Nowa akcja "Kampania naprawcza w POLSCE"
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Wstrzymajcie się jeszcze z podziękowaniami do czasu, gdy będziecie mieli wykonaną tę kampanię.
Poza tym podziękowania będą się należeć bardziej GM + Energozam, niż mi.
Poza tym podziękowania będą się należeć bardziej GM + Energozam, niż mi.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 2 razy.
-
ekobi
- Posty: 62
- Rejestracja: czw kwie 22, 2010 11:44
- CNG car: Opel Zafira A 1,6 CNG 2005
- Lokalizacja: Gdynia
Hehe... Myślałem właśnie o tym pisząc poprzedniego posta, czy w (mojej) praktyce będzie równie pięknie jak w Twojej. Ale nie chciałem marudzić, rozważając to.
Na razie należą się podziękowania chociażby za pracę nad zmianą podejścia Opla do polskich klientów. A jeśli moja praktyka okaże się równie różowa, to do podziękowań dorzucam piwo.
Na razie należą się podziękowania chociażby za pracę nad zmianą podejścia Opla do polskich klientów. A jeśli moja praktyka okaże się równie różowa, to do podziękowań dorzucam piwo.
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Tak, jak obiecałem poniżej jest moja relacja z kampanii 08-R-010 ze zdjęciami.
Z Warszawy wyruszyłem o 5:00 rano. Po przebiciu się przez zakorkowany Lublin przyjechałem w pobliże ASO Opel Energozam z kilkunastominutowym zapasem - byłem umówiony na 8:00. I tu pierwszy problem - Google Maps pokazuje adres Kalinówka 17A w zupełnie innym miejscu, odległym ponad 1 km na wschód od rzeczywistości. Trochę błądzenia, pytania, w końcu trafiłem (mapa).
Wskazówka - z wylotówki na Świdnik w okolicy stacji CNG (po lewej) skręcamy w prawo na stację Orlen, przejeżdżamy przez nią na ul. Piasecką, na wprost jest salon Toyoty, my skręcamy w prawo i za kilkanaście metrów po lewej stronie mamy nasze ASO. Jeśli przegapimy Orlen, następny skręt w prawo to już ulica Piasecka. Po lewej miniemy Toyotę, a za nią jest Opel.
Przed wjazdem do ASO postanowiłem umyć samochód. Skorzystałem z pobliskiej myjni samoobsługowej, a że robiłem to pierwszy raz w życiu, efekt był odwrotny do oczekiwań. Jeśli nigdy nie myliście auta na takiej myjni i nie macie w tym wprawy, lepiej poszukajcie tunelowej lub takiej z obsługą.
Stawiłem się w ASO ok. 8:30, przekazałem dokumenty i kluczyki, podpisałem zlecenie.

Zlecenie
Na tym Wasza rola się kończy, możecie udać się na przystanek i pojechać ekologicznym trolejbusem zwiedzać Lublin. Polecam freski w Kaplicy Zamkowej.
Osoby, które nie interesują szczegóły techniczne mogą teraz przeskoczyć do ważnych informacji na końcu relacji.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Ponieważ moje auto zostało poddane kampanii 08-R-010 jako pierwsze, a jednocześnie chciałem Wam opisać jak to wygląda w praktyce, zgodnie zdecydowaliśmy że będę cały czas przy aucie. Chodzi też o to żebyście nie stali tam cały czas nad głowami i dali ludzim pracować. Od szczegółów macie więc moją relację.
Przy podpisywaniu zlecenia na kampanię poprosiłem o wykonanie także standardowego przeglądu po 120 tys. km który to limit właśnie osiągnąłem.
Pojechaliśmy z Kierownikiem Serwisu, ja jako pasażer, do podwykonawcy ASO specjalizującego się w instalacjach gazowych. Tam czekały na nas podzespoły do montażu. Otworzyliśmy skrzynie, a mnie ogarnął zachwyt.

