Astra2 CNG. Czy warto kupić?
Astra2 CNG. Czy warto kupić?
Witam . Jestem tu nowy, ale i forum niestare. Na gazie jeżdzę od 13lat. Naturalnie na LPG. Pierwsze Cinquecento 700 niestety gazu nie bardzo trawiło. pierwsze dwie uszczelki podgłowicowe wymieniłem co dwa lata , potem już co roku i serdecznie miałem tego dość. Przez 9 lat w zasadzie zajeździłem to autko. Obecnie jeżdźę Uno 1.o na LPG i jestem zadowolony. Pora jednak na większe autko i musi to być kombi. W pierwszej chwili brałem pod uwagę Passata TDI. Trwałe silniki i 100kM można przejechać już za 24zeta po mieście. Nowych diesli się boję bo koszt remontu wtryskiwaczy i pompy to kosmos a niestety lubią padać szczególnie na naszej ropie. Nowe auto jest poza zasięgiem cenowym a używane przeważnie maja po kilkaset tysięcy kilometrów i mógłbym od razu złapać kosztowną naprawę. Na Allegro były dwa Passaty CNG jedno w Kutnie (piękne) drugie w Sosnowcu. Niestety funkcjonalność kombi zaprzepaszczała butla...Tydzień temu wypatrzyłem na allegro Astre2 CNG za 23500 z tylko 82000kM i od razu zadzwoniłem do gościa ale niestety od razu połknął ją jego znajomy. W Niemczech jest sporo tych autek (Astry i Zafiry) ale niestety przebiegi mają 200tys i więcej. Dodatkowo dowiedziałem sie od znajomego który pracuje w firmie Czakram w Tarnowie, że te silniki miły wadę fabryczna i jego firma robiła dla Opla kampanie serwisową w Małopolsce ( autoryzowany serwis Opla nie podjął się). Kampania polegała na zamontowaniu filtra fazy lotnej i chyba także wymianie wtryskiwaczy. Pytanie czy takie autko z Niemiec jak jest z 2004 roku i jeździło w firmie jest po tej kampanii? Czy taki fakt był odnotowany w książce serwisowej? Czy kampania obejmowała tylko auta gwarancyjne? Jeśli auto ma 200tys to na jaki przebieg bez poważnej dokładki mogę liczyć??. Passaty TDI i Merole beczki robiły po pół miliona. Generalnie starsze konstrukcje były mniej awaryjne i tańsze w naprawach. W jednym z pierwszych postów o Combo użytkownik pisze że koszt wtryskiwacza to 1700PLN. A są ich cztery. W zasadzie taka naprawa niweczy cała ekonomię CNG. Ostatnia rzecz to legalizacja butli... Czy czasami nie będzie z tym problemu?? Zdaję sobie sprawę, że dokładnej odpowiedzi na moje pytania nie ma, mam nadzieję jednak, że rozpocznę tym przydługim wstępem pewną polemikę 
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Dużo tego, ale postaram się odpowiedzieć w najważniejszych sprawach.
Astra Caravan CNG na w bagażniku dużą butlę, zapomij więc że złożysz tylne siedzenia i powiększysz sobie przestrzeń bagażową. Tutaj Zafira jest lepsza.
Zafira z przebiegiem ponad 200 tys. km będzie z reguły po tasówce - odradzam. Szukaj z przebiegiem poniżej 100 tys. km. Rocznik 2003 lub nowszy - nie będziesz miał problemów z uzyskaniem dozoru na butle gdyż wszystkiem mają 110R. Jeśli kupujesz 2002' koniecznie sprawdź, czy na butlach jest nabite 110R.
Coś Tobie ściemnili w Czakramie, albo ich źle zrozumiałeś. Nie robili żadnych kampanii naprawczych dla CNG, sam się do nich w tej sprawie zwróciłem w połowie 2007 - odpowiedź odmowna. Oni zajmują się jednie dostawami instalacji LPG dla GM Polska oraz współpracują z dealerami GM w sprawach LPG (wsparcie techniczne, homologacja).
