Opiszę przypadek z błędem sondy lambda, może komuś się przyda.
Naprawa w tym przypadku bez-kosztowa, trochę benzyny straciłem
Od pewnego czasu sporadycznie wyświetlał mi się błąd P0141 - błąd sondy lambda 2 za katalizatorem.
Od 3 dni mam ten błąd już cały czas. Objawia się to: zapalam silnik, po 2 sekundach podświetla się check engine i silnik ciut inaczej pracuje. Pomyślałem, że sonda jest do wymiany, więc podzwoniłem.
Samochód: Opel Zafira B.
Silnik oczywiście: Z16YNG.
Podałem VIN.
Po weryfikacji telefonicznej z działem sprzedaży części Opla sonda lambda druga po katalizatorze posiada numery:
Numer katalogowy Opla: 855435
Jakiś inny numer. 93188395
Numer produktu: 55560916
Cena ok. 740 zł.
Cena na Allegro ok. 300 zł.
Jeden telefon do znajomego mechanika. Polecił spróbować przepalić na benzynie. Dolałem porządnej benzyny 98 i zagrzałem silnik. Kilkakrotnie podniosłem obroty gazem pomiędzy 4 000 a 5 000.
Pomogło. Błędu nie ma.
Wniosek: w tym przypadku sonda była brudna, przepalenie pod wysoką temperaturą oczyściło sondę. Pogooglowałem i znalazłem również drugi sposób, jakby ten nie pomógł a sonda po wyciągnięciu była zauważalnie brudna z sadzy: załączyć opalarkę do drewna na ok. 700 st. Celsjusza na ok. 10 min. (działanie podobne jak czyszczenie piekarnika)
Kasa została w kieszeni, nawet nie odkręcałem tej części. Zobaczymy na jak długo.