Nowe zbiorniki przed montażem
Tzn. informowano mnie telefonicznie że będą wymieniane zbiorniki, ale co innego słuchać przez telefon, a co innego widzieć na własne oczy i dotykać piękne nowe zbiorniki Faber błyszczące czerwonym lakierem, zamontowane na nowych czarnych stelażach, wyposażone w nowiutkie mosiężne zawory Rotarex, cewki, i do tego także nowe przewody wysokiego ciśnienia z nierdzewnej stali. Wszystko kolorowe, błyszczące i pachnące nowością, po prostu pełnia szczęścia dla fanów CNG.
Ogarnęła nas chwila konsternacji, bo nowe cewki mają owalne złącza AMP, a pamiętałem, że u mnie złącza są prostokątne. Do kompletu powinna więc zostać wymieniona wiązka elektryczna zbiorników. Okazało się że wiązka jest, tylko została w ASO. Chwila moment, i specjalnym transportem nowa wiązka w zafoliowanym woreczku z hologramem GM została dostarczona na miejsce.
Samochód został poniesiony na podnośniku kolumnowym, zostały zdjęte obie osłony a ja miałem okazję przyjrzeć się moim starym zbiornikom.

Stare zbiorniki przed demontażem
Potem poszło szybko. Zdemontowane zostały oba zespoły ze zbiornikami gazu oraz zbiornik paliwa.
Mogłem przyjrzeć się starym zbiornikom od strony zwykle niedostępnej, czyli od góry.
Od razu widać różnicę. Stare zbiorniki w miejscach które jeszcze nie pokryła rdza są pomalowane jedynie cienką warstwą szarej farby podkładowej. Na zdjęciach wyglądają lepiej, niż w rzeczywistości - nie widać paskudnych bąbli z rdzy.
Na nowych zbiornikach warstwa czerwonego lakieru piecowego jest tak gruba, że aż trudno odczytać wybite numery. Ma chyba z 1 mm grubości.

Podzespół z tyłu i podwozie po demontażu

Podzespół z przodu po demontażu
Stare podzespoły powędrowały do zwrotu do skrzyń od nowych. Na skrzyniach są odłożone moje osłony.
Zwróciłem uwagę na wzorowy porządek w warsztacie. Tu wszystko ma swoje miejsce. Nic nie plącze się pod nogami i nie przeszkadza pracującemu mechanikowi.

Zdemontowane podzespoły w skrzyniach
Nowe podzespoły zostały sprawnie zamontowane, na razie bez osłon.

Nowe podzespoły zamontowane w podwoziu
Stary zbiornik benzyny powędrował z powrotem na swoje miejsce.
Owalne naklejki ze zbiorników zostały przeklejone do mojej książeczki obsługowej.

Naklejki Faber
Następnego dnia tak wyposażonym samochodem pojechaliśmy na benzynie na stację CNG zatankować gaz. Najpierw tylko 5 m3, obsłuchaliśmy i obwąchaliśmy samochód czy nie ma jakiś nieszczelności, potem jeszcze raz tankowanie do pełna.
Powrót do warsztatu również na benzynie, podnośnik, silnik start na gazie i mechanik testerem nieszczelności sprawdził wszystkie połączenia gazowe.
Potem kolejny wyjazd na stację benzynową i dotankowanie benzyny pod korek.
Podnośnik i tym razem sprawdzane są połączenia węży do zbiornika benzyny.
Nadeszła pora na sprawy formalne - wypełniłem formularz pt. "Pismo nr" z prośbą do TDT o wykonanie badań.

