Tu jest link do pełnej treści. Przytoczę fragment:
Toczą się rozmowy z prywatnymi inwestorami (przedsiębiorstwa komunikacyjne) w Zabrzu, Gliwicach i Sosnowcu, jednak największe szanse rokuje PKM Katowice na ul. 1 Maja 152.Parkiet 2008-07-09 pisze:Grupa ma też w planach na najbliższe lata otwarcie stacji w okolicach: Szczecina, Olsztyna, Poznania, Łodzi, Warszawy, Kielc, Częstochowy, Wałbrzycha, Gliwic, Katowic, Sosnowca, Cieszyna, Zakopanego i Nowego Sącza. Jeszcze w tym roku na południu Polski powinny powstać co najmniej dwa obiekty w wymienionych lokalizacjach.
Nie będzie na razie stacji w Częstochowie, a szkoda, bo brak jest w ogóle stacji na trasie katowickiej. Podobno komunikacja miejska w Częstochowie nie jest zainteresowana, aby jeździć taniej... Ten symptom jest też znany w innych miastach - także w stolicy. Wiadomo przecież, że droga komunikacja to możliwośc uzyskania wyższych zysków z biletów, oraz niemały bakszysz od dostawców paliw płynnych zmuszonych do ustawiania się w "przetargach".
Nie będzie też stacji CNG w Nowym Sączu.