Witam!
Od razu wyjaśniam, dlaczego tak długo nie odpisywałem. Dziś zakończyłem wreszcie walkę - i nareszcie jest OK

.
Co do refleksu i opanowania to nie życzę nikomu, ale to ja zrobiłem głupotę, bo nie dobrałem odpowiedniego oringiu (w Agromie z traktora mi "większy" dobrali).
Okazało się że niepotrzebnie, bo szukałem nie tam gdzie trzeba ...
Ale do rzeczy ... popatrzcie na tą fotkę, bo to jest to, co mnie zmyliło:

Wyjaśniam - to jest cewka zdemontowana z pierwszej butli od przodu - tej największej ... i ta cewka mnie niestety troszkę zrobiła w "bambuko" - widzicie pęknięcie?
Sorry, nie mam lepszego zdjęcia, bo reszta w nerwach nie wyszła - tędy uciekał gaz.
Najlepsze jest to, że to pęknięcie jest na górze i wywaliło to w stronę drugiej butli, aż podniosło do góry plastykową obudowę. Jak sprawdzaliśmy czujnikiem to ewidentnie pokazywał gaz na drugim zaworze, a spray nie pokazywał nic, bo dmuchało do góry...
Na szczęście coś bulek pokazało na tej cewce w miejscu wtyczki i mnie to uratowało.
Zamówiłem następny elektrozawór i DZIŚ ODTRĄBIŁEM SUKCES ... wreszcie się udało!!!
Do Ciebie Wielki Człowieku powiem Ty miałeś rację mówiąc żeby kupić nowy i tyle.
Tak to wygląda, że tak niestety się u mnie skończyło. Dobrze, bo te przednie elektrozawory mam teraz nowe, ale przy okazji wypchnięcia mi tego za grubego oringu wyszła taka sprawa. Ponieważ wcześniej dokręciliśmy pełną parą ten nowy elektrozawór (druga butla), to niestety po tej operacji nie dało się go odkręcić tymi narzędziami które mieliśmy do tej pory do dyspozycji. Zaryzykowaliśmy więc opuszczanie butli bez odkręcania przewodów...
UWAGA!!! Dzisiaj mam taką wprawę, że robię wymianę w jedną godz. Nie bać się - da się!!!
Niżej na końcu wyjaśnię, jak to robić (dwa razy, dwa elektrozawory). Sukces bez odpinania przewodów samemu na kanale (przepraszam we dwóch, bo samemu jest ciężko).
W razie potrzeby można do mnie dzwonić i się dopytać - nie ma problemu
Co do cewki, to tą pękniętą zamieniłem z ostatniej (czyli tej z tyłu) butli, ponieważ wystąpił problem z demontażem, za cholerę nie dało się jej ściągnąć. Pukanie delikatne przez drewno podniosło ją na tyle że udało się założyć klucz i odkręciliśmy elektrozawór razem z cewką. Niestety, chyba nie przeżyła, ale to pęknięcie przesądziło o zamianie, bo do tylnej jest normalny dostęp. Tłumaczy to też, że ta cewka z oringiem siedziała tak mocno i wywaliło ciśnienie tam na górze ...
Nowy zawór jest dokładnie taki sam jak stary - może sugerowałeś się fotkami po moich przeróbkach ...
A więc zakończmy - wymieniłem pierwszy i drugi elektrozawór i pomogło
Podpowiadam, jak opuścić dwie pierwsze butle z sankami po zdemontowaniu osłon.
1. Zakręcić i wypalić gaz do końca.
2. Przewody hamulcowe, paliwowe i gazowe które idą od podłogą trzeba wypiąć z plastikowych podwieszeń.
3. W zależności gdzie będziecie to robić - kanał, winda, podnośnik - trzeba zastosować jakieś podparcie. Chodzi o to że, sanki z przewodami obniżą się na tyle, żeby można było odkręcić elektrozawory, ale żeby nie naciągać lub nawet urwać przewody. Ja proponuję na kanale mieć dużo różnych deseczek - trzeba windować, kombinować.
4. Odkręcić dwa wkręty, które trzymają zbiornik paliwa (od strony 3. i 4. butli-poziomo). Klucz nasadowy 10 sprawdza się, ale tam jest gwiazdka.
5. Do drugiej tylko butli wystarczy odkręcić śrubę wew. 21 zew. 22 podwieszenia z lewej od kierowcy strony ...
6. Do pierwszego zaworu trzeba też odkręcić te dwie 17 od nadwozia.
7. Podstawić lub podłożyć deski, podstawki, podnośniki ... bo zaczynamy zabawę :0 - w zależności co mamy do dyspozycji.
8. Z prawej czyli od pasażera odkręcamy dwie śruby (klucz 17 ) od podłogi - to samo robimy jeżeli potrzebujemy dostać się do pierwszej butli.
9. Windujemy - kombinujemy deseczkami - i odkręcamy i trzymamy wysokość - śruby odkręcone? To opuszczamy najwięcej ze strony potrzebnej, czyli od zaworów - mamy wsparcie od linek hamulcowych i tłumika, ale nie sugerować się ...
10. Mamy "prawie" na wierzchu... ale czy ktoś obiecywał że będzie łatwo

22 i odkręcamy elekrozaworki!!!
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.