Formularz TDT
Pozostało czekać na inspektora TDT który na miejscu obejrzał nowe zbiorniki (przepraszam, dokonał badań nowych zbiorników) i wypisał komplet dokumentów. Od inspektora trzymałem instrukcję: "Instrukcja montażu, użytkowania oraz przeprowadzania przeglądów (...) Faber Industrie SPA"
Instrukcja Faber
Mechanik przykręcił osłony, cięgła od hamulca ręcznego i zamontował z powrotem tłumik. Efekt końcowy:
Podwozie po zakończonym montażu
Powrót do ASO Energozam w którym moje auto czeka jeszcze przegląd po 120 tys. km. Wymieniono to co zwykle plus świece (były na miejscu), oraz zlikwidowano stuki w podwoziu (wymieniona końcówka drążka, przegub wahacza, zrobiona geometria). Wykupiłem też dodatkową gwarancję mobilności Opel za 64 zł. Około 18:00 odebrałem samochód i 21:00 byłem z powrotem w Warszawie.
Moje spostrzeżenia:
Nowe zbiorniki mają minimalnie mniejszą pojemność geometryczną od poprzednich.
Miałem 24,8 + 24,9 + 29 + 32,5 = 111,2
Mam 24,5 + 25,5 + 28 + 32 = 110
Ciekawostka, czas tankowania CNG skrócił się radykalnie, niemalże o połowę. Widocznie konstrukcja elektrozaworów została zmieniona, może powiększono przekroje lub w inny sposób zoptymalizowano przepływ gazu. A może był przytkany zawór zwrotny.
Wzrosła natomiast ilość tankowanego gazu o około 2 m3. Tego nie potrafię wytłumaczyć. Być może miałem napompowany olej w zbiornikach, który zajął część objętości. Może konstrukcja nowych elektrozaworów powoduje, że gaz mniej się nagrzewa przy tankowaniu. Może optymalizacja przepływu gazu powoduje, że straty ciśnienia na linii króciec - zbiornik są mniejsze. Może podana przez Faber pojemność jest, delikatnie mówiąc, przybliżona. A może wszystkie te przyczyny jednocześnie.
Dodatkowa porcja tankowanego gazu znalazła swoje potwierdzenie w zwiększonym zasięgu. Bez problemów osiągam teraz 330 km w mieście i 400 km w trasie przy tankowaniu na Prądzyńskiego.
Dla chętnych; mogę wysłać mailem program do odczytu danych z owalnych naklejek Fabera. <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Ważne informacje;
Przyjeżdżając do Lublina pamiętajcie o następujących sprawach:
1. Auto musi być kompletne. Jeśli ktoś, jak słyszałem, zdemontował tylne butle bo dozór je nie dopuścił i jeździ na przednich, to niech przynajmniej wrzuci kompletny podzespół do bagażnika.
2. Gaz wypalamy do końca.
3. Benzyna na poziomie 1/3 zbiornika.
4. Przygotowana gotówka ok. 150 zł na zwrot ASO za paragony z tankowania CNG i BB, ew. tylko za BB, jeśli ktoś ma umowę z Gazownią Lubelską i przekaże w ASO swoją kartę do tankowania.
5. Wydrukowany i wypełniony formularz "Pismo nr" z prośbą do TDT o wykonanie badań. Na formularzu wypełniamy tylko dane swoje i samochodu oraz się podpisujemy. Numery zbiorników wpisze ASO.
6. Przygotowana książeczka serwisowa na wklejenie naklejek ze zbiorników i wpis o kampanii.
Samochód odbieramy z ASO zatankowany do pełna CNG i BB.
Możliwe noclegi:
Z tym jest trochę problem, bo Energozam jest położony w dzielnicy przemysłowej na obrzeżu Lublina i w pobliżu nie ma miejsc noclegowych.
Najbliżej jest Zajazd Złota Podkowa w Świdniku - 2,5 km wzdłuż wylotówki. Można podjechać autobusem. Cena 100 zł ze śniadaniem.
http://www.zlota-podkowa.pl/
Inne miejsca są po przeciwnej stronie, w samym Lublinie. Ja nocowałem w hotelu Relax (tym pierwszym), ale słabo tam było.
http://www.noclegirelax.lublin.pl/start_p.html
http://www.noclegirelax.lublin.pl/start_z.html
http://noclegilublin.dobrynocleg.pl/
Jeśli chodzi o nocleg, to czeka nas chyba "rozpoznanie bojem" mówiąc językiem wojskowym.
