Plany PGNiG na dalsze funkcjonowanie sieci stacji tankowania
-
AdamBialas
- Posty: 175
- Rejestracja: pn kwie 11, 2011 08:26
- CNG car: Fiat Multipla BiPower 1,6
- Lokalizacja: Olsztyn
Czas płynie a wnioski z całej sytuacji zaczynają nasuwać się same . Po okresie szumnego i medialnego rozwoju , nowo otwieranych stacji i ambitnych planów ,główny animator CNG w Polsce czyli PGNiG-e stwierdziło ,że ma dość.Skostniała od wielu lat , mocno rozbudowana i jak widać po jej ostatnim zachowaniu , mająca w nosie klienta "spółka skarbu państwa" postanowiła zabrać swoje "zabawki" i sukcesywnie zwijać interes. Jak widać PGNiG-e jest jedną z tych państwowych spółek , których kierownictwo jedną nogą wciąż tkwi głęboko w realnym socjalizmie , w którym klient , jak w skeczach kabaretu "TEY" był najniższym elementem w hierarchii ważności. A drugą nogę kierownictwo PGNiG-e postawiło już na gruncie runku komercyjnego , w którym jedyną wartością jest zysk. Problem w tym ,że tak niebywale szeroko "rozkraczone" PGNiG-e nie jest w stanie profesjonalnie i po gospodarsku poprowadzić tak poważnego tematu jak paliwo CNG. Wszystkie ruchy jakie dotychczas wykonywało były przypadkowe , okazjonalne i bardziej podyktowane chęcią zaistnienia medialnego , niż tak wymaganym w procesie wprowadzania na rynek nowego konkurencyjnego paliwa ,elementarnego planowania. Każdy rejon stawiał stacje jakie chciał i gdzie chciał , bez badania rynku , bez analizy ekonomicznej i bez jakiejkolwiek akcji zachęcania ludzi do CNG. To , że w Polsce mamy dziś tyle aut na gaz ziemny , które zakupili zwykli zjadacze chleba , zawdzięczamy tylko ich inteligencji , umiejętności racjonalnego myślenia i znajomości codziennego rachunku ekonomicznego . Czy ktoś widział lub czytał o marketingowej lub reklamowej akcji skierowanej do zwykłych kierowców opracowanej przez PGNiG-e by przekonać ich do CNG ???? Jedyne akcje jakie były, to "mierne" zachęcanie organów samorządowych , lub grup zawodowych np . szkół nauki jazdy. A przecież nie trzeba być ministrem czy premierem , by wiedzieć że ci pierwsi w działaniu są ograniczeni okresami planowania budżetu a ilość szkół jazdy też jest ograniczona. Na całym świecie prawdziwą flotę , która może przynosić zyski budują odbiorcy indywidualni , których ogranicza tylko zasobność własnego portfela. PGNiG-e niestety planowanie rozwoju jak widać zleciło tej grupie , której bliżej do planów pięcioletnich niż do nowoczesnego marketingu.Oglądając salony producentów aut , nie widać by PGNiG-e jako spółka , która na CNG może zarobić najwięcej robiła cokolwiek. Gdy tworzono przepisy regulujące i związane z CNG również brakowało skutecznego wpływu głównego rozgrywającego. Dlaczego po tylu latach , nie ma w Polsce choć kilku dużych flot CNG ,a wciąż jest to paliwo bez akcyzy ? Na to pytanie pewnie chętnie odpowiedzieli obecni klienci biznesowi którzy oparli swoją logistykę o auta na CNG a o oczekiwanym sposobie obsługi klienta mogą tylko pomarzyć. Jak widać jedyne na co było faktycznie stać PGNiG-e to postawienie stacji i nieudolny marketing zawsze uzasadniany oporem potencjalnego kontrahenta .Gdy na Polski rynek wchodziło CNG to miało bardzo silnych konkurentów ON , benzyna i wspierane przez koncerny paliwowe LPG stanowiły całość 100 % rynku paliwowego do aut.Wejście na taki rynek z nowym produktem wymagało czegoś więcej , niż tylko budowy stacji , pomimo innych akcji i tak grupa aut na CNG sukcesywnie rosła i rośnie . Dziś PGNiG-e zamyka stację dla odbiorców zewnętrznych gdyż jej utrzymywanie jest nierentowne , stacje będą dalej działały lecz tylko dla floty PGNiG-e. Do tej "nierentowności" nie doprowadzili ci nieliczni ludzie którzy zdecydowali się na związanie z CNG , lecz sama PGNiG-e ze swoim ideologicznym "rozkrokiem" , a teraz stara się naprawić swoje błędy popełniając następne i sugerując ,że obciążeniem dla stacji są jej klienci bo jak inaczej nazwać odcięcie od stacji zew. odbiorców .
