Awaria Zafiry
- kefasps
- Posty: 211
- Rejestracja: czw wrz 11, 2008 12:37
- CNG car: Opel Zafira 2005
- Lokalizacja: Poznań (Luboń)
koniec
witaj,
fajnie że auto Ci działa jak należy
tak też czułem że to nie sprawa jakiegoś śmiesznego czujniczka, czy nie tego oleju bo moje doświadczenie z brakiem mocy jest proste gdyż miałem robioną głowicę i tyle (no poza tym że dużo drożej)
widzę to tak że jak konkretny problem to rozwiązanie konkretne
pozdrawiam
piotrek (p-ń)
fajnie że auto Ci działa jak należy
tak też czułem że to nie sprawa jakiegoś śmiesznego czujniczka, czy nie tego oleju bo moje doświadczenie z brakiem mocy jest proste gdyż miałem robioną głowicę i tyle (no poza tym że dużo drożej)
widzę to tak że jak konkretny problem to rozwiązanie konkretne
pozdrawiam
piotrek (p-ń)
Zafira 1,6CNG 2005 +++SPALANIE MIASTO BEZ OSZCZĘDZANIA 7,3CBM/100KM+++
Powracam do tematu, byłem u mechanika, zmierzył ciśnienie na tłokach. Na tym gdzie ECU pokazywal wypadanie zapłonu było o połowę mniejsze niż na pozostałych. Decyzja: trzeba ściągnąć głowicę, będę to robił w przyszłym tygodniu. Mechanik oczywiście sugerował najpierw cewkę, ale po pomiarze ciśnienia zmienił zdanie. Przy okazji mam pytanie czy głowica naszych silników jest taka sama jak w Z16xe? Rozważam kwestię zakupu używanej głowicy w razie problemów z wieloma zaworami.
- bartekk
- Posty: 535
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 20:03
- CNG car: Lancia Ypsilon EcoChic Natural
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Wczoraj pojechałem przejechać się w "trase", po przeprowadzonym teście na odcinku 773km mogę stwierdzić iż po remoncie spalanie się zmniejszyło, na takim samej ilości paliwa przejechałem około 35km więcej, mam wrażenie że teraz mogę stanąć do rywalizacji z tigercng i pokonać magiczną barierę dystansu 400km na 1 zbiorniku:)
Koszt przejechania 100km (2.22) to około 14,60zł
Koszt przejechania 100km (2.22) to około 14,60zł
I problemy zniknęły, samochód "chodzi jak burza", prawdopodobnie spadnie również spalanie.albis pisze:Po przerwie wracam do tematu, diagnoza u mechanika - "wypalony zawór", jutro odbieram samochód z warsztatu. Mam nadzieję, że problemy z wypadaniem zapłonu się skończyły.
Serdeczne dzięki dla Bartka, uchronił mój portfel przed odchudzeniem. Czytając forum użytkowników opla nie znalazłem nigdzie informacji o tym czy stosowane przez forumowiczów zabiegi: wymiany DIS, świec, czujników, egr itp coś dało. jak znam życie to skończyło się na remoncie głowicy. Rada dla innych użytkowników mających podobne objawy, zmierzcie cisnienie na tłokach, nawet niewielkie odchylenie od normy powoduje wypadanie zapłonu.
- bartekk
- Posty: 535
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 20:03
- CNG car: Lancia Ypsilon EcoChic Natural
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Najciekawszy wątek na forach opla z wypadaniem zapłonów to:
- wciskanie ciemnoty że to przez złe paliwo
- że można przegonić samochód na wysokich obrotach bo silnik jest zamulony
- dodanie cudownych środków do paliwa (w to nawet ja uwierzyłem)
Zastanawiam się dlaczego opel popiera ten kierunek działania? Można sprawdzić co zaproponują jak przyjedziesz do nich z tym problemem.
Co do spalania, to rozumiem że chcesz dorównać tigercng i przejechać 400kmm na 1 tankowaniu, zainteresuj się sondą lambda.