Opiszcie po noclegu co polecacie, a czego nie. Może ktoś z miejscowych Kolegów coś jeszcze wskaże.
Pozdrawiam
Z Warszawy wyruszyłem o 5:00 rano. Po przebiciu się przez zakorkowany Lublin przyjechałem w pobliże ASO Opel Energozam z kilkunastominutowym zapasem - byłem umówiony na 8:00. I tu pierwszy problem - Google Maps pokazuje adres Kalinówka 17A w zupełnie innym miejscu, odległym ponad 1 km na wschód od rzeczywistości. Trochę błądzenia, pytania, w końcu trafiłem (mapa).
Wskazówka - z wylotówki na Świdnik w okolicy stacji CNG (po lewej) skręcamy w prawo na stację Orlen, przejeżdżamy przez nią na ul. Piasecką, na wprost jest salon Toyoty, my skręcamy w prawo i za kilkanaście metrów po lewej stronie mamy nasze ASO. Jeśli przegapimy Orlen, następny skręt w prawo to już ulica Piasecka. Po lewej miniemy Toyotę, a za nią jest Opel.
Przed wjazdem do ASO postanowiłem umyć samochód. Skorzystałem z pobliskiej myjni samoobsługowej, a że robiłem to pierwszy raz w życiu, efekt był odwrotny do oczekiwań. Jeśli nigdy nie myliście auta na takiej myjni i nie macie w tym wprawy, lepiej poszukajcie tunelowej lub takiej z obsługą.
Stawiłem się w ASO ok. 8:30, przekazałem dokumenty i kluczyki, podpisałem zlecenie.
Zlecenie
Na tym Wasza rola się kończy, możecie udać się na przystanek i pojechać ekologicznym trolejbusem zwiedzać Lublin. Polecam freski w Kaplicy Zamkowej.
Osoby, które nie interesują szczegóły techniczne mogą teraz przeskoczyć do ważnych informacji na końcu relacji.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Ponieważ moje auto zostało poddane kampanii 08-R-010 jako pierwsze, a jednocześnie chciałem Wam opisać jak to wygląda w praktyce, zgodnie zdecydowaliśmy że będę cały czas przy aucie. Chodzi też o to żebyście nie stali tam cały czas nad głowami i dali ludzim pracować. Od szczegółów macie więc moją relację.
Przy podpisywaniu zlecenia na kampanię poprosiłem o wykonanie także standardowego przeglądu po 120 tys. km który to limit właśnie osiągnąłem.
Pojechaliśmy z Kierownikiem Serwisu, ja jako pasażer, do podwykonawcy ASO specjalizującego się w instalacjach gazowych. Tam czekały na nas podzespoły do montażu. Otworzyliśmy skrzynie, a mnie ogarnął zachwyt.
Nowe zbiorniki przed montażem
Tzn. informowano mnie telefonicznie że będą wymieniane zbiorniki, ale co innego słuchać przez telefon, a co innego widzieć na własne oczy i dotykać piękne nowe zbiorniki Faber błyszczące czerwonym lakierem, zamontowane na nowych czarnych stelażach, wyposażone w nowiutkie mosiężne zawory Rotarex, cewki, i do tego także nowe przewody wysokiego ciśnienia z nierdzewnej stali. Wszystko kolorowe, błyszczące i pachnące nowością, po prostu pełnia szczęścia dla fanów CNG.
Ogarnęła nas chwila konsternacji, bo nowe cewki mają owalne złącza AMP, a pamiętałem, że u mnie złącza są prostokątne. Do kompletu powinna więc zostać wymieniona wiązka elektryczna zbiorników. Okazało się że wiązka jest, tylko została w ASO. Chwila moment, i specjalnym transportem nowa wiązka w zafoliowanym woreczku z hologramem GM została dostarczona na miejsce.
Samochód został poniesiony na podnośniku kolumnowym, zostały zdjęte obie osłony a ja miałem okazję przyjrzeć się moim starym zbiornikom.
