W skrócie
Przedruk artykułu Adama Grzeszczaka „Alternatywy cztery” z tygodnika Polityka (nr 21/2808, maj 2011) o poszukiwaniu przez polskich kierowców tańszych źródeł napędu — LPG, CNG, prądu i wodoru — w obliczu rosnących cen benzyny i oleju napędowego.
Publikacja
Polityka nr 21 (2808)18 maja 2011
Pojazdy na CNG w Polsce
ok. 2200
Stacje CNG w Polsce
48nie wszystkie ogólnodostępne
Cena CNG
2,60 zł/m3odpowiednik litra paliwa
1Przemyt paliwa zza wschodniej granicy
Na przejściach granicznych z Rosją w Bezledach, Gronowie, Gołdapi i Grzechotkach odnotowano wzrost ruchu o 40 proc. Celnicy sprawdzali, czy w samochodach nie dokonano niedozwolonych przeróbek zbiorników paliwa.
Każdy samochód może wjechać do Polski z pełnym zbiornikiem paliwa. Musi to być jednak zbiornik fabryczny, przeznaczony do tego właśnie modelu. Celnicy sprawdzają, czy w samochodzie nie dokonano niedozwolonych przeróbek.— Anna Hatała-Wanat, Izba Celna w Olsztynie
Za litr benzyny w Rosji płacono wtedy mniej niż 30 rubli (ok. 3 zł), podczas gdy w Polsce trzeba było wydać przynajmniej 5,20 zł.
2Autogaz LPG wciąż liderem alternatywnych paliw
Liczbę samochodów korzystających z LPG szacowano na 2,5 mln, co dawało Polsce trzecie miejsce na świecie pod tym względem. Autogaz stanowił ok. 15 proc. ogólnej konsumpcji paliw.
Wiosną zawsze rośnie zainteresowanie klientów montażem instalacji LPG. Ale w tym roku jest wyjątkowo. Popyt wzrósł o 100 proc.— Jacek Okoński, współwłaściciel firmy Czakram z Tarnowa
Montaż instalacji LPG w nowoczesnym samochodzie z wtryskiem wielopunktowym kosztował wówczas 2–2,6 tys. zł, a bardziej zaawansowane układy 3–3,5 tys. zł. Litr autogazu kosztował ok. 2,5 zł.
3CNG — tanie, ale wciąż niszowe paliwo
Cena sprężonego gazu ziemnego wynosiła 2,60 zł za m3 (odpowiednik litra paliwa), co czyniło go najtańszą legalną alternatywą paliwową. Mimo to w Polsce zasilanych CNG było zaledwie ok. 2,2 tys. pojazdów.
Największym problemem jest mała liczba stacji sprzedających CNG. W całej Polsce jest ich zaledwie 48 i to nie wszystkie ogólnodostępne. Monopol dzierży tu PGNiG, bo handel gazem, w przeciwieństwie do paliw płynnych, nie został jeszcze całkowicie uwolniony.— Sylwia Popławska, Koalicja na rzecz Autogazu
Gaz CNG jest znakomitym rozwiązaniem dla przedsiębiorstw transportowych. Świetnie sprawdza się w samochodach dostawczych i autobusach. Przedsiębiorcy byliby gotowi zainwestować w tabor, gdyby mieli gwarancję, że fiskus w ciągu najbliższych lat nie obłoży tego paliwa solidną akcyzą.— Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego
Gaz ziemny do celów paliwowych był wtedy zwolniony z akcyzy, ale jedynie przejściowo, do 2013 roku.
4Prąd, wodór i domowe eksperymenty paliwowe
W Warszawie działało wówczas kilkanaście ulicznych punktów ładowania samochodów elektrycznych firmy RWE, z bezpłatnym ładowaniem w ramach programu pilotażowego.
To program pilotażowy. Liczymy, że niebawem samochody elektryczne pojawią się w Polsce. Dlatego testujemy system ulicznych punktów szybkiego ładowania akumulatorów. Po 40 minutach samochód może ruszać w dalszą drogę.— Iwona Jarzębska, RWE Polska
Artykuł przypomina też historyczne „cuda paliwowe” — legendarną turbinkę Kowalskiego z lat 80. oraz współczesne generatory HHO wykorzystujące elektrolizę wody, które w rzeczywistości produkują znikome ilości wodoru. Wspomniano również o nielegalnym mieszaniu oleju napędowego z tanim olejem jadalnym.
Artykuł Polityki przywołuje ecodriving — zmianę stylu jazdy na płynną, bez gwałtownych przyspieszeń i hamowań — jako najprostszy, choć najrzadziej stosowany przez polskich kierowców sposób ograniczenia zużycia paliwa.
Warto wiedzieć
Na tle innych paliw alternatywnych CNG wyróżnia się najniższym kosztem eksploatacji w przeliczeniu na przejechany kilometr oraz realnym zasięgiem porównywalnym z autami spalinowymi (dzięki dotankowaniu benzyną w wersjach dwupaliwowych). Największą barierą jego upowszechnienia pozostaje gęstość sieci stacji tankowania — w odróżnieniu od LPG, gdzie instalację można domontować niemal wszędzie, infrastruktura CNG wymaga kosztownych sprężarek i była w Polsce budowana głównie przez PGNiG oraz miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne.

Źródło: Adam Grzeszczak, „Alternatywy cztery”, Polityka nr 21 (2808), maj 2011