Najgorsze jest to ,że Ci którzy zaufali głoszonym wcześniej przez PGNiG-e poematom na temat społecznej misji i planach rozwoju CNG dziś stracą najwięcej a PGNiG-e całkowicie ignoruje ich obecność . Oto fragment komunikatu o zamknięciu stacji dla odbiorców w Olsztynie : "... zostanie zamknięta dla użytkowników zewnętrznych z dniem 1 stycznia 2012 roku. Prosimy o uwzględnienie tego faktu podczas planowania tras posiadanej floty pojazdów. Przepraszamy za dotychczasową sytuację ....." , jak widać PGNiG-e informuje posiadaczy flot o potrzebie zmian w planowaniu. Brakuje tam dopisku proponowanej treści " odbiorcy lokalni i indywidualni , proponujemy sprzedaż zakupionych aut lub zamianę instalacji na LPG by zarobiły na was inne firmy , my niestety nie potrafimy " lub krócej " reszta motłochu jeżdżąca na CNG ugryźcie się w tyłek bo tu już gazu dla was nie będzie" . Taka informacja była by adekwatna do obecnej sytuacji .
Szanowne PGNiG-e , zwracam się do Was ,
jeśli z jakiś przyczyn nie możecie , nie chcecie lub znudziło się Wam dalsze prowadzenie i budowa sieci CNG , to choć pomagajcie jej użytkownikom dalej funkcjonować , wpływając na to by były dobre i mądre przepisy prawa , pomóżcie stworzyć alternatywną sieć stacji tankowania opartą na zewnętrznych operatorach i zachęcajcie zwykłych ludzi by chcieli jeździć na CNG. Dlaczego ????? Ano dlatego ,że to Wasz gaz porusza nasze silniki i to Wy zgarniacie lwią część za każdy przejechany przez nas kilometr .
Najgorsze jest to ,że Ci którzy zaufali głoszonym wcześniej przez PGNiG-e poematom na temat społecznej misji i planach rozwoju CNG dziś stracą najwięcej a PGNiG-e całkowicie ignoruje ich obecność . Oto fragment komunikatu o zamknięciu stacji dla odbiorców w Olsztynie : "... zostanie zamknięta dla użytkowników zewnętrznych z dniem 1 stycznia 2012 roku. Prosimy o uwzględnienie tego faktu podczas planowania tras posiadanej floty pojazdów. Przepraszamy za dotychczasową sytuację ....." , jak widać PGNiG-e informuje posiadaczy flot o potrzebie zmian w planowaniu. Brakuje tam dopisku proponowanej treści " odbiorcy lokalni i indywidualni , proponujemy sprzedaż zakupionych aut lub zamianę instalacji na LPG by zarobiły na was inne firmy , my niestety nie potrafimy " lub krócej " reszta motłochu jeżdżąca na CNG ugryźcie się w tyłek bo tu już gazu dla was nie będzie" . Taka informacja była by adekwatna do obecnej sytuacji .
Szanowne PGNiG-e , zwracam się do Was ,
jeśli z jakiś przyczyn nie możecie , nie chcecie lub znudziło się Wam dalsze prowadzenie i budowa sieci CNG , to choć pomagajcie jej użytkownikom dalej funkcjonować , wpływając na to by były dobre i mądre przepisy prawa , pomóżcie stworzyć alternatywną sieć stacji tankowania opartą na zewnętrznych operatorach i zachęcajcie zwykłych ludzi by chcieli jeździć na CNG. Dlaczego ????? Ano dlatego ,że to Wasz gaz porusza nasze silniki i to Wy zgarniacie lwią część za każdy przejechany przez nas kilometr .
