No Paweł, co Ty, dziecko jesteś? Zapomniałeś w jakim kraju żyjesz? Tutaj jest Polska, a to bardzo dziwny kraj. Coś, co w całej Europie jest standardem, tutaj urasta do rangi nie lada problemu.
Jeśli jakieś przepisy są zagmatwane, niejasne, sprzeczne, to komu daje to największą korzyść?
Komu daje to możliwość dowolnej interpretacji? Komu daje to władzę? Kto na tym zarobi?
Mamy w kraju olbrzymią armię urzędników i polityków odstawionych na boczny tor. Muszą się z czegoś utrzymać. Jaki mogą mieć zysk z akceptowania europejskich dopuszczeń i przepisów?
Rozumiem i podzielam Twoje rozżalenie, ale albo się dostosujesz do polskich realiów, albo musisz wyemigrować
Wracając do meritum, na
tej stronie TDT masz adresy zakładów, gdzie możesz przeprowadzić takie badania.
Pierwsze, to załatw te papiery z Bielska. Następnie obdzwoń wszystkie te zakłady, które zajmują się CNG, i przedstaw swoją sprawę. W każdym z tych zakładów napotkasz inną, specyficzną dla urzędnika TDT obsługującego dany zakład, interpretację przepisów. Pojedź tam, gdzie napotkasz na osobę najbardziej skłonną do udzielenia pomocy. To wszystko.
W przyszłości życzę więcej szczęścia przy wyborach do władz krajowych lub samorządowych. Jeśli będzie nas podobnie myślących tam więcej, to może coś zmienimy w tym "dziwnym" kraju.
Pozdrawiam