Stare zbiorniki przed demontażem
Potem poszło szybko. Zdemontowane zostały oba zespoły ze zbiornikami gazu oraz zbiornik paliwa.
Mogłem przyjrzeć się starym zbiornikom od strony zwykle niedostępnej, czyli od góry.
Od razu widać różnicę. Stare zbiorniki w miejscach które jeszcze nie pokryła rdza są pomalowane jedynie cienką warstwą szarej farby podkładowej. Na zdjęciach wyglądają lepiej, niż w rzeczywistości - nie widać paskudnych bąbli z rdzy.
Na nowych zbiornikach warstwa czerwonego lakieru piecowego jest tak gruba, że aż trudno odczytać wybite numery. Ma chyba z 1 mm grubości.
Podzespół z tyłu i podwozie po demontażu
Podzespół z przodu po demontażu
Stare podzespoły powędrowały do zwrotu do skrzyń od nowych. Na skrzyniach są odłożone moje osłony.
Zwróciłem uwagę na wzorowy porządek w warsztacie. Tu wszystko ma swoje miejsce. Nic nie plącze się pod nogami i nie przeszkadza pracującemu mechanikowi.
Zdemontowane podzespoły w skrzyniach
Nowe podzespoły zostały sprawnie zamontowane, na razie bez osłon.
Nowe podzespoły zamontowane w podwoziu
Stary zbiornik benzyny powędrował z powrotem na swoje miejsce.
Owalne naklejki ze zbiorników zostały przeklejone do mojej książeczki obsługowej.
Naklejki Faber
Następnego dnia tak wyposażonym samochodem pojechaliśmy na benzynie na stację CNG zatankować gaz. Najpierw tylko 5 m3, obsłuchaliśmy i obwąchaliśmy samochód czy nie ma jakiś nieszczelności, potem jeszcze raz tankowanie do pełna.
Powrót do warsztatu również na benzynie, podnośnik, silnik start na gazie i mechanik testerem nieszczelności sprawdził wszystkie połączenia gazowe.
Potem kolejny wyjazd na stację benzynową i dotankowanie benzyny pod korek.
Podnośnik i tym razem sprawdzane są połączenia węży do zbiornika benzyny.
Nadeszła pora na sprawy formalne - wypełniłem formularz pt. "Pismo nr" z prośbą do TDT o wykonanie badań.
Formularz TDT
Pozostało czekać na inspektora TDT który na miejscu obejrzał nowe zbiorniki (przepraszam, dokonał badań nowych zbiorników) i wypisał komplet dokumentów. Od inspektora trzymałem instrukcję: "Instrukcja montażu, użytkowania oraz przeprowadzania przeglądów (...) Faber Industrie SPA"
Instrukcja Faber
Mechanik przykręcił osłony, cięgła od hamulca ręcznego i zamontował z powrotem tłumik. Efekt końcowy:
Podwozie po zakończonym montażu
Powrót do ASO Energozam w którym moje auto czeka jeszcze przegląd po 120 tys. km. Wymieniono to co zwykle plus świece (były na miejscu), oraz zlikwidowano stuki w podwoziu (wymieniona końcówka drążka, przegub wahacza, zrobiona geometria). Wykupiłem też dodatkową gwarancję mobilności Opel za 64 zł. Około 18:00 odebrałem samochód i 21:00 byłem z powrotem w Warszawie.
Moje spostrzeżenia:
Nowe zbiorniki mają minimalnie mniejszą pojemność geometryczną od poprzednich.
Miałem 24,8 + 24,9 + 29 + 32,5 = 111,2
Mam 24,5 + 25,5 + 28 + 32 = 110
Ciekawostka, czas tankowania CNG skrócił się radykalnie, niemalże o połowę. Widocznie konstrukcja elektrozaworów została zmieniona, może powiększono przekroje lub w inny sposób zoptymalizowano przepływ gazu. A może był przytkany zawór zwrotny.