Ostatnio zmieniony śr lis 23, 2011 08:51 przez AdamBialas, łącznie zmieniany 4 razy.
-
zarbock
- Posty: 103
- Rejestracja: wt sty 11, 2011 23:49
- CNG car: VW Touran 2.0 CNG 2007
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Śmiech mnie ogarnia jak czytam, że druga co do wielkości firma w Polsce zamyka z powodu nierentowności kilka stacji CNG zamiast zainwestować w kilkanaście węzłów do tankowania umiejscowionych na już istniejących stacjach paliwowych. [...] w PGNiG nie rozumieją, że tylko w porozumieniu z dużym dystrybutorem paliw płynnych np. Orlenem mogą stopniowo rozwijać rynek dystrybucji i sprzedaży CNG a oni by chcieli żeby ludzie kupowali auta i jak ich będzie już z 10 tyś. to może kilka pilotowych stacji ale tylko na próbę i otwartych do 15.00 otworzą. Katastrofa.
administrator: Rozumiemy frustrację, ale prosimy o unikanie nieparlamentarnych słów i sformułowań. Tak mówi regulamin CNG Forum.
administrator: Rozumiemy frustrację, ale prosimy o unikanie nieparlamentarnych słów i sformułowań. Tak mówi regulamin CNG Forum.
Ostatnio zmieniony sob lis 26, 2011 23:17 przez zarbock, łącznie zmieniany 1 raz.
Dobry tekst Adam, temat rzeka.
Dobrze rozmieszczona sieć stacji bezobsługowych i stabilna cena a nie jakieś chore parytety - problem rozwiązany. Nie trzeba żadnego marketingu, kto potrafi liczyć od razu się przesiada na cng... Temat jest krótki ale nie do opanowania przez te tęgie głowy z państwowej spółki.AdamBialas pisze:Wejście na taki rynek z nowym produktem wymagało czegoś więcej , niż tylko budowy stacji
-
AdamBialas
- Posty: 175
- Rejestracja: pn kwie 11, 2011 08:26
- CNG car: Fiat Multipla BiPower 1,6
- Lokalizacja: Olsztyn
Fragment artykułu z 2007 roku z autoflesz.pl :
link
Mamy rok 2011 i jak widać PGNiG-e dalej robi dla rozwoju CNG albo mało albo wcale a nawet zaczęło szkodzić . Jak spółka ma lobbować w Ministerstwie Transportu żeby zmienić przepisy w sprawie tankowania i przeglądów , jak ma lobbować w Ministerstwie Finansów żeby nie wprowadzać akcyzy , skoro sama zamyka stacje i wycofuje się z tego tematu . Ciekawe jak dziś ocenił by te działania Pan Tomasz Fill i jakim słownym łamańcem by je usprawiedliwiał .
tu całość :Spróbujmy ruszyć wierzchołek góry lodowej - CNG
- Napływające informacje o planowanej podwyżce sprężonego gazu ziemnego (ściślej: dołożeniu akcyzy) są celowym zabiegiem lobbującym negatywnie na rzecz CNG - uważa Tomasz Fill
Trudno nie zgodzić się z taką opinią dyrektora departamentu. Tylko powstaje pytanie, co PGNiG zrobiło, aby ministerstwo finansów nie zrealizowało szalonego pomysłu obciążenia podatkiem akcyzowym tego ekologicznego paliwa. Jak przyznaj sam Tomasz Fill - chyba za mało.
I takie jest nasze zdanie, po raz kolejny zgadzamy się ekspertem PGNiG SA. Siła giganta PKN ORLEN czy rosyjskiego GAZPROMU, w konfrontacji z PGNiG nie wypada imponująco. Możemy jedynie dodać: nie liczą się rozmiary tylko skuteczność i trafienie w cel, jak w zawodowych walkach K1.
Straszenie klientów, zainteresowanych instalacjami CNG i kupnem nowych samochodów na metan, może odnieść pewne negatywne skutki marketingowe. Ale na pewno nie ekonomiczne.
