OPEL ASTRA II Caravan 1.6 CNG
-
Cichy
- Posty: 68
- Rejestracja: wt lis 23, 2010 04:12
- CNG car: Astra Caravan Njoy 1.6 CNG 04r.
- Lokalizacja: Wólka Kosowska
Doszedłem do wniosku, że skuszę się na taki pakiet małego AC. Tylko właśnie z takimi trzema cięciami. To jest z amortyzacją oraz redukcją wartości szkody(nie samochodu) o 20%. Plus do tego kradzież ale też -20%...
W przypadku kradzieży jest całkiem ok ale w przypadku wypadku wygląda na to, ze koniec końców dostanę max połowę odszkodowania. Wydaję mi się, że i tak raczej warto? Koszt AC w pakiecie to 500zł na rok. Przy 30% zniżki. Ubezpieczyciel to Benefia polisa zakupiona przez mBank. Warto?
W przypadku kradzieży jest całkiem ok ale w przypadku wypadku wygląda na to, ze koniec końców dostanę max połowę odszkodowania. Wydaję mi się, że i tak raczej warto? Koszt AC w pakiecie to 500zł na rok. Przy 30% zniżki. Ubezpieczyciel to Benefia polisa zakupiona przez mBank. Warto?
- AutoKom
- Posty: 10
- Rejestracja: czw gru 16, 2010 22:27
- CNG car: opel zafira 2005r
- Lokalizacja: otwock
jeśli założymy że nie będziesz musiał korzystać z tego AC to 500pln na rok to nieźle, ale w przypadku kolizji sporo stracisz. podczas kalkulacji części do naprawy auta to najtańsze zamienniki, dostępne w hurtowni jedynie po złożeniu zamówienie lub wcale o marnej jakości, tańsze nawet od używanych części oryginalnych.
AutoKom
-
Cichy
- Posty: 68
- Rejestracja: wt lis 23, 2010 04:12
- CNG car: Astra Caravan Njoy 1.6 CNG 04r.
- Lokalizacja: Wólka Kosowska
Jeżeli wstawię auto na rozliczenie bez gotówkowe i ja dopłacam 20% warsztatowi. Ale chyba istnieje opcja w takiej wersji AC, że wypłacą mi pieniążki pomniejszone o 20% i amortyzację?
Czy musi być naprawa przez warsztat na kiepskich częściach i moja dopłata?
Chodzi mi o to że nawet jak dostane 40% lub 30% kosztów szkody na rękę to i tak dobrze niż nie dostać nic?
Czy źle dedukuję.....?
Czy musi być naprawa przez warsztat na kiepskich częściach i moja dopłata?
Chodzi mi o to że nawet jak dostane 40% lub 30% kosztów szkody na rękę to i tak dobrze niż nie dostać nic?
Czy źle dedukuję.....?
