Zgadza się, aktualnie to chyba jest jedyny potencjalny zainteresowany odbiorca.tigercng pisze:Wcale nie próbują przekonać "Kowalskiego". Skupiają się na biznesie korzystającym z dostawczaków jeżdżących wokoło komina (piekarnie, hurtownie, zaopatrzenie, transport medyczny) i na komunikacji miejskiej z naciskiem na budowę własnej stacji CNG.
Taki transport nie ma alternatywy w postaci gazu płynnego.
Pozdrawiam
Jeżeli ktoś posiada flotę pojazdów co najmniej 10 więcej i każdy z samochodów robi dziennie min 200-300km to wtedy to zaczyna mieć sens, ponieważ:
- samochody kupuje nowe co 3 lata (100 000 km przebieg roczny), także gwarancja jest i nie martwi się o naprawy
- nie muszą jeździć pracownicy i tankować na stacjach - dużo lepsza kontrola pieniędzy i paliwa
- jedna FV zbiorcza za cały miesiąc za cale paliwo, a nie setki drobnych
- sprężarka i eksploatacja w koszty, także około 40% taniej
Wydaje mi się, że najbardziej przemawiają tu punkty za kontrolą pieniędzy i paliwa, nikt prywatnie sobie tego nie zatankuje