Dlaczego, bo w Polsce eksploatowanych jest ponad 1250 samochodów zasilanych sprężonym gazem ziemnym. Czy na takiej populacji ministerstwo finansów zrobi fortunę? Oczywiście jest to pytanie retoryczne, z negatywną odpowiedzią.
link
Mamy rok 2011 i jak widać PGNiG-e dalej robi dla rozwoju CNG albo mało albo wcale a nawet zaczęło szkodzić . Jak spółka ma lobbować w Ministerstwie Transportu żeby zmienić przepisy w sprawie tankowania i przeglądów , jak ma lobbować w Ministerstwie Finansów żeby nie wprowadzać akcyzy , skoro sama zamyka stacje i wycofuje się z tego tematu . Ciekawe jak dziś ocenił by te działania Pan Tomasz Fill i jakim słownym łamańcem by je usprawiedliwiał .
-
BIGMARIO
- Posty: 348
- Rejestracja: sob sty 23, 2010 13:29
- CNG car: OPEL ZAFIRA A 1.6 CNG 2004 R.
- Lokalizacja: Sosnowiec :)
Siema. Panowie a ten artykuł znacie?
Bo dla mnie dla "promocji i rozwoju CNG" jest REWELACYJNY ,
po to by każdy zrozumiał jakie korzyści wynikają z CNG:
http://www.autoflesz.pl/artykuly/48,Eko ... ielem.html
Bo dla mnie dla "promocji i rozwoju CNG" jest REWELACYJNY ,
po to by każdy zrozumiał jakie korzyści wynikają z CNG:
http://www.autoflesz.pl/artykuly/48,Eko ... ielem.html
-
AdamBialas
- Posty: 175
- Rejestracja: pn kwie 11, 2011 08:26
- CNG car: Fiat Multipla BiPower 1,6
- Lokalizacja: Olsztyn
Witam wszystkich , w związku z tym iż do zamknięcia stacji pozostało już tak niewiele czasu , a jej operator czyli PGNiG-e nie reaguje na nasze próby kontaktu .Nie podejmuje żadnych prób dialogu i nie szuka kompromisu , nie pozostało nam nic innego jak poprosić o pomoc innych użytkowników CNG w Polsce. Zdaje sobie sprawę ,że skoro dziś spokojnie tankujecie swoje auta to nie musicie się przejmować położoną gdzie daleko od was stacją czy to w Olsztynie , Bydgoszczy czy Legnicy czy gdziekolwiek indziej.Lecz pozwolę się odwołać do waszego poczucia solidarności.Wspólnie z Karolem i Bartkiem opracowaliśmy pismo .Apel i akcję po nazwą „Każda stacja jest ważna dla przyszłości CNG”. Generalnie chcemy pokazać PGNiG-e ,że skoro nie zależy im już na idei paliwa CNG tak bardzo jaki kiedyś i ograniczają się do chwalenia się nami (użytkownikami CNG w Polsce) podczas targów i konferencji , to nam zależy na tym co do funkcjonowania naszych aut jest najważniejsze czyli stacji tankowania . Zapoznajcie się z apelem i roześlijcie dalej , gdzie uznacie za konieczne , do mediów , lokalnych polityków , władz samorządowych , parlamentarzystów , partii politycznych , firm komercyjnych i każdemu kto może coś w tej sprawie zrobić. Apel dotyczy stacji które obecnie są planowane do zamknięcia , lecz dotyczy większego problemu , który powinniśmy zaakcentować. Jeśli się z nim zgadzacie podpiszcie się pod nim i ślijcie , ślijcie nich nas usłyszą.
Z góry dziękuje Wam za pomoc i solidarność . Nasz głos MA ZNACZENIE !!!.
Z góry dziękuje Wam za pomoc i solidarność . Nasz głos MA ZNACZENIE !!!.
- Załączniki
-
[Rozszerzenie doc zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]
Ostatnio zmieniony pn gru 19, 2011 12:09 przez AdamBialas, łącznie zmieniany 1 raz.