Witam,
mam pytanie odnośnie jazdy na benzynie taką Astrą. Przymierzam się do zakupu drugiego samochodu, mam stację CNG 12 km. Niestety pracę mam w odwrotnym kierunku. Może się zdarzyć tak, że z braku czasu na tankowanie będę potrzebował przejechać bak na benzynie albo i 2. Czy to nie szkodzi jakoś silnikowi? Czy jest to "dozwolone" i nie ma jakichś przeciwwskazań? CNG podoba mi się z tego względu, że będę robić miesięcznie ok. 400 km do samej pracy. Dodatkowo tutaj gdzie mieszkam to trzeba biorę pod uwagę spalanie pozamiejskie. Jestem właśnie pod wrażeniem mojego Matiza który od pełnego do rezerwy ma 26 litrów, a przy 460km jeszcze się rezerwa nie świeci. Trasa do Polski to łącznie 1400 km. Przynajmniej 3 razy w roku się pewnie bujnę to już jest sporo oszczędności, do tego jakiś wyjazd urlopowy. W Polsce mam stację w Tychach, w Austrii też bez problemu znajdę na "międzytankowanie" - jedna która znam jest po drodze na autostradzie A1. Możecie mi powiedzieć czy 5kg/100km jest możliwe poza miastem? Z góry dziękuję za odp w sprawie jazdy na benzynie
Pozdrawiam
ps. taki rodzynek którego znalazłem BMW
mam pytanie odnośnie jazdy na benzynie taką Astrą. Przymierzam się do zakupu drugiego samochodu, mam stację CNG 12 km. Niestety pracę mam w odwrotnym kierunku. Może się zdarzyć tak, że z braku czasu na tankowanie będę potrzebował przejechać bak na benzynie albo i 2. Czy to nie szkodzi jakoś silnikowi? Czy jest to "dozwolone" i nie ma jakichś przeciwwskazań? CNG podoba mi się z tego względu, że będę robić miesięcznie ok. 400 km do samej pracy. Dodatkowo tutaj gdzie mieszkam to trzeba biorę pod uwagę spalanie pozamiejskie. Jestem właśnie pod wrażeniem mojego Matiza który od pełnego do rezerwy ma 26 litrów, a przy 460km jeszcze się rezerwa nie świeci. Trasa do Polski to łącznie 1400 km. Przynajmniej 3 razy w roku się pewnie bujnę to już jest sporo oszczędności, do tego jakiś wyjazd urlopowy. W Polsce mam stację w Tychach, w Austrii też bez problemu znajdę na "międzytankowanie" - jedna która znam jest po drodze na autostradzie A1. Możecie mi powiedzieć czy 5kg/100km jest możliwe poza miastem? Z góry dziękuję za odp w sprawie jazdy na benzynie
Pozdrawiam
ps. taki rodzynek którego znalazłem BMW
Ostatnio zmieniony pn wrz 03, 2012 19:04 przez crom.pl, łącznie zmieniany 3 razy.
Hej,
Jeśli chodzi o spalanie to moja Asterka pali tak średnio kolo 6 m3/100 czyli przeliczając na kg około 4,3.
A co do jazdy po samej autostradzie to przykładowo w Austrii przy czterech osobach i bagażach na full: spalanie wyszło ok 4 kg.
Więc jeśli chodzi o ekonomię to nie znajdziesz wiele alternatyw!
Pozdrawiam
Mateusz
Jeśli chodzi o spalanie to moja Asterka pali tak średnio kolo 6 m3/100 czyli przeliczając na kg około 4,3.
A co do jazdy po samej autostradzie to przykładowo w Austrii przy czterech osobach i bagażach na full: spalanie wyszło ok 4 kg.
Więc jeśli chodzi o ekonomię to nie znajdziesz wiele alternatyw!
Pozdrawiam
Mateusz
4kg?! Ciężko w to uwierzyć. To nawet przy autostradowej cenie CNG 1,1€ za kg wychodzi 4,4€ za 100 km jazdy! W porównaniu do 7.75€ za 100 Matizem to przy trasie 1400 km jest prawie dwukrotna przebitka 109€ do 62€. Jak wygląda sprawa z tą benzyną? Taka Astra mi się nawinęła Astra Jaki maxymalny przebieg jest wskazany dla auta z CNG chcąc nim jeszcze pojeździć?A co do jazdy po samej autostradzie to przykładowo w Austrii przy czterech osobach i bagażach na full: spalanie wyszło ok 4 kg.
Ostatnio zmieniony wt wrz 04, 2012 00:16 przez crom.pl, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie wydaje mi się żeby benzyna miała w jakikolwiek sposób szkodzić silnikowi. (Jakby nie było to jest zwykły benzynowy silnik ). Nie wiem czy to jest reguła ale moja Astra na benzynie jest nawet troche mocniejsza niz na gazie.Jak wygląda sprawa z tą benzyną?
Jeśli chodzi o przebieg to moja ma 170 tys. (o ile to jest prawdziwy przebieg;) ) no i pali jak w poście wyżej.