Fakt wykonania prac wynikających z kampanii nie został odnotowany w mojej książce. Napiszę wkrótce trochę o tych kampaniach w temacie Zafira, ale dowiedzieć się jakie nam przysługują można tylko w serwisach niemieckich podając VIN. Kampania zależy tylko od VIN, a nie od wieku, przebiegu czy gwarancji.
Tym kosztem wtryskiwacza 1700 nie przejmuj się, nie została w żaden sposób potwierdzona, także jak ta 622. Co gdzie próbuję się dowiedzieć, to podają inną cenę, stąd ta rozbieżność.
Astra Caravan CNG na w bagażniku dużą butlę, zapomij więc że złożysz tylne siedzenia i powiększysz sobie przestrzeń bagażową. Tutaj Zafira jest lepsza.
Zafira z przebiegiem ponad 200 tys. km będzie z reguły po tasówce - odradzam. Szukaj z przebiegiem poniżej 100 tys. km. Rocznik 2003 lub nowszy - nie będziesz miał problemów z uzyskaniem dozoru na butle gdyż wszystkiem mają 110R. Jeśli kupujesz 2002' koniecznie sprawdź, czy na butlach jest nabite 110R.
Coś Tobie ściemnili w Czakramie, albo ich źle zrozumiałeś. Nie robili żadnych kampanii naprawczych dla CNG, sam się do nich w tej sprawie zwróciłem w połowie 2007 - odpowiedź odmowna. Oni zajmują się jednie dostawami instalacji LPG dla GM Polska oraz współpracują z dealerami GM w sprawach LPG (wsparcie techniczne, homologacja).
Fakt wykonania prac wynikających z kampanii nie został odnotowany w mojej książce. Napiszę wkrótce trochę o tych kampaniach w temacie Zafira, ale dowiedzieć się jakie nam przysługują można tylko w serwisach niemieckich podając VIN. Kampania zależy tylko od VIN, a nie od wieku, przebiegu czy gwarancji.
Tym kosztem wtryskiwacza 1700 nie przejmuj się, nie została w żaden sposób potwierdzona, także jak ta 622. Co gdzie próbuję się dowiedzieć, to podają inną cenę, stąd ta rozbieżność.
Ostatnio zmieniony wt sty 22, 2008 13:39 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Dzięki za odpowiedź. W grę wchodzi jedynie Astra2 z instalacja fabryczną w której butle są pod autem (w każdym razie nie w bagażniku). Tydzień temu wypatrzyłem taka na allegro ale juz została sprzedana. 23500 za auto z 82000 km z 2003 roku to była okazja. Dorzucał jeszcze koła zimowe. Co do Czakramu to osobiście rozmawiałem z szefem serwisu i to on powiedział mi, że takie kampanie u nas dla Opla robili. Wysłałem mu nawet zdjęcia silnika auta o którym myślę. Ale nie doszukał sie tych filtrów.Oni montowali je koło baterii, ale Niemcy mogli np pod, więc to, że ich nie widać nie wyklucza , że auto było bez kampanii. To autko jeżdziło w Czerwonym Krzyżu jest z końca 2004 roku i ma 185tys. Gdzie odszukam ten win i jak to sprawdzić czy kampania przysługuje. Zadzwonić do opla i podać WIN? Korci mnie je przywieźć, ale na drogie eksperymenty mnie nie stać. Ciśnienia żadnego nie ma bo Unochód jeździ nawet mało pali bo ma nowy reduktor. Tylko,jest maławy no i na drzwiach już kwitnie. Mogę więc spokojnie czekac na jakąś okazję.
