Elektrozawory przy butlach w instalacjach Opel CNG - naprawa

Modele pojazdów do 3,5 t marki Opel zasilane CNG.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Czy udało się Tobie już poskładać wszystko ?
Jaki jest efekt końcowy ?

Zastanawiam się cały czas, czy ten element to całość, czy dwa połączone elementy.
Mnie na pierwszy rzut oka wyglądało to na jednolitą całość, ale pisałeś o dwóch częściach. Nie dawało mi to spokoju. Dzisiaj zdjąłem blaszki, oczyściłem wszystko dokładnie, obejrzałem i pstryknąłem kilka zdjęć, z których najlepsze zamieszczam.
Oceńcie sami w powiększeniu, ale mi to raczej wygląda na jednolitą całość.
Obrazek
Czy pęknięcie było wzdłuż osi rdzenia, czy w poprzek ?
Jakiej było długości ?
Czy było równe, proste, czy też nieregularne ?
Tak pytam, ze zwykłej ciekawości :grin:

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 2 razy.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witam ,ze względu na pracę i "walkę" z tą chytrą częścią nie pisałem wcześniej bo "walka" trwa ...
a więc od początku po pierwszym spawaniu i po dopracowaniu z zewnątrz ( żeby dało założyć się
blaszki pod cewkę) elektrozawór niestety dalej nie był szczelny na rdzeniu , zostało mi więc
oddanie części do osoby która dysponowała "wyspecjalizowanym zapleczem" i efekt wyglądał tak:
Obrazek Obrazek Obrazek
Dzisiaj czyli w sobotę zabrałem się do roboty zakręciłem elektrozawór i odkręciłem
gaz ... efekt Rewelacja !!! gaz nigdzie nie ucieka a więc operacja się udała ... niestety po założeniu
blaszek i przykręceniu cewki "kontuzja się odnowiła" już nie syczało ale bąbelki się pojawiły i gaz
lekko niestety się ulatniał . po zastanowieniu zakręciłem korek z nowym simeringiem i też puściłem gaz
po pół sekundy wywaliło oring . Zakręciłem gaz i zaczęliśmy się zastanawiać o co chodzi i doszliśmy
- trzpień elektrozaworu w miejscach gdzie usytuowane są blaszki ma raptem niecałe 0,5mm ściankę
a więc bardzo delikatne to jest a ciśnienie duże ... przypatrzyliśmy się więc w środku i w miejscu
gdzie pracuje pierwszy tłoczek
Obrazek i wyszło Obrazek Obrazek
jak w cylindrze silnika spalinowego zrobiła się koronka - wyrobiony od pracy tłoczka oring przestał uszczelniać duże ciśnienie i w najsłabszych
miejscach gaz znajduje sobie ujście na zewnątrz - ten elektrozawór też ma za zadanie redukować ciśnienie
co widać po otworach na tłoczkach
Obrazek
teraz zostaje znalezienie i powtórne pospawanie trzpienia
i ... albo dobranie minimalnie większego oringu albo czary mojej osoby z "wyspecjalizowanym zapleczem"
i zrobienie nowej gładzi w środku co jest do zrobienia ...
Jak widać na fotce Obrazek
kazałem sobie "poprawić fabrykę " i zrobić dodatkowe nacięcia do przykręcania - teraz jest rewelacja .
Jeszcze lepsza dotarła do mnie wiadomość od kumpla mam możliwość kupienia całego nowego elektrozaworu - koszt 106,56 euro w serwisie
w Wiedniu - czas oczekiwania min. 3dni + kumpel wyśle mi to przewoźnikiem (plus 1 dzień) .Oczywiście zamówię tylko
na 100% muszę wiedzieć że zamawiam właściwą część - dałem mu tą stronę z katalogu opla z rysunkami i nr.części - tą od Ciebie co tu wkleiłeś

... i odpowiedzi:

1)"...Czy wyglądało bardziej na wadę materiałową, czy też na efekt korozji..." Odpowiedź masz wyżej,
jak sądzę po redukcji ciśnienia przez tłoczki ( popatrz jakie są otwory minimalne w tłoczku)
ciśnienie powinno być w trzpieniu na tyle mniejsze że nie będzie mi "rozwalało" spawanej części

2)"...Zastanawiam się cały czas, czy ten element to całość, czy dwa połączone elementy..." z zewnątrz wygląda
to jak całość ale spec stwierdził że to robione było z dwóch elementów

3)"...Czy pęknięcie było wzdłuż osi rdzenia, czy w poprzek..." to są mikropęknięcia tak naprawdę to raczej
nie ma znaczenia i to jest kwestia dużego ciśnienia a cienkiej ścianki, biorąc pod uwagę usytuowanie tego zaworu na 2-ej butli
nie jestem wstanie dokładnie ustalić - a takiego ciśnienia na zewnątrz nie mam skąd wytrzasnąć żeby sprawdzić :(((

4)"...Wymianę wykonaj najlepiej sam, pewnie teraz jesteś najbardziej doświadczonym fachowcem w Polsce w tym temacie ;-)..."
no tak teraz to wymieniam taki elektrozawór na podnośniku w 5 min.:)))
mając takie profesjonalne narzędzia Obrazek
nikt mi nie podskoczy :lol:

5)"...Upewnij się wcześniej, bo szkoda kasy..." Jak na razie to kwestia paru postawionych piw więc można się pobawić :mrgreen:

>>administrator
>>23:25, 25.04.09

>> Może wydzielimy ten problem z butlami i zaworami z wątku ogólnego poświęconego Zafirze? Bo tak to kilkanaście ostatnich postów zdominowało temat poświęcony temu wspaniałemu modelowi i ktoś może potraktować to jako antyreklamę :)
Ostatnio zmieniony wt kwie 28, 2009 00:28 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 3 razy.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

jestem za ...
Dzięki Pozdrawiam
Paweł Rzeszów
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Wiadomości wydzielone, miniatury wstawione, pytania jutro :wink:

Pozdrawiam

administrator: ogromne podziękowanie za nie mało w końcu pracy :) Przepraszam, że rzuciłem tylko pomysł. Następnym razem postaram się niezwłocznie wykonać swój pomysł ;)
tigercng: nie ma problemu, w końcu tytuł "Moderator" do czegoś zobowiązuje :smile:


Paweł,

tak to jest niestety ze spawaniem takich drobiazgów.
Albo przetopisz materiał podstawowy, co przy grubości 0,5 mm powoduje ryzyko zniekształcenia całego detalu, albo nadłożysz warstwę nowego metalu, ale wtedy już nie założysz blaszek. Kółko zamknięte :-(

Ten typ elektrozaworów nazywa się "zaworem pośredniego działania ze wspomaganiem". Jego charakterystycznymi elementami są kanał wyrównawczy i kanał pilotujący. Wlot kanału wyrównawczego jest dobrze widoczny wewnątrz ścianki trzpienia na tym zdjęciu.
Obrazek
Wylot mieści się ponad obszarem po którym przesuwa się oring. Popatrz dobrze do środka, to znajdziesz też i wylot, tylko bardziej w głębi. Dzięki kanałowi wrównawczemu ciśnienie pod i nad oringiem jest wyrównane ;-)
Zadaniem oringu jest więc uszczelnienie tłoka jedynie na tyle, aby utrzymać minimalną różnicę ciśnienia potrzebną do pracy zaworu i nie musi on "uszczelniać dużego ciśnienia".
Kanał pilotujący znajduje się centralnie w osi tłoka.
Z zasady pracy takiego zaworu wynika, że jego przestrzeń robocza (wnętrze trzpienia) znajduje się cały czas pod ciśnieniem równym, bądź zbliżonym, do ciśnienia w butlach, i to nawet wtedy gdy zawór jest zamknięty (bez napięcia). Nakłada to odpowiednie wymagania na trwałość i wytrzymałość materiału. Z drugiej strony materiał nie może być zbyt gruby, bo jest jednocześnie ekranem osłabiającym pole magnetyczne sterujące zaworem-pilotem.

