
W kończącym się dzisiaj w najsłynniejszym rajdzie terenowym świata - Dakar 2010 - wystartowały dwie Toyoty Landcruiser FJ zasilane CNG. W historii rajdu był to pierwszy taki przypadek. Niestety obu załogom teamu Gasco-Terpel Gasel nie udało się dostrzeć do mety
Samochód terenowy na potrzeby startu w rajdzie został zbudowany na bazie Toyoty Landruiser FJ, w której zamontowano silnik V6. Oba startujące pojazdy zostały poddane konwersji CNG - zamontowano w nich instalację gazową argentyńskiej marki Pelmag oraz oprogramowanie zasilania paliwem włoskiej marki AEB. Następnie pojazdy przeszły przez rygorystyczne kontrole sędziów wyścigu.
W barwach Gasco-Terpel Gasel Team w wyścigu wystąpiły dwie załogi o numerach startowych:
- 412 - CASALE Ignacio (CHL) i MELO Jose (CHL)
- 412 - CARMONA Luis miguel (CHL) i CARMONA Luis miguel Jr.(CHL)
Niestety załogi zakończyły udział na 3 etapie.


Źródło: www.ngvglobal.com