W serwisówce fiata napisali odkręcić śrubę mocującą, zdjąć cewkę, założyć nową, przykręcić śrubę i ... zaczęło się!
Śruba ma plastikowy łeb, więc działałem delikatnie, niestety zaczęła kręcić się i nie wychodzi.
Dłutem okorowałem plastik ze śruby, pod spodem był zwykły stalowy łeb sześciokątny. Wszelkie próby odkręcenia tego nic nie dały, złapałem to w szczypce kowalskie (samoblokujące) i ciągnąc w dół usiłowałem odkręcić i nic. Pilnikiem oszlifowałem łeb śruby tak by przeszła przez otwór w cewce. Wreszcie zdjąłem cewkę.
Rdzeń jest chyba miedziany lub mosiężny a śruba stalowa podejrzewam, że pięknie wszystko skorodowało na styku śruba-rdzeń. Śruba nie dała się "wykręcić" żadnym sposobem, dałem na razie za wygraną i podszlifowałem łeb tak by dało się zaczepić zawleczkę i zmontowałem zabezpieczając cewkę zawleczką zrobioną z twardego, stalowego drutu. Na wierzch silikon antykorozyjnie i na razie działa. Jak mnie kiedyś najdzie to zrobię to po ludzku, czyli rozwiercę i nagwintuję.
Jeżeli by trafiło na cewką butli pierwszej od tłumika to pewnie skończyło by się zdejmowaniem butli bo cewka jest od strony podłogi