Tyle teoria. Sorry za tak długi wywód, ale chciałem tym zaznaczyć, że robienie gładzi czy też wymiana oringu wydają się bezcelowe. Efektem ich zużycia byłby brak działania elektrozaworu, a nie nieszczelność na zewnątrz trzpienia.
Paweł K Rzeszów pisze:Jeszcze lepsza dotarła do mnie wiadomość od kumpla mam możliwość kupienia całego nowego elektrozaworu - koszt 106,56 euro w serwisie
w Wiedniu - czas oczekiwania min. 3dni + kumpel wyśle mi to przewoźnikiem (plus 1 dzień).
Sugerowałem wcześniej takie rozwiązanie. Cena jest zbliżona do tej, którą uzyskałem u Miniewskiego, czas trochę krótszy.

Powodzenia i czekam na rezultat
Ostatnio zmieniony śr kwie 29, 2009 10:44 przez tigercng, łącznie zmieniany 7 razy.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witam - troszkę późno odpisuje ale zawór jest - dostałem go zaraz po długim weeku we wtorek
Obrazek Obrazek Obrazek
i rachunek , oczywiście nie sugerujcie się - upust dostałem bo pokombinowaliśmy rach na mechanika z Wiednia :) - zawsze to na przesyłkę zostało ...

... i do rzeczy - zakręciłem i jeździmy ale wyszedł następny problem - oring który (nowy ) był założony w komplecie niestety nie uszczelnia dokładnie ( na szczęście osłony butli dalej leżą w piwnicy - nie zakręcałem ) bo dalej (mniej) ale czułem gaz . Dzisiaj znalazłem czas na zabawę i podjechałem do sprawdzenia czujnikiem bo żadnych bulek po spraju nie pokazywało ale ewidentnie gaz znów walił z pod tego właśnie elektrozaworu (minimalna nieszczelność ale jestem już uczulony ) tylko teraz dokładnie z połączenia - więc wymieniłem oring na inny - (dużo grubszy i troszkę większy ) i super już się cieszyłem że będzie można spokojnie fajkę zapalić w autku ale po 3- 5 km stojąc w korku wywaliło mi oring i .... zgadnijcie mój czas na drodze w zakręcaniu butli ...haha (te osłony w piwnicy ...) wiem to nie jest śmieszne ale sam jechałem testowałem ... Dobra teraz wiem że trzeba oring dobrać prawidłowy bo nie ma jaj ... jak skończę bo już też bym chciał zakończyć tą nierówną walkę, to odpisze ale światełko w tunelu już widać haha
p.s. tak dla ciekawych i potomnych udało mi się zrobić taką fotkę wnętrza gdzie wkręca się ten elektrozawór
Obrazek
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 2 razy.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Gratuluję refleksu i opanowania :cool:

Wypchnęło ten duży oring przy gwincie??? Jakim cudem?
Popatrz na moje zdjęcie. Zawór po wkręceniu styka się z mosiężnym korpusem na powierzchni czołowej. Tam się nie da wcisnąć nawet włosa, a co dopiero wypchnąć 1,5 mm oring.
Obrazek
Zresztą na Twoich wcześniejszych zdjeciach też nie widać istotnej szczeliny.
Jestem bardzo ciekawy, jak to możliwe. Może ten nowy zawór ma inny któryś z wymiarów, np. część nagwinowana, lub tłok wystaje bardziej, i nie da się tego do końca skrecić. Bo w to, że nie dokręciłeś, trudno mi uwierzyć.
BTW, oring trzeba lekko przesmarować przed skręceniem.

