[RYNEK CNG] Gazprom chce zbudować sieć stacji CNG w Europie

Publikacje z mediów komercyjnych i źródeł internetowych poświęcone CNG
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

[RYNEK CNG] Gazprom chce zbudować sieć stacji CNG w Europie

Post autor: tigercng »

Witam,
wiadomość nie jest nowa, ma już ponad miesiąc. Pewnie część z was czytała o tym na stronach IANGV, gibgas i wielu innych zagranicznych portalach.
http://www.ngvglobal.com/en/market-deve ... 01983.html
Poniżej moje tłumaczenie całości informacji (ale jak ktoś zrobi lepsze, to proszę się nie krępować i mnie poprawić):
IANGV pisze:Gazprom chce zbudować sieć stacji CNG w Europie.
Alexei Miller, prezes Gazpromu - gazowego giganta kontrolowanego przez rosyjski rząd - zapowiedział, że firma chce rozwijać sieć stacji tankowania CNG w całej Europie. "Chciałbym ogłosić nową inicjatywę Gazpromu. Proponujemy naszym europejskim partnerom wspólny projekt stworzenia gęstej sieci stacji tankowania gazem ziemnym, z udziałem Gazpromu," powiedział Miller, który jest także przewodniczącym rady nadzorczej, na dorocznym spotkaniu udziałowców firmy w Moskwie.

Miller powiedział, że CNG może być najlepszą alternatywą dla tradycyjnych paliw ropopochodnych. "Nie ma żadnej realnej alternatywy dla wykorzystania węglowodorów obecnie, lub w ciągu najbliższych dziesięcioleci," powiedział Miller, dodając że "próba zastąpienia paliw silnikowych biopaliwami prowadzi do zagrożenia globalnym kryzysem żywnościowym".

Gazprom dysponuje ogromnymi, własnymi zasobami. Jeżeli ta ich oferta zostanie przyjęta przez europejskich partnerów, może to spowodować przyśpieszenie przejścia na NGV w Europie.
Tu jest link do późniejszej informacji, podającej jak mogą wyglądać szczegóły tej inicjatywy:
http://www.ngvglobal.com/en/editorial-c ... 01991.html
Wiadomość jest długa, więc nie będę jej tłumaczył w całości, podam jednak skrót najciekawszych fragmentów.
IANGV pisze:1. Wartość inwestycji firmy Shell w Katarze w jeden zakład przetwarzania gazu ziemnego na paliwa płynne (GTL - Gas To Liquid - nie mylić z LNG), które to paliwo może być bezpośrednio użyte w samochodach, to 18 mld USD.
2. Można określić zakładany poziom inwestycji Gazpromu w stacje CNG na 10% tej sumy, czyli 1,8 mld USD. Przy cenie jednej nowej stacji CNG 300 tys. USD można za to zbudować 6000 nowych stacji w Europie.
Zakładając skromny 5% udział Polski w tym przedsięwzięciu, oznacza to szansę na budowę 300 nowych stacji CNG w Polsce !!!
Wprawdzie nadal daleko by nam było do takiego poziomu, jak np. w Niemczech, ale może chociaż dogonimy Ukrainę.

A teraz dla kontrastu poczytajcie, jakie głupoty wypisują na ten temat nasze gazety i portale internetowe. Już same tytuły tych "newsów" powinny wystarczyć.
WNP.PL - Serwisy branżowe - Rosjanie myślą o europejskiej sieci LPG
pb.pl - Gazprom proponuje budowę sieci stacji z LPG w Europie
infogaz.pl - Gazowniczy Serwis Internetowy - Gazprom zbuduje stacje LPG

Pytanie jest, skąd się biorą takie wyłącznie dezinformacyjne wiadomości w naszych mediach? Czy to działalność "szarej sieci" korupcyjnych powiązań naszych urzędników z właścicielami koncernów paliwowych, czy też zwykła dziennikarska głupota? A może jedno i drugie?

Partnerem Gazpromu w Polsce jest PGNiG, a więc mimo wszystko czekałem naiwnie na reakcję PGNiGu. Nie doczekałem się żadnej oficjalnej, ani nieoficjalnej reakcji.
Ostatnio zmieniony pt lut 06, 2009 18:18 przez tigercng, łącznie zmieniany 5 razy.
administrator
Administrator
Posty: 1583
Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
Lokalizacja: Radom

Post autor: administrator »

Są jednak pewne ale do tego projektu.

Wariant I
Zakładając, że Gazprom będzie chciał samodzielnie zbudować stacje oraz zabezpieczać dostawy własnym surowcem, będzie musiał przystosować je do dostaw gazu w postaci płynnej. Dochodzą więc dodatkowe koszty transportu kołowego, a nie gazociągiem. Wątpię, żeby PGNiGe bądź GazSystem udostępniły Gazpromowi własne gazociągi. Nie wiem, jak będzie to rzutowało na końcową cenę paliwa. Jeśli spełniłby się taki scenariusz to powstałaby realna konkurencja dla PGNiGe, co zmusiłoby państwowego giganta do zmiany postępowania na rynku CNG i zwiększenia konkurencyjności wobec Gazpromu.

Wariant II
Jeśli założymy alians PGNiGe i Gazpromu na rynku CNG to zupełnie nie wiem, co z tego wyjdzie. Gazprom nie jest raczej skłonny do wchodzenia w bliskie związki z polskimi firmami, do tego państwowymi. Przez ostatnie miesiące obserwujemy walkę Gazpromu w sądach o uzyskanie dominacji w spółkach o właśnie takim charakterze. Moim zdaniem taki wariant odpada.

