Powiedzcie mi proszę jakie są różnice w opłatach dla tych śmiesznych legalizacji testów TDT dla samochodów krajowych, nowych z salonu, a importowanych? Bo w chwili obecnej mam rozbieżne informacje dla różnych pojazdów:
1. Dzwoniłem do jakiejś stacji w Poznaniu (bodajże na Obornickiej) i powiedzieli mi, że dla importowanych samochodów należy przeprowadzić jakieś testy za 250 zł per butla
2. Dzwoniłem do dealera VW i dowiedziałem się, że oni samochód z salonu wypuszczają z homologacją producenta - i nic mnie więcej nie obchodzi - samochód mam zarejestrowany i gotowy do drogi.
3. Na forum doczytałem też, że jeśli samochód ma butle certyfikatem R110 to mają one 10 letnią gwarancję/homologację producenta i z tego co rozumiem to w normalnym kraju przez 10 lat nic mnie nie powinno obchodzić.
Czy moglibyście mi powiedzieć w którym miejscu mam złe informację i z jakimi butlami wypuszczane są VW Caddy?