Zauważyłem na Twoich ostatnich zdjęciach, że nowy zawór ma inaczej wykonane przejście części szerszej do trzpienia. Widać tam jakby odsadzenie. Może zrobisz zdjęcie bez tego małego oringu od cewki, żeby lepiej pokazać to odsadzenie

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony wt maja 19, 2009 11:29 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Witam!
Od razu wyjaśniam, dlaczego tak długo nie odpisywałem. Dziś zakończyłem wreszcie walkę - i nareszcie jest OK :).
Co do refleksu i opanowania to nie życzę nikomu, ale to ja zrobiłem głupotę, bo nie dobrałem odpowiedniego oringiu (w Agromie z traktora mi "większy" dobrali).
Okazało się że niepotrzebnie, bo szukałem nie tam gdzie trzeba ...
Ale do rzeczy ... popatrzcie na tą fotkę, bo to jest to, co mnie zmyliło:
Obrazek
Wyjaśniam - to jest cewka zdemontowana z pierwszej butli od przodu - tej największej ... i ta cewka mnie niestety troszkę zrobiła w "bambuko" - widzicie pęknięcie?
Sorry, nie mam lepszego zdjęcia, bo reszta w nerwach nie wyszła - tędy uciekał gaz.
Najlepsze jest to, że to pęknięcie jest na górze i wywaliło to w stronę drugiej butli, aż podniosło do góry plastykową obudowę. Jak sprawdzaliśmy czujnikiem to ewidentnie pokazywał gaz na drugim zaworze, a spray nie pokazywał nic, bo dmuchało do góry...
Na szczęście coś bulek pokazało na tej cewce w miejscu wtyczki i mnie to uratowało.
Zamówiłem następny elektrozawór i DZIŚ ODTRĄBIŁEM SUKCES ... wreszcie się udało!!!
Do Ciebie Wielki Człowieku powiem Ty miałeś rację mówiąc żeby kupić nowy i tyle.
Tak to wygląda, że tak niestety się u mnie skończyło. Dobrze, bo te przednie elektrozawory mam teraz nowe, ale przy okazji wypchnięcia mi tego za grubego oringu wyszła taka sprawa. Ponieważ wcześniej dokręciliśmy pełną parą ten nowy elektrozawór (druga butla), to niestety po tej operacji nie dało się go odkręcić tymi narzędziami które mieliśmy do tej pory do dyspozycji. Zaryzykowaliśmy więc opuszczanie butli bez odkręcania przewodów...

UWAGA!!! Dzisiaj mam taką wprawę, że robię wymianę w jedną godz. Nie bać się - da się!!!
Niżej na końcu wyjaśnię, jak to robić (dwa razy, dwa elektrozawory). Sukces bez odpinania przewodów samemu na kanale (przepraszam we dwóch, bo samemu jest ciężko).
W razie potrzeby można do mnie dzwonić i się dopytać - nie ma problemu :)

Co do cewki, to tą pękniętą zamieniłem z ostatniej (czyli tej z tyłu) butli, ponieważ wystąpił problem z demontażem, za cholerę nie dało się jej ściągnąć. Pukanie delikatne przez drewno podniosło ją na tyle że udało się założyć klucz i odkręciliśmy elektrozawór razem z cewką. Niestety, chyba nie przeżyła, ale to pęknięcie przesądziło o zamianie, bo do tylnej jest normalny dostęp. Tłumaczy to też, że ta cewka z oringiem siedziała tak mocno i wywaliło ciśnienie tam na górze ...

Nowy zawór jest dokładnie taki sam jak stary - może sugerowałeś się fotkami po moich przeróbkach ...

A więc zakończmy - wymieniłem pierwszy i drugi elektrozawór i pomogło :)
Podpowiadam, jak opuścić dwie pierwsze butle z sankami po zdemontowaniu osłon.