Wzrosła natomiast ilość tankowanego gazu o około 2 m3. Tego nie potrafię wytłumaczyć. Być może miałem napompowany olej w zbiornikach, który zajął część objętości. Może konstrukcja nowych elektrozaworów powoduje, że gaz mniej się nagrzewa przy tankowaniu. Może optymalizacja przepływu gazu powoduje, że straty ciśnienia na linii króciec - zbiornik są mniejsze. Może podana przez Faber pojemność jest, delikatnie mówiąc, przybliżona. A może wszystkie te przyczyny jednocześnie.
Dodatkowa porcja tankowanego gazu znalazła swoje potwierdzenie w zwiększonym zasięgu. Bez problemów osiągam teraz 330 km w mieście i 400 km w trasie przy tankowaniu na Prądzyńskiego.
Dla chętnych; mogę wysłać mailem program do odczytu danych z owalnych naklejek Fabera. <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Ważne informacje;
Przyjeżdżając do Lublina pamiętajcie o następujących sprawach:
1. Auto musi być kompletne. Jeśli ktoś, jak słyszałem, zdemontował tylne butle bo dozór je nie dopuścił i jeździ na przednich, to niech przynajmniej wrzuci kompletny podzespół do bagażnika.
2. Gaz wypalamy do końca.
3. Benzyna na poziomie 1/3 zbiornika.
4. Przygotowana gotówka ok. 150 zł na zwrot ASO za paragony z tankowania CNG i BB, ew. tylko za BB, jeśli ktoś ma umowę z Gazownią Lubelską i przekaże w ASO swoją kartę do tankowania.
5. Wydrukowany i wypełniony formularz "Pismo nr" z prośbą do TDT o wykonanie badań. Na formularzu wypełniamy tylko dane swoje i samochodu oraz się podpisujemy. Numery zbiorników wpisze ASO.
6. Przygotowana książeczka serwisowa na wklejenie naklejek ze zbiorników i wpis o kampanii.
Samochód odbieramy z ASO zatankowany do pełna CNG i BB.
Możliwe noclegi:
Z tym jest trochę problem, bo Energozam jest położony w dzielnicy przemysłowej na obrzeżu Lublina i w pobliżu nie ma miejsc noclegowych.
Najbliżej jest Zajazd Złota Podkowa w Świdniku - 2,5 km wzdłuż wylotówki. Można podjechać autobusem. Cena 100 zł ze śniadaniem.
http://www.zlota-podkowa.pl/
Inne miejsca są po przeciwnej stronie, w samym Lublinie. Ja nocowałem w hotelu Relax (tym pierwszym), ale słabo tam było.
http://www.noclegirelax.lublin.pl/start_p.html
http://www.noclegirelax.lublin.pl/start_z.html
http://noclegilublin.dobrynocleg.pl/
Jeśli chodzi o nocleg, to czeka nas chyba "rozpoznanie bojem" mówiąc językiem wojskowym.
Opiszcie po noclegu co polecacie, a czego nie. Może ktoś z miejscowych Kolegów coś jeszcze wskaże.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony pt sie 03, 2012 14:15 przez tigercng, łącznie zmieniany 30 razy.
-
mkepin
- Posty: 14
- Rejestracja: wt maja 10, 2011 06:52
- CNG car: Opel Zafira A 2005
- Lokalizacja: Warszawa
tigercng pisze:Najlepiej wysłać swoje dane do mnie, sprawdzę bezpośrednio w GM. Potem podaję wynik we wcześniejszym poście: http://cng.auto.pl/forum/nowa-akcja-kam ... 5.htm#5592
Na razie mkepin czekaj jeszcze na swój wynik, bo nie chcę wysyłać im danych indywidualnie. Niech się znajdzie chociaż jeszcze jeden Opel do sprawdzenia. A jak się nie znajdzie, to i tak wyślę Twoje żebyś się załapał do obecnej kolejki. Oczywiście zawsze możesz sprawdzić to samodzielnie w dowolnym ASO.