- supermajku
- Posty: 137
- Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:54
- CNG car: swift 4x4 mk2 lpg
- Lokalizacja: Wrocław
-
AdamBialas
- Posty: 175
- Rejestracja: pn kwie 11, 2011 08:26
- CNG car: Fiat Multipla BiPower 1,6
- Lokalizacja: Olsztyn
Zacznę od tego ,że rozmawiałem z Panią rzecznik POOG była zdumiona jak wielkie zainteresowanie tematem CNG w ostatnich tygodniach udało nam się wywołać. Prawdopodobnie szum medialny w ostatnim czasie zainteresował tematem CNG więcej ludzi , niż kilka lat akcji promocyjnych prowadzonych przez PGNiG-e. To bardzo dobry objaw ,który pozytywnie rokuje na przyszłość. No dobra ale dość tego miodu.Temat przyszłości stacji w Olsztynie , POOG przekazało do ponownego rozpatrzenia w centrali PGNiG-e , gdzie panujące zamieszanie , chaos i wszechobecne stołkowe tsunami pewnie temat przyblokuje na jakiś czas. Ale nie to jest najciekawsze
)
Otóż POOG jeśli się nic nie zmieni , będzie przyjmować nasze ciosy , zapytania , apele i inne rzeczy na "klatę" tylko do 31.12.2011 , gdyż od 1 stycznia stacje w Olsztynie i Bydgoszczy będą miały nowych właścicieli a właściwie jednego właściciela. Otóż w tym dniu stacje przejdą na PSG (Pomorską Spółkę Gazowniczą) , starałem się skontaktować z rzeczniczką PSG i porozmawiać na temat stacji CNG , lecz powiedziała że nie może rozmawiać na temat stacji która nie jest ich własnością.Z tej rozmowy wynikało za to coś bardzo ciekawego , otóż PSG nawet jeśli bardzo by chciała prowadzić stacje CNG to nie może
) bo jest odpowiedzialna tylko za przesył i nie może gazu sprzedawać , w żadnej postaci. Użytkownicy tych stacji mają więc sytuację patową , do końca roku molestują POOG , by zechciało dalej prowadzić stację , a potem będziemy molestować PSG które jeśli nie znajdzie sposobu na obejście własnych prawnych ograniczeń to po prostu nie będzie mogło nam gazu sprzedawać. Jak mawiał filmowy Pawlak "ugrzęźliśmy, a czort karty rozdaje" , bo faktycznie w PGNiG-e brakuje jednej firmy będące operatorem i promotorem wyłącznie tematu CNG. Traktowane po macoszemu przez kolejne spółki córki , matki ,żony i kochanki należące do grupy kapitałowej PGNiG-e , nie ma szans na normalność i świetlistą przyszłość .Zagłębiając się w temat można odnieść wrażenie , że paliwem CNG nasz rodzimy operator zajął się z przyzwoitości , gdyż wypadało się tym zająć , zrobiło to bez jednolitego planu .Jak widać każdy odział kupował urządzenia jakie chciał a stacje stawiał w takich miejscach ,że ciężko do nich trafić. A dziś widać ,że mogą z nimi robić co tylko chcą , nawet kosztem klientów i szeroko pojętego interesu firmy. Tak więc koledzy z dniem 1 stycznia 2012 zmienimy front i zaczynamy negocjować z PSG dajac spokój POOG. Kto wie ,ile to jeszcze egzotycznych firm funkcjonuje w grupie kapitałowej PGNiG z którymi przyjdzie nam negocjować by łaskawie chcieli nam dalej sprzedawać gaz .
Otóż POOG jeśli się nic nie zmieni , będzie przyjmować nasze ciosy , zapytania , apele i inne rzeczy na "klatę" tylko do 31.12.2011 , gdyż od 1 stycznia stacje w Olsztynie i Bydgoszczy będą miały nowych właścicieli a właściwie jednego właściciela. Otóż w tym dniu stacje przejdą na PSG (Pomorską Spółkę Gazowniczą) , starałem się skontaktować z rzeczniczką PSG i porozmawiać na temat stacji CNG , lecz powiedziała że nie może rozmawiać na temat stacji która nie jest ich własnością.Z tej rozmowy wynikało za to coś bardzo ciekawego , otóż PSG nawet jeśli bardzo by chciała prowadzić stacje CNG to nie może
Ostatnio zmieniony czw gru 22, 2011 08:29 przez AdamBialas, łącznie zmieniany 2 razy.