1. Zakręcić i wypalić gaz do końca.
2. Przewody hamulcowe, paliwowe i gazowe które idą od podłogą trzeba wypiąć z plastikowych podwieszeń.
3. W zależności gdzie będziecie to robić - kanał, winda, podnośnik - trzeba zastosować jakieś podparcie. Chodzi o to że, sanki z przewodami obniżą się na tyle, żeby można było odkręcić elektrozawory, ale żeby nie naciągać lub nawet urwać przewody. Ja proponuję na kanale mieć dużo różnych deseczek - trzeba windować, kombinować.
4. Odkręcić dwa wkręty, które trzymają zbiornik paliwa (od strony 3. i 4. butli-poziomo). Klucz nasadowy 10 sprawdza się, ale tam jest gwiazdka.
5. Do drugiej tylko butli wystarczy odkręcić śrubę wew. 21 zew. 22 podwieszenia z lewej od kierowcy strony ...
6. Do pierwszego zaworu trzeba też odkręcić te dwie 17 od nadwozia.
7. Podstawić lub podłożyć deski, podstawki, podnośniki ... bo zaczynamy zabawę :0 - w zależności co mamy do dyspozycji.
8. Z prawej czyli od pasażera odkręcamy dwie śruby (klucz 17 ) od podłogi - to samo robimy jeżeli potrzebujemy dostać się do pierwszej butli.
9. Windujemy - kombinujemy deseczkami - i odkręcamy i trzymamy wysokość - śruby odkręcone? To opuszczamy najwięcej ze strony potrzebnej, czyli od zaworów - mamy wsparcie od linek hamulcowych i tłumika, ale nie sugerować się ...
10. Mamy "prawie" na wierzchu... ale czy ktoś obiecywał że będzie łatwo :) 22 i odkręcamy elekrozaworki!!!
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 3 razy.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Zaraz, zaraz, Paweł, czy ja dobrze rozumiem wszystko, co napisałeś :?:
Szukałeś, odkręcałeś, naprawiałeś, spawałeś zawór przy drugiej butli, a na końcu nieszczelny okazał się ten przy pierwszej butli :?:
A ten przy drugiej był zupełnie sprawny :?:
Ale szok :shock: :lol:
Paweł K Rzeszów
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
CNG car: Zafira 2003r.
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł K Rzeszów »

Nie nie ... źle mnie zrozumiałeś - oprócz tego elektrozaworu na drugiej butli co z nim walczyłem dodatkowo niestety okazało się że nieszczelny był też ten na pierwszej butli . Wiem szybko może nieskładnie napisałem ale wymieniłem dwa elektrozawory na 1 i 2 butli (od przodu)... Ja drugi spray wykańczam a dodatkowo sprawdzanie szczelności robili mi chłopaki z Czakramu w Rzeszowie i też tylko stwierdzili nieszczelność na 2 butli ( zapiankowaliśmy na podnośniku wszystkie butle i połączenia ) , tak jak wyżej napisałem na tej 1 butli gaz walił do góry i nie było to jak zlokalizować - a na 2 butli ewidentnie pokazywał z pod cewki . ja ze względu na moją prace mogę znaleźć czas na to tylko w soboty ( i to nie zawsze )i dlatego mi tak długo to trwało . Niestety w Rzeszowie tak naprawdę nie ma komu oddać takiego samochodu do naprawy , bo albo nie mają czasu (lepiej zakładać instalacje lpg i później je serwisować ) albo zwalają na niedostępność części - Pytałem też na MPK (autobusy cng mają ) niestety też się nie dało ... Tak to wygląda
Chyba będę miał jeszcze do wymiany tą cewkę ( tą pękniętą ) która była na 1 butli a przełożyłem ją na 4 (ostatnią) żeby mieć dobry dostęp , tak myślę ( jeszcze sprawdzę oporności) bo wczoraj w tankowaniu nie dobiło mi butli do końca . Zobaczę i napiszę Pozdr.
Ostatnio zmieniony ndz maja 31, 2009 20:00 przez Paweł K Rzeszów, łącznie zmieniany 1 raz.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Hmm, czyli wymieniłeś zawory na nowe na 1. i 2. butli, do wymiany masz jeszcze na 4., a dla pewności warto też wymienić na 3. Ta pęknięta cewka też jest do wymiany.
Trochę Ciebie to szarpnie po kieszeni :???:

Sprawdź jeszcze dokładnie oporności wszystkich cewek, powinny być wszędzie jednakowe.
Obejrzyj je też dokładnie z zewnątrz, czy nie ma podobnych uszkodzeń, jak na tej z Twojego zdjęcia.

