http://gazownictwo.beta.wnp.pl/pgnig-ap ... 1_0_0.html
Najciekawszy fragment:
W końcu oględnie, ale wypowiedziano tę prawdę, o której już dawno pisaliśmy na forum. Przynajmniej nikt nam nie wciska kitu o "dostosowaniu się do wymogów unijnych", czy też "zasadzie powszechności opodatkowania paliw". Jasna sprawa, że nie chodzi też o pieniądze z akcyzy, ale o ochronę interesów koncernów paliwowych.WNP.PL pisze:Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na wystąpienie posłów PO poinformowało, że "utrzymanie w kolejnych latach zerowej stawki akcyzy na gaz CNG wydaje się być niemożliwe". Obowiązujące ulgi w stosunku do CNG ograniczają bowiem konkurencję firm sprzedających inne paliwa do napędu samochodów.
Dodajmy, o chronę prywatnych interesów stanowioną przez urzędników państwowych za pieniądze podatników.
Informujemy więc pana Kapicę i innych urzędników MF, że właśnie należy ograniczyć konkurencję firm sprzedających trującą benzynę i kopcący ON, gdyż CNG:
1. ogranicza o 20% emisję dwutlenku węgla CO2;
2. ogranicza o 80% emisję tlenków azotu NxO, tlenku węgla CO itd.;
3. eliminuje całkowicie emisję cząstek stałych - sadzy;
4. ogranicza pośrednio zanieczyszczenie środowiska przez likwidację rafinerii naftowych, oraz transportu kołowego surowca i paliwa;
5. umożliwia osiągnięcie celu UE - dwudziestoprocentowego zastąpienia paliw konwencjonalnych przez paliwa alternatywne w sektorze transportu drogowego do roku 2020;
6. przez dywersyfikację poprawia bezpieczeństwo energetyczne państwa.
Sądzę jednak, że te argumenty są tam doskonale znane. Coż z tego, skoro urzędnicy zamiast wspierać ochronę środowiska, wspierają interesy właścicieli firm paliwowych.
... ale my będziemy o tym pamiętać przy najbliższych wyborach.