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
To jest akurat najprostsze do ominięcia. PSG może stację wynająć podmiotowi zewnętrznemu, który może sprzedawać CNG na własny rachunek. Róznica będzie taka, że na paragonie zamiast POOG zobaczycie firmę PolEkoGaz czy jakąkolwiek inną. Do stacji gaz dostarczał i będzie go nadal dostarczał POOG. Dla nas różnica żadna.AdamBialas pisze:(...) gdyż od 1 stycznia stacje w Olsztynie i Bydgoszczy będą miały nowych właścicieli a właściwie jednego właściciela. Otóż w tym dniu stacje przejdą na PSG (Pomorską Spółkę Gazowniczą) , starałem się skontaktować z rzeczniczką PSG i porozmawiać na temat stacji CNG , lecz powiedziała że nie może rozmawiać na temat stacji która nie jest ich własnością.Z tej rozmowy wynikało za to coś bardzo ciekawego , otóż PSG nawet jeśli bardzo by chciała prowadzić stacje CNG to nie może) bo jest odpowiedzialna tylko za przesył i nie może gazu sprzedawać , w żadnej postaci.
Istotne jest jednak co innego. W końcu chyba ktoś w PGNiGu dostrzegł problem i usiłuje go konstruktywnie rozwiązać, zamiast nas zlewać.
W CNG, jak w każdym innym poważnym biznesie, potrzebny jest partner do którego można mieć zaufanie. PGNiG natomiast dał się ostatnio poznać jako partner zupełnie nieprzewidywalny, niegodny zaufania. Niczym mały brzdąc zrobił nadętą miną, zabrał swoje kolorowe zabawki z piaskownicy i poszedł do domu bawić się sam. Nie dostrzega różnicy między piaskownicą i Jasiem, a biznesem i Klientem.
PGNiG wysłał jasny sygnał - nie nadajemy się na partnera biznesowego, wiązanie się z naszymi produktami (CNG) to błąd.
Pamiętacie jaką opinię miał kiedyś nasz monopolista telekomunikacyjny TP? W pewnym momencie doszło do uwolnienia rynku i zaczął się masowy odpływ Klientów. Odpływ spowodowany nie tym, że świadczone usługi były złe, ale wieloletnią praktyką olewania Klienta. Ludzie odchodzili od TP z czystej przekory zrobienia im na złość. Znalezienie się w nowej sytuacji kosztowało TP wiele lat pracy i straconych pieniędzy.
Jeśli PGNiG się nie opamięta, czeka ich bardzo podobny, ciężki wstrząs.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 5 razy.
-
AdamBialas
- Posty: 175
- Rejestracja: pn kwie 11, 2011 08:26
- CNG car: Fiat Multipla BiPower 1,6
- Lokalizacja: Olsztyn
Nieuchronnie nadchodzi koniec roku , a tym samym 31.12.2011 czyli póki co ostatni dzień działania stacji CNG w Olsztynie.Z informacji o rzeczników wynika ,że nasz silny opór i działania ze strony władz miasta ,posłów i mediów , sprawiły że, centrala PGNiG-e postanowiła wstrzymać wszelkie ruchu z przekazaniem stacji w objęcia PSG. Niestety , całe zamieszanie związane z brakiem prób szukania kompromisu przez POOG i wywieszona kartka z bezdyskusyjną informacją o zamknięciu stacji zebrały swoje żniwa. Szkoły nauki jazdy , praktycznie uzależnione od dostępu do gazu ,by nie przynosić strat , zmieniły swoje instalacje CNG na LPG. Duża część aut ciężarowych i transportowych została przesunięta do oddziałów w których tankowanie gazu nie jest problemem. Część tras firm transportowych będzie , na terenie naszego województwa obsługiwana przez śmierdzące auta na ON. Duża cześć firm wycofała się z planów zakupowych aut na gaz. Pewnie jakaś 1/3 aut które tworzyły zbiorowość klientów stacji CNG w Olsztynie , gdzieś przepadła. Z tego miejsca nie wypada mi więc zrobić nic innego niż pogratulować dyrekcji POOG , gdyż udało się zlikwidować jeden z wielu problemów stacji , czyli potrzebę modernizacji ze względu na duże zainteresowanie klientów.Chylę czoła przed sposobem w jaki tego dokonano. Jeśli po 1 stycznia 2012 szybko nie zapadną ,żadne decyzje co do dalszego funkcjonowania stacji , z resztą klientów również nie będzie problemów , gdyż "zagłodzone" auto na gaz , stanie się wrakiem na kołkach a w przypadku auta dualnych , zasilą one grupę drogich w utrzymaniu śmierdzieli .Jak dla mnie takie działania czynią z PGNiG firmę niegodną zaufania , która w nieodpowiedzialny sposób zachęca i przekonuje klientów po czym postanawia się wycofać , całkowity brak profesjonalizmu i brak planu co do tematu CNG.
