszym paliwem: przejechanie 100 km jest średnio o 14,6 zł tańsze niż na benzynie i o 10,1 zł tańsze niż na LPG. Problemem jest jednak brak klientów.
Rozwój CNG w Polsce hamują dwie bariery: wysoka cena aut na gaz ziemny (instalacja jest o 2-3 tys. zł droższa niż na autogaz) oraz brak stacji tankowania — problem, który próbuje rozwiązać Komisja Europejska.
Stacje CNG nie są budowane, ponieważ nie ma wystarczającej liczby pojazdów. Samochody tego typu nie są sprzedawane w konkurencyjnych cenach, ponieważ brak na nie popytu. Klienci nie kupują aut na CNG, bo są drogie, a poza tym brakuje miejsc, w których można je tankować. To zaklęty krąg, który należy przerwać.— Siim Kallas, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej
3Ulga podatkowa i program Gazela
Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG, przyznaje, że brak pewności co do obciążeń podatkowych był jedną z głównych barier rozwoju rynku. Do korzystania z CNG ma teraz zachęcać również Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, który w ramach programu Gazela zaoferuje przedsiębiorstwom komunikacji miejskiej 80 mln zł dofinansowania na modernizację taboru. Nabór wniosków rusza już w piątek i potrwa do 2 kwietnia.
Warto wiedzieć
CNG (Compressed Natural Gas) to sprężony gaz ziemny, składający się głównie z metanu, przechowywany w zbiornikach pod ciśnieniem ok. 200 barów. Dzięki wysokiej liczbie oktanowej i czystemu spalaniu emituje znacznie mniej tlenków azotu, cząstek stałych i CO2 niż benzyna czy olej napędowy. Tankowanie odbywa się analogicznie jak w przypadku LPG, ale wymaga specjalnej infrastruktury dystrybutorów wysokociśnieniowych. Główną przewagą ekonomiczną CNG jest niska cena za kilometr, a barierą — mniejsza sieć stacji tankowania w porównaniu z paliwami tradycyjnymi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna