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Fakt, wprawdzie nie widziałem na żywo tego auta, ale na rysunku gdzie są przedstawione butle wygląda, jakby większa butla była ustawiona za tylnimi siedzeniami. Dlatego tak dotychczas sądziłem.darek.s pisze:Astra2 z instalacja fabryczną w której butle są pod autem (w każdym razie nie w bagażniku).
Jednak inny rysunek pokazuje złożone bez problemu tylne siedzenie, także nie wystąpi problem który wyżej sugerowałem.
Tak jak wspomniałem kontaktowałem się z nimi w połowie 2007 roku. Ponieważ jednak potwierdziłeś to co wcześniej napisałeś, to ja uaktualniłem własne informacje.darek.s pisze:Co do Czakramu to osobiście rozmawiałem z szefem serwisu i to on powiedział mi, że takie kampanie u nas dla Opla robili.
Faktycznie, na zlecenie Opel Obręcki z Kielc robili tam odpłatnie prace wynikające z kampanii. Części zamienne do tych kampanii (filtry, wtryski) i płatność za usługę były w gestii firmy Obręcki. Oczywiście dotyczyło to wyłącznie samochodów sprzedanych przez Opel Obręcki - 1. szt Zafira i kilkanaście Combo. Miało to miejsce kilka miesięcy temu.
Nie wiem jak dokładnie jest w Astrze, ale w Zafirze jest pod klapką w podłodze przy progu przednich prawych drzwi. Numer VIN (inaczej numer nadwozia) podajesz dealerowi Opla w Niemczech (wcześniej w którymś z postów podałem link do dealera, którego odwiedziłem z moją Zafirą), a on sprawdzi na komputerze czy i jakie akcje Tobie przysługują.darek.s pisze:Gdzie odszukam ten win.
Ostatnio zmieniony śr sty 23, 2008 00:26 przez tigercng, łącznie zmieniany 1 raz.
Oglądając zdjęcia tej astry odniosłem wrażenie ,że podłoga bagażnika była ciut wyżej. Rozumiem, że nawet jeśli autko nie miało kampani to kupiwszy go można się złapać tylko trzeba jechać do Frankfurtu? W sumie moge poprosić sprzedającego O WIN i spróbowac dpwiedziec sie czegoś u Opla. Ty rozumiem załapałes sie na kampanie po zakupie auta i było ono już po gwarancji?
.
.
Prawie zdecydowany...
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Re: Prawie zdecydowany...
Tak, o ile poprzedni właściciel już z niej nie skorzystał.darek.s pisze:czy jest szansa załapać sie na kampanię w pięcioletnim aucie.
Nie stawiał bym tego w tak krańcowy sposób, ale np. po akcji moja Zafira sprawuje się dużo lepiej przy uruchamianiu.darek.s pisze:bez kampanii awaria wcześniej czy póżniej murowana i wtedy koszt mój...i to pewnie niemały
BTW, Astra Caravan CNG nie jest już produkowana. Z modeli CNG Opel robi aktualnie tylko Zafirę i Combo.
Ostatnio zmieniony śr sty 23, 2008 16:36 przez tigercng, łącznie zmieniany 2 razy.
