Zakładam nowy temat jak w tytule - Reduktor LANDI RENZO w Zafirce
Zakładam temat ze względu na to że po paru latach jazdy znów wykryłem nieszczelność, czułem gaz w aucie , tragedii nie ma bo pali i jeździ dalej jak szalona , tylko znów poczułem gaz ( już mnie znacie z tematu elektrozaworów na butlach - jestem uczulony chyba na ten zapach ) - zlokalizowałem i wiem skąd ulatnia się gaz - ulatnia się z reduktora a dokładniej z takiego otworu technologicznego na odlewie , a dokładniej z tej dziureczki
Fotki:
1)
2)
3)
Reduktor mokry bo go spianowałem i próbowałem znaleźć tą nieszczelność ale niestety pomógł tylko otwarty ogień - i mówię poważnie wykryłem przykładając zapalony kawałek drewna (oczywiście z gaśnicą pod ręką ) tak jak starzy gazownicy w domach .
Gaz się ulatnia cały czas - auto zgaszone ( sprawdzałem po kilku godzinach ) i auto pracujące , cały czas to takim samym jednostajnym ciśnieniem .
Jeżeli ktoś walczył już z tym to proszę o pomoc , jeżeli nie to się zabieram jak zwykle sam do roboty i będzie relacja