Orientacyjnie dla Zafiry A można po kolorze zbiorników, szare - 08-R-010, czerwone - 10-C-047. Ta metoda nie uwzględnia jednak wielu przypadków, np. czerwone zbiorniki i kampania 10-C-047 (lub 08-R-010) zrobiona już przez poprzedniego właściciela za granicą.
ok czekam cierpliwie na jakies info.
przejazd przez Lublin
jakbybm wiedział że będziesz się tigercng przebijał przez Lublin to bym Cię pokierował objazdami bo faktycznie mamy tam uciążliwe remonty
a jak Ci się podobała nasza stacja CNG?
[ Komentarz dodany przez: tigercng: Sob Paź 08, 2011 09:11 ]
Spoko, dałem sobie radę, ale dzięki za dobre chęci
Stacja ładna i duża, byłem kilka razy i już bardzo chwaliłem:
http://cng.auto.pl/forum/...widnik-vt73.htm
[ Komentarz dodany przez: tigercng: Sob Paź 08, 2011 09:11 ]
Spoko, dałem sobie radę, ale dzięki za dobre chęci
Stacja ładna i duża, byłem kilka razy i już bardzo chwaliłem:
http://cng.auto.pl/forum/...widnik-vt73.htm
-
mkepin
- Posty: 14
- Rejestracja: wt maja 10, 2011 06:52
- CNG car: Opel Zafira A 2005
- Lokalizacja: Warszawa
tigercng skąd masz taki ładny wydech, robiłeś na zamówienie czy gdzies zdobyłeś oryginał.?
[ Komentarz dodany przez: tigercng: Sob Paź 08, 2011 07:44 ]
Tłumik oryginał - używka kupiony przezornie w 2007' na szrocie z Zafiry 2005' z przebiegiem 10 tys. km. Pomalowany i założony przed wyjazdem do Lublina specjalnie na tę okazję
[ Komentarz dodany przez: tigercng: Sob Paź 08, 2011 07:44 ]
Tłumik oryginał - używka kupiony przezornie w 2007' na szrocie z Zafiry 2005' z przebiegiem 10 tys. km. Pomalowany i założony przed wyjazdem do Lublina specjalnie na tę okazję
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez mkepin, łącznie zmieniany 3 razy.
Więc wygląda na to że czarne chmury, które ostatnimi czasy jakby zawisły nad naszymi autami przewiało i ukazało się trochę słońca. Macie może telefon do tej stacji obsługi?
Wprawdzie moje auto nie zostało zakwalifikowane do tej akcji, ale w razie czego dobrze mieć nr. telefonu pod ręką do serwisu CNG.
Wprawdzie moje auto nie zostało zakwalifikowane do tej akcji, ale w razie czego dobrze mieć nr. telefonu pod ręką do serwisu CNG.
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Pięknie to wszystko wygląda, i ja się dołączam do podziękowań.
Jednak mam pytanie konkretne: czy ktokolwiek poza Tigerem dostał już zaproszenie? Czy akcja 'się dzieje'? Pochwalcie się!
W 'moim' ASO wiedzą o akcji, ale też o braku jakichkolwiek decyzji GM w jej sprawie. Co budzi minimalny, ale jednak niepokój.
Pozdrawiam!
Jednak mam pytanie konkretne: czy ktokolwiek poza Tigerem dostał już zaproszenie? Czy akcja 'się dzieje'? Pochwalcie się!
W 'moim' ASO wiedzą o akcji, ale też o braku jakichkolwiek decyzji GM w jej sprawie. Co budzi minimalny, ale jednak niepokój.
Pozdrawiam!
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Całkiem słusznie budzi niepokój, bo sprawa się rozmywa coraz bardziej. Już usunąłem z mojego wcześniejszego posta prośbę do Was o niedzwonienie do Energozamu
Jak każdy z Was zadzwoni chociaż raz w tygodniu do nich, i do GM Poland, to będzie bardzo dobrze dla sprawy. Koniecznie należy też ponaglać ASO w których serwisujecie swoje auta. Jedno takie zgłoszenie dokonane przez wasze ASO do GM Poland jest warte tyle, co 20 telefonów bezpośrednio od Klientów.