Wariant III.
Gazprom ostrzy sobie zęby na polski rynek CNG. Do akcji wchodzi PGNiGe i wszczyna awanturę w mediach razem z Orlenem i Lotosem, jakoby Rosjanie dokonywali zamachu stanu na polską niezależność energetyczną. Do gry wchodzą politycy i tak zmieniają prawo, że działanie stacji staje się nieopłacalne. Rozporządzenia różnych ministrów paraliżują prace dotychczasowych stacji CNG. Rynek CNG ginie śmiercią naturalną. Scenariusz złowieszczy, ale nie wykluczony przy tak silnym lobby nafotwym w naszym kraju.

Wariant IV
Gazprom omija nasz kraj szerokim łukiem. Jest to wariant najbardziej realny, gdyż Gazprom nie ma w Polsce udziałów w firmie dystrybującej gaz ziemny, nie ma jak dostarczać tego paliwa do nowych stacji. Wchodzi za to na szeroką skalę do krajów gdzie takie sieci posiada (Słowacja, Rumunia, Bułgaria, Grecja, Serbia, Włochy)

Także nie ma się co na razie ekscytować tym projektem. Poczekajmy na posunięcia rosyjskiego giganta w innych częściach Europy. Póki co Rosjanie wycofują się z rynku gazowego w naszym kraju - sieć stacji LPG sprzedał niedawno Łukoil.
Karol Wieczorek
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Wariant I
Z oczywistych przyczyn odpada. Stacje CNG zasilane LNG są doskonałą metodą uzupełnienia sieci stacji w miejscach, gdzie niedostępny jest gaz sieciowy, ale słabo nadają się do stosowania na skalę masową - wyższe koszty inwestycji i eksploatacji. No i ze względu na transport kołowy są mniejsze korzyści dla środowiska.

Wariant II
To jedna z bardziej realnych opcji. Partnerstwo w biznesie bywa trudne, nieporozumienia na jednej linii nie wykluczają sukcesów biznesowych gdzie indziej. Może wystarczy, jak do stołu usiądą inne osoby z tych samych firm.

Wariant III
Prawdopodobny wariant. Być może nawet już się częściowo rozpoczął, w końcu PGNiG to spółka giełdowa, akcje może kupić każdy. Oczywiście dalszy ciąg scenariusza też jest prawdopodobny. Już widzę te rusofobiczne, alarmujące tytuły w gazetach "Gazprom wykupuje nasze narodowe skarby", czy coś w tym stylu. Wtedy nikogo nie będą obchodzić ekologiczne zalety CNG.

Wariant IV
Tu się w pełni zgadzam - wariant najbardziej realny. Skorzystają wszyscy inni, tylko nie my. A Polska po raz kolejny będzie się wlokła w ogonie Europy.

Nie wiązałbym tutaj sprawy sprzedaży stacji LPG Łukoila do Barteru. W Łukoilu potrafią dobrze analizować rynek i wiedzą, że czas samodzielnych punktów LPG się już kończy, i że lepiej je sprzedać dopóki są jeszcze cokolwiek warte. Łukoil, po przejęciu Jeta skupia się na pełnoasortymentowych stacjach paliw, gdzie LPG będzie jak najbardziej obecne. Mam nadzieję, że CNG także.
Z pewnością jednak nie oznacza to wycofania się z rynku gazowego w Polsce.
administrator
Administrator
Posty: 1583
Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
Lokalizacja: Radom

Post autor: administrator »

tigercng pisze: Wariant III
Prawdopodobny wariant. Być może nawet już się częściowo rozpoczął, w końcu PGNiG to spółka giełdowa, akcje może kupić każdy. Oczywiście dalszy ciąg scenariusza też jest prawdopodobny. Już widzę te rusofobiczne, alarmujące tytuły w gazetach "Gazprom wykupuje nasze narodowe skarby", czy coś w tym stylu. Wtedy nikogo nie będą obchodzić ekologiczne zalety CNG.
To, że PGNiGe jest na giełdzie wcale nie oznacza, że jakiś inwestor może wykupić odpowiedni pakiet akcji i mieć wpływ na to co się dzieje w spółce. Skarb Państwa jest tutaj większościowym udziałowcem i nawet po oddaniu części udziałów związkowcom nie utraci kontroli nad gazowym gigantem. Tak jest również w przypadku Lotosu czy Orlenu. Prywatni udziałowcy są, ale nic nie mogą. A decyzje o wchodzeniu w spółki bądź sprzedaży części udziałów Rosjanom w ciągu najbliższych lat nie wchodzą w grę.
Karol Wieczorek
tigercng
Moderator
Posty: 1363
Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
Lokalizacja: W-wa

Post autor: tigercng »

Spekulacje pozostaną spekulacjami. Możemy jeszcze tak długo.

Mnie zależało też na ujawnieniu sposobu fałszywego przedstawiania tej inicjatywy w polskich mediach.
Wniosek jest niestety niewesoły: nie chcesz być okłamywany - czytaj wiadomości w zagranicznej prasie i na zagranicznych portalach.

... inaczej nasze media zrobią ci wodę z mózgu.

2008-08-21 Sądząc po dowcipach krążących w rosyjskiej prasie, że Polska wybrała gruzińskie wino zamiast rosyjskiego gazu, na inwestycje Gazpromu w stacje CNG nie mamy co liczyć.
Jednak pozostaje żal, bo skutkiem będzie dalsze pogłębianie zacofania technologicznego naszego kraju, o środowisku nie wspominając.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Publikacje w mediach / internecie”