A w mojej zafirze kolejna awaria.
Przy wymianie filtra powietrza niestety chyba coś się popsuło, obroty na biegu jałowym to około 1440 i samochód działa tak jakby cały czas chodził na tempomacie, powoduje to większe zużycie gazu oraz hamulców.
Co zauważyłem to fakt że:
- jak zatkam dolot przed filtrem powietrza to nie ma ciągu
- jak zatkam dolot zaraz przed filtrem to wyraźnie czuje że silnik ciągnie powietrze.
Podejrzewam że zrobiła się jakaś dziura w systemie dolotu.
W poniedziałek stawiam samochód na kanale i zajmuje się rozbieraniem dolotu wraz z czyszczeniem przepustnicy, może ktoś z Was ma jakieś sugestie i wskazówki?
- wciskanie ciemnoty że to przez złe paliwo
- że można przegonić samochód na wysokich obrotach bo silnik jest zamulony
- dodanie cudownych środków do paliwa (w to nawet ja uwierzyłem)
Zastanawiam się dlaczego opel popiera ten kierunek działania? Można sprawdzić co zaproponują jak przyjedziesz do nich z tym problemem.
Co do spalania, to rozumiem że chcesz dorównać tigercng i przejechać 400kmm na 1 tankowaniu, zainteresuj się sondą lambda.
A w mojej zafirze kolejna awaria.
Przy wymianie filtra powietrza niestety chyba coś się popsuło, obroty na biegu jałowym to około 1440 i samochód działa tak jakby cały czas chodził na tempomacie, powoduje to większe zużycie gazu oraz hamulców.
Co zauważyłem to fakt że:
- jak zatkam dolot przed filtrem powietrza to nie ma ciągu
- jak zatkam dolot zaraz przed filtrem to wyraźnie czuje że silnik ciągnie powietrze.
Podejrzewam że zrobiła się jakaś dziura w systemie dolotu.
W poniedziałek stawiam samochód na kanale i zajmuje się rozbieraniem dolotu wraz z czyszczeniem przepustnicy, może ktoś z Was ma jakieś sugestie i wskazówki?
- bartekk
- Posty: 535
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 20:03
- CNG car: Lancia Ypsilon EcoChic Natural
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Wymiana filtra była konieczna, był bardzo brudny!
Podejrzewam że przy wymianie filtra albo coś uszkodziłem albo źle założyłem nowy filtr i jakieś syfy dostały się do przepustnicy i blokują poprawną prace tego urządzenia.
Objawy są takie że samochód cały czas otrzymuje za dużo powietrza i bierze też większą dawkę paliwa.
Podejrzewam że przy wymianie filtra albo coś uszkodziłem albo źle założyłem nowy filtr i jakieś syfy dostały się do przepustnicy i blokują poprawną prace tego urządzenia.
Objawy są takie że samochód cały czas otrzymuje za dużo powietrza i bierze też większą dawkę paliwa.
-
ludzik
- Posty: 5
- Rejestracja: czw cze 16, 2011 10:45
- CNG car: Opel Zafira 1.6 CNG Monovalent '2004
- Lokalizacja: Toruń
Pomimo, że wątek już stary, ale warto to opisać. Też po wymianie filtra powietrza skoczyły mi obroty do prawie 1500. Okazuje się, że idziemy na skróty i tylko podnosimy pokrywę filtra podmieniając stary na nowy. W tym momencie najczęściej wypada mała rurka z tyłu w okolicach wlotu do kolektora, od strony ścianki grodziowej. Należy ją wetknąć i problem znika.
Niestety, żeby się do niej dostać trzeba zdjąć główną rurę gumową doprowadzającą powietrze do kolektora. 5 minut roboty, więc dla potomnych piszę, żeby się nie martwili na zapas
Niestety, żeby się do niej dostać trzeba zdjąć główną rurę gumową doprowadzającą powietrze do kolektora. 5 minut roboty, więc dla potomnych piszę, żeby się nie martwili na zapas