Oczywiście rzecznicy prasowi tej firmy będą teraz krzyczeć ,że to firma z tradycjami z zaufaniem milionów klientów i że przecież zrobili wszystko by rynek rozwinąć , ale brak zainteresowania dużych klientów takich jak miasto powoduje ,że im się to nie opłaca.
Tak ... oczywiście będą mieli rację , lecz wszyscy klienci którzy tankowali w Olsztynie , kupili auta właśnie z powodów , którymi teraz rzecznicy się bronią.
Firma z tradycjami i taką grupą zaufanych klientów , będąca w pierwszej 3 największych z największymi obrotami , co więcej firma która na praktycznie każdej swojej akcji promocyjnej i reklamie posługuje się ekologicznymi hasłami i odpowiedzialnym prowadzeniu biznesu , co więcej spółka Skarbu Państwa , wydawała się prawdziwym gwarantem dostępności gazu do zakupowanego auta. Jak mawiają "tradycja zobowiązuje" jak widać nie każdego. PGNiG zdaje się zapominać że , o tym czy firma jest godna zaufania czy też nie decydują klienci , a nie treść ulotek reklamowych , bilbordów , lub tylko dobre chęci. I w całej "beczce pełnej miodu" jakim PGNiG częstuje swoich przyszłych klientów ze swojej strony internetowej na temat CNG oraz podczas organizowanych konferencji , właśnie znalazła się łyżka "dziegciu" w postaci ofiar zamykania stacji , bo już się nie opłaca.
Użytkownikom CNG , nie trzeba tłumaczyć jak łatwo przekonać innych do zakupu auta na gaz , ekologia , bezpieczeństwo , cichy silnik i przede wszystkim tanie paliwo to zestaw wystarczający zestaw argumentów by osiągnąć sukces. Niestety PGNiG , od wielu lat nie ma w tym temacie ,żadnego większego sukcesu choć ma bezpośredni wpływ na cenę do czasu w prowadzenia akcyzy. A teraz za ich nieudolność , mają zapłacić ci którzy im zaufali i kupili auto na CNG.
Sami oceńcie , czy z takim partnerem jak PGNiG jesteście bezpieczni , czy skoro macie gdzieś w pobliżu ich stacje tankowania to możecie się zdecydować na auto na CNG. Czy bardziej działają na was propagandowe hasła operatora stacji , czy zawiedzione miny pozostawionych na lodzie użytkowników z Olsztyna. Czy jesteście pewni ,że jutro spokojnie zatankujecie ?
Jeśli tak wygląda wg. PGNiG prowadzi się odpowiedzialny biznes i buduje zaufanie klientów , to nie wróży to dobrze CNG. Jeśli przez prawie 10 lat , zbudowali tak chaotyczny układ stacji bez jednego standardu i właściciela , to jak chcą przekonać do przejścia na CNG duży klientów , miasta , czy firmy transportowe.
PS:
Wybaczcie że się rozpisałem , kolejny raz lecz temat CNG w naszym kraju , jest jak rzeka bez określonego początku i bez widocznego końca.