Trzeba chyba zaplanować jakieś szersze działania i włączyć w to organizacje konsumenckie. Zastanawiam się też nad wysłaniem prośby do kolegów z Erdgasfahrertag z Niemiec. Niech nagłośnią nasz problem w niemieckich mediach, może to zdopinguje GM do działania.
BTW, czytałem w Lublinie gazetę firmową GM, a w niej duży artykuł poświęcony działaniom w kierunku generalnej zmiany wizerunku marki Opel u Klientów. Centrala GM w Niemczech specjalnie w tym celu zatrudniła zewnętrzną firmę zajmującą się Public Relations. Taka kampania wizerunkowa kosztuje zapewne masę kasy, a tu taki pasztet.
Artykuł w niemieckiej prasie opisujący jak wygląda w praktyce ta "zmiana wizerunku" w wykonaniu GM Poland też zrobi dobrze dla sprawy.
Jak każdy z Was zadzwoni chociaż raz w tygodniu do nich, i do GM Poland, to będzie bardzo dobrze dla sprawy. Koniecznie należy też ponaglać ASO w których serwisujecie swoje auta. Jedno takie zgłoszenie dokonane przez wasze ASO do GM Poland jest warte tyle, co 20 telefonów bezpośrednio od Klientów.
Trzeba chyba zaplanować jakieś szersze działania i włączyć w to organizacje konsumenckie. Zastanawiam się też nad wysłaniem prośby do kolegów z Erdgasfahrertag z Niemiec. Niech nagłośnią nasz problem w niemieckich mediach, może to zdopinguje GM do działania.
BTW, czytałem w Lublinie gazetę firmową GM, a w niej duży artykuł poświęcony działaniom w kierunku generalnej zmiany wizerunku marki Opel u Klientów. Centrala GM w Niemczech specjalnie w tym celu zatrudniła zewnętrzną firmę zajmującą się Public Relations. Taka kampania wizerunkowa kosztuje zapewne masę kasy, a tu taki pasztet.
Artykuł w niemieckiej prasie opisujący jak wygląda w praktyce ta "zmiana wizerunku" w wykonaniu GM Poland też zrobi dobrze dla sprawy.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 8 razy.
-
Paweł K Rzeszów
- Posty: 63
- Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
- CNG car: Zafira 2003r.
- Lokalizacja: Rzeszów
No właśnie ... ja przypaliłem się na tą kampanię serwisową dodatkowo ze względu na te chore TDT na zbiorniki które w polsce nie są akceptowane od producenta ( w moim przypadku ważność wg.GM mam do 2013 r.) Zrobiłem te papiery w lutym 2008r. na trzy lata i teraz niestety będę musiał odnowić , a tu bym dodatkowo jeszcze parę stówek zaoszczędził ...tigercng pisze: 2. Najciekawsza sprawa - dozór TDT na nowe zbiorniki załatwia na własny koszt ASO Opel Energozam. Po kampanii dostaniecie podpisane przez TDT dokumenty ważne trzy lata - dotyczy tylko 08-R-010.
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Wiem, nic to nie ma do akcji, ale w tejże kontekście zrobiło się minorowo, więc...--> Poznań tu warto żyć -->
Pliiis, czasowo zawieś tę sygnaturkę na kołku
Do wszystkich nie-poznaniaków: jak nie musicie, nie jedźcie przez Poznań - wschód-zachód autostradą, ale północ-południe trasujcie mocno omijając miasto.
Może tu warto żyć, ale z samochodem się nie da.
I to ponoć przez Euro, które na żywo zobaczy może garstka poznaniaków.
Ostatnio zmieniony pt paź 21, 2011 16:32 przez Bieganek, łącznie zmieniany 1 raz.