Bo do Tarnowa mam bliżej i robili już taka akcje dla opla i to opel płacił. A gdyby nie chcieli im zapłacić w moim przypadku, ale daliby części a w Tarnowie chcieliby niedużo to mniej czasu stracę w Tarnowiea zatem pięniedzy. Zresztą po drodze mogę wpaść do Frankfurtu. To sie wszystko okaże.tigercng pisze:... tylko nie rozumiem dlaczego, skoro u helmutów zrobili by to Tobie sprawniej i za darmo.![]()
![]()
No i jest
No i przywiozłem. Na pewno wiem , że wybór Astry był dobry bo autko prowadzi sie znakomicie. Czy akurat trafiłem na dobry egzemplarz czas pokaże. Na pewno były lepsze oferty (jeszcze są) ale 2500 euro więcej to już ponad moje siły (jak juz wspomniałem piękna okazja za 23500 mi uciekła, a na następną może trzeba by długo czekać). Co do CNG to autko nieznacznie gorzej chodzi na gazie w stosunku do benzyny. Objawia sie to dekikatnym szarpaniem przy przyspieszaniu szczególnie w zakresie 2 do 3tys obr/min czyli de facto w zakresie użytecznym. Przy jeździe ze stałą prędkością jest OK. Być może nie miał jeszcze kampanii ( ukłon i podziekowania dla tiger'a, bo obiecał się dowiedzieć
) Na benzynie pracuje równo (na jałowym nieco głośniej) ale ma mniej mocy. Mogłem rozpędzić się tylko do 160... Na CNG do 175. Autko ma szerokie opony i alufelgi i do 150 nie czuć, że jedzie. Powyżej 160 już go trochę trzęsie. Mocy jest sporo (wg katalogu 100 koników). Pod lekką górkę 140 bez wyrażnego dodawania gazu bez problemu zbierał się. Jak mu zdjałem gazu i zwolnił do 130-tu to, po dodaniu wolno bo wolno, ale przyspieszał. Na Zborniku zrobiłem 350km przy średniej prędkości rzędu 120. Na razie dość spostrzeżeń. Zobaczę jak to wyjdzie po mieście.
-
administrator
- Administrator
- Posty: 1583
- Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
- Lokalizacja: Radom
Re: No i jest
No to świetnie, że zdecydowałeś się na taki samochód. W ramach wdzięcznośni nie pogardzimy założeniem przez Ciebie nowego wątku i opisaniu nabytku, czyli Opla Astry II CNG. Oczywiście go przykleję. Mile widziane byłyby zdjęcia samochodudarek.s pisze:No i przywiozłem. Na pewno wiem , że wybór Astry był dobry bo autko prowadzi sie znakomicie. Czy akurat trafiłem na dobry egzemplarz czas pokaże. Na pewno były lepsze oferty (jeszcze są) ale 2500 euro więcej to już ponad moje siły (jak juz wspomniałem piękna okazja za 23500 mi uciekła, a na następną może trzeba by długo czekać). Co do CNG to autko nieznacznie gorzej chodzi na gazie w stosunku do benzyny. Objawia sie to dekikatnym szarpaniem przy przyspieszaniu szczególnie w zakresie 2 do 3tys obr/min czyli de facto w zakresie użytecznym. Przy jeździe ze stałą prędkością jest OK. Być może nie miał jeszcze kampanii ( ukłon i podziekowania dla tiger'a, bo obiecał się dowiedzieć) Na benzynie pracuje równo (na jałowym nieco głośniej) ale ma mniej mocy. Mogłem rozpędzić się tylko do 160... Na CNG do 175. Autko ma szerokie opony i alufelgi i do 150 nie czuć, że jedzie. Powyżej 160 już go trochę trzęsie. Mocy jest sporo (wg katalogu 100 koników). Pod lekką górkę 140 bez wyrażnego dodawania gazu bez problemu zbierał się. Jak mu zdjałem gazu i zwolnił do 130-tu to, po dodaniu wolno bo wolno, ale przyspieszał. Na Zborniku zrobiłem 350km przy średniej prędkości rzędu 120. Na razie dość spostrzeżeń. Zobaczę jak to wyjdzie po mieście.
Karol Wieczorek
Jak najbardziej
Ale nie od razu. Najpierw rejestracja i trochę eksploatacji. Na razie zrobiłem zaledwie kilkaset km...

Chodzi zajefajnie
Poprzednio pisałem, że na gazie ciutszarpie. Otóz okazało się, że przebija na wysokim napięciu. Autko ma już nowy pasek rozrządu nowe świece (oryginalne do Z16YNG Opla) i nowe króćce z modułu zapłonowego do świec. Nic nie szarpie po prostu bajka
. Przesiadka z Uno do Astry do jak przejście z PRL-u na zachód 