Pozdro
Na podstawie moich doświadczeń w użytkowaniu Zafiry uważam że wynik na poziomie okolo 4kg na austriackiej autostradzie może być jak najbardziej możliwy.crom.pl pisze:4kg?! Ciężko w to uwierzyć.
Co prawda pomiar ilości spalanego gazu metodą "na dotankowanie" wydaje mi się mniej dokładny niż w przypadku benzyny. Na ilość gazu która zmieści się do zbiorników przy tankowaniu wpływ ma wiele czynników.
Spalanie Astry wg danych z portalu w cyklu pozamiejskim to 6.0m3 (4,3kg)
Według danych z portalu Zafira A w cyklu pozamiejskim spala 6,8m3.
Mój najlepszy wynik (przy spokojnej jeździe, ale nie jako zawalidroga) w cyklu pozamiejskim na polskich drogach krajowych to około 6,3m3. Czyli można zejść poniżej katalogowych.
Wynik osiągnąłem po tankowaniu w Słupsku. Moich doświadczeń wynika, że z uwagi na lepsze parametry gazu w Słupsku (było o tym na forum) na jednym tankowaniu przejeżdżam ponad 10% więcej niż tankując na innych stacjach.
Możliwe, że w Austrii również jest gaz o dobrych parametrach co przekłada się na zasięg.
Dodam jeszcze ze wcześniej jeździłem Micra 1,0 na LPG i cenowo jazda Zafirą cng jest obecnie (pomimo znacznego wzrostu ceny cng
Ostatnio zmieniony wt wrz 04, 2012 21:05 przez foomi, łącznie zmieniany 1 raz.
Tak to już też doczytałem tu i ówdzie, ze na benzynie lepsze osiągi. Na chłopski rozumie nie powinno szkodzićPtoK pisze:Nie wydaje mi się żeby benzyna miała w jakikolwiek sposób szkodzić silnikowi. (Jakby nie było to jest zwykły benzynowy silnik ). Nie wiem czy to jest reguła ale moja Astra na benzynie jest nawet troche mocniejsza niz na gazie.
Masz może tempomat w samochodzie? O jakich prędkościach autostradowych mówisz? 110? 120?foomi pisze:Na podstawie moich doświadczeń w użytkowaniu Zafiry uważam że wynik na poziomie okolo 4kg na austriackiej autostradzie może być jak najbardziej możliwy
Benzynę mają lepszej jakości, bo na ten ładunek co wiozłem Matizem i na te prędkości które go z nim wkręcałem to spalił bardzo mało. Jednak to samo co mówisz z Micrą jego spalanie liczone w €/100km idzie przebić bez problemu taką Zafirą lub Combo czy Astrą. Niemcy mają jeszcze to, że mają specjalne warunki (zniżki) ubezpieczenia samochodów na CNG.foomi pisze:Możliwe, że w Austrii również jest gaz o dobrych parametrach co przekłada się na zasięg.
Pozdrawiam
Matuesz
Ostatnio zmieniony wt wrz 04, 2012 23:03 przez crom.pl, łącznie zmieniany 1 raz.
-
tomig
- Posty: 121
- Rejestracja: pn lut 11, 2008 17:38
- CNG car: Opel ASTRA G Kombi 1.6 CNG
- Lokalizacja: Ryki/Warszawa
Jeśli rozchodzi się o benzynę to nie zauważyłem nic złego dla samochodu - byłem zmuszony przez awarie wtryskiwacza jeździć ponad 2 miesiące - jedynie częste tankowanie jest upierdliwe w szczególności jak się jeździ po W-wawie. Z reguły tankuję PB98 ale nadal uważam, że mocą nie dorównuje do CNG, ma wprawdzie całkowicie odmienną charakterystykę. Po dłuższej jeździe człowiek się przyzwyczaja, ale gaz to co innego.
Jedynie po dłuższej jeździe na PB po przełączeniu na CNG jakby się musiał "nauczyć" nowego paliwa przez kilka kilometrów.