Na pocieszenie podam Tobie, że wymiana jednego zaworu w serwisie w niemczech to ok. 800 euro.

Pozdrawiam
Paweł K Rzeszów pisze:Witam , Witam ... Nie kracz ..nie kracz Kolego ;]
Dziś założyłem osłony na butle - tak dla pewności przejeździłem chwilkę i jest ok ... co do cewki - nie robiłem nic tankuje na rezerwie (jeszcze mając gaz) 20,5-21,5 czyli ok jak na tę porę roku - cewka żyje pomimo ze wybuchła pod ciśnieniem jej obudowa (haha!!) Na razie nie planuje innych wydatków. Dzięki wielkie za pomoc.
Pozdrawiam Paweł K Rzeszów

... co do tego 4 elektrozaworu to tak jak napisałem wcześniej - udało się i trzyma dalej ... teraz mam przynajmniej pierwszą osłonę gotową z dwoma butlami -wiem , wiem że pewnie będzie za chwilę do wymiany ale ... nie ruszać g ... puki nie śmierdzi Pozdr.
Resztę postów wydzieliłem do osobnego tematu "Relacja z podróży Rzeszów - Gdynia - Rzeszów".
Ostatnio zmieniony czw sie 06, 2009 11:50 przez tigercng, łącznie zmieniany 2 razy.
Damian
Posty: 1
Rejestracja: czw gru 09, 2010 16:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Damian »

Witam,

Jaki rodzaj elektrozaworów stosowany jest w butlach CNG?

- bezpośredniego działania;
- działania pośredniego (z serwosterowaniem) czy
- działania pośredniego (z serwosterowaniem) ze wspomaganiem otwarcia?
Ostatnio zmieniony czw gru 09, 2010 17:01 przez Damian, łącznie zmieniany 1 raz.
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Witam,
pisałem kilka postów wyżej:
tigercng pisze:Ten typ elektrozaworów nazywa się "zaworem pośredniego działania ze wspomaganiem".
Awatar użytkownika
AutoKom
Posty: 10
Rejestracja: czw gru 16, 2010 22:27
CNG car: opel zafira 2005r
Lokalizacja: otwock

Post autor: AutoKom »

Witam.z CNG zaczynam raczkować i mam kilka pytań do starych wyjadaczy.
W listopadzie kupiłem zafire A 2005r. z fabryczną instalacją samochód sprowadzony z Włoch.
-po pierwszym tankowaniu okazało sie że tankuje max.18,4m gazu, po demontarzu osłon butli okazało sie że cewka na drugiej butli(licząc od tyłu auta) jest nie podpięta.wtyczka została wpięta w cewke i szybko na stacje na gazie z dopiętej butli(pozostałe były pyste) sprawdzic ile gazu wejdzie. weszło 24,3 m czyli sukces.
Niestety zasięg sie nie zwiększył a podczas kolejnych tankowań wchodzi do 19 m gazu ,czyli znowu po staremu :cry: czy wypinanie kostek z cewek to bolączka tego modelu czy problem tkwi gzie indziej????
-jakie dokumenty od gazu potrzebuje żeby zarejestrować auto?
AutoKom
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Witam,

gratulujemy prawidłowego wyboru :grin:

Wtyczka sama się nie wypięła. Zapewne poprzedni właściciel był z tym problemem w warsztacie, gdzie zdiagnozowano cewkę i ją odłączono.
Znajdziesz na forum mój opis, jak wymienić cewkę. To w miarę proste, jak się ma kanał lub podnośnik kolumnowy.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
AutoKom
Posty: 10
Rejestracja: czw gru 16, 2010 22:27
CNG car: opel zafira 2005r
Lokalizacja: otwock

Post autor: AutoKom »

Witam.
dziękuje za odpowiedź.
cewka działa, po podaniu napięcia słychac charakterystyczny klik i normalnie sie poruszałem na gazie z dopiętej butli. może coś się wiesza ???
AutoKom
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opel”