Jedynie po dłuższej jeździe na PB po przełączeniu na CNG jakby się musiał "nauczyć" nowego paliwa przez kilka kilometrów.
Witam po dłuuuugiej przerwie.
Długo się nie odzywałem ale przeglądajac sieć w poszukiwaniu silnika do mojego autka natrafiłem na znajomy wątek. Autko dalej jeździ i to nawet b.ekonomicznie ale stuki w silniku nasiliły sie rok temu. Niestety raz niedopilnowałem płynu chłodniczego raz oleju. Lekkie przegrzanie potem zapalenie lampki oleju na zakręcie. Zaskutkowało to mruganiem lampki oleju na niskich obrotach. Jak już wspomniałem autko kupiłem już lekko klekotajace ala diesel i teraz mam w zasadzie pewność, że powodem są luzy na panewkach korbowodowych. Próbowałem ratować sprawę "polepszaczem" do oleju z MOS2. Niestety chyba się pogorszyło tzn na wolnych obrotach lampka oleju mrugała częsciej szczególnie w upały. Mechanik wymienił olej i o*******lił, że żadnych syfów się do silnika nie leje. Niby lepiej ale do kolejnych upałów ( czyli pół roku) Teraz dolałem do silnika kolejny "syf" tzn motor life. Spadło zużycie paliwa ale luzów usunąć nie mogło dalej stukał i mrugała lampka na wolnych. Ciekawostka - W lecie zrobiłem trasę 500km w wyjątkowo korzystnych bezkorkowych warunkach ( 60-70km/h bez zatrzymywania i na łysawych oponach dobitych pomyłkowo do 3 atm) Nie do wiary ale te 500km kosztowało mnie 60 zł (sierpień 2012). Ponieważ na wolnych obrotach lampka dalej świeciła dolałem "motor doktora". To poprawiło sprawę, ale po uruchomieniu dopóki nie dojdzie ciśnienie do panewek stuka. Podobnie stuka przy hamowaniu silnikiem w pewnych zakresach obrotów. Auto jęździ ale w perspektywie mam albo remont silnika ( w minimalnym zakresie wymiana panewek korbowodowych, ale czy się przyjmą ?) albo całego silnika. I pytanie jak długo z tym zwlekać. Większość mechaników radzi by jeździć do końca a potem się martwić. Pozdrawiam.
Astra Caravan CNG 2004
Re: OPEL ASTRA II Caravan 1.6 CNG
teraz doszedł mi jeszcze klekot niezależny od temperatury, obrotów ani obciażenia silnika. Tym razem chyba popychacze.
Astra Caravan CNG 2004
- kefasps
- Posty: 211
- Rejestracja: czw wrz 11, 2008 12:37
- CNG car: Opel Zafira 2005
- Lokalizacja: Poznań (Luboń)
Re: OPEL ASTRA II Caravan 1.6 CNG
panewki przerobiłem 2x i nic
problem w tym że silnik Z16YNG jest nie do kupienia
a ciężko znaleźć mechanika który chciałby dopasować
części silnika bliźniaczego chyba to był Z16XE
nie jestem hazardzistą to stawiam na luz na sworzniu tłokowym
a więc poważna naprawa
jednak to nie są silniczki na duże przebiegi
nie wiem czy jest ktoś na forum kto ma taki silnik z przebiegiem np. powyżej 350tkm
który działa bez zastrzeżeń
pozdrawiam
problem w tym że silnik Z16YNG jest nie do kupienia
a ciężko znaleźć mechanika który chciałby dopasować
części silnika bliźniaczego chyba to był Z16XE
nie jestem hazardzistą to stawiam na luz na sworzniu tłokowym
a więc poważna naprawa
jednak to nie są silniczki na duże przebiegi
nie wiem czy jest ktoś na forum kto ma taki silnik z przebiegiem np. powyżej 350tkm
który działa bez zastrzeżeń
pozdrawiam
Zafira 1,6CNG 2005 +++SPALANIE MIASTO BEZ OSZCZĘDZANIA 7,3CBM/100KM+++