Oczywiście rzecznicy prasowi tej firmy będą teraz krzyczeć ,że to firma z tradycjami z zaufaniem milionów klientów i że przecież zrobili wszystko by rynek rozwinąć , ale brak zainteresowania dużych klientów takich jak miasto powoduje ,że im się to nie opłaca.
Tak ... oczywiście będą mieli rację , lecz wszyscy klienci którzy tankowali w Olsztynie , kupili auta właśnie z powodów , którymi teraz rzecznicy się bronią.
Firma z tradycjami i taką grupą zaufanych klientów , będąca w pierwszej 3 największych z największymi obrotami , co więcej firma która na praktycznie każdej swojej akcji promocyjnej i reklamie posługuje się ekologicznymi hasłami i odpowiedzialnym prowadzeniu biznesu , co więcej spółka Skarbu Państwa , wydawała się prawdziwym gwarantem dostępności gazu do zakupowanego auta. Jak mawiają "tradycja zobowiązuje" jak widać nie każdego. PGNiG zdaje się zapominać że , o tym czy firma jest godna zaufania czy też nie decydują klienci , a nie treść ulotek reklamowych , bilbordów , lub tylko dobre chęci. I w całej "beczce pełnej miodu" jakim PGNiG częstuje swoich przyszłych klientów ze swojej strony internetowej na temat CNG oraz podczas organizowanych konferencji , właśnie znalazła się łyżka "dziegciu" w postaci ofiar zamykania stacji , bo już się nie opłaca.
Użytkownikom CNG , nie trzeba tłumaczyć jak łatwo przekonać innych do zakupu auta na gaz , ekologia , bezpieczeństwo , cichy silnik i przede wszystkim tanie paliwo to zestaw wystarczający zestaw argumentów by osiągnąć sukces. Niestety PGNiG , od wielu lat nie ma w tym temacie ,żadnego większego sukcesu choć ma bezpośredni wpływ na cenę do czasu w prowadzenia akcyzy. A teraz za ich nieudolność , mają zapłacić ci którzy im zaufali i kupili auto na CNG.
Sami oceńcie , czy z takim partnerem jak PGNiG jesteście bezpieczni , czy skoro macie gdzieś w pobliżu ich stacje tankowania to możecie się zdecydować na auto na CNG. Czy bardziej działają na was propagandowe hasła operatora stacji , czy zawiedzione miny pozostawionych na lodzie użytkowników z Olsztyna. Czy jesteście pewni ,że jutro spokojnie zatankujecie ?
Jeśli tak wygląda wg. PGNiG prowadzi się odpowiedzialny biznes i buduje zaufanie klientów , to nie wróży to dobrze CNG. Jeśli przez prawie 10 lat , zbudowali tak chaotyczny układ stacji bez jednego standardu i właściciela , to jak chcą przekonać do przejścia na CNG duży klientów , miasta , czy firmy transportowe.
PS:
Wybaczcie że się rozpisałem , kolejny raz lecz temat CNG w naszym kraju , jest jak rzeka bez określonego początku i bez widocznego końca.
-
BIGMARIO
- Posty: 348
- Rejestracja: sob sty 23, 2010 13:29
- CNG car: OPEL ZAFIRA A 1.6 CNG 2004 R.
- Lokalizacja: Sosnowiec :)
Masz całkiem słuszność Adamie.
A czy u ciebie nie znajdzie się parę "Wariatów" którzy by zawiązali jakąś spółkę by do własnych celów nie kupić i wybudować własnej prywatnej "Stacji CNG"
A choć by taki sprawdzony model:
http://allegro.pl/wlasna-stacja-cng-dla ... 88595.html
ps. a nawiasem mówiąc mnie też chodzi pogłowie budowa podobnej stacji CNG, tylko ciężko o wspólników do tego projektu
A czy u ciebie nie znajdzie się parę "Wariatów" którzy by zawiązali jakąś spółkę by do własnych celów nie kupić i wybudować własnej prywatnej "Stacji CNG"
A choć by taki sprawdzony model:
http://allegro.pl/wlasna-stacja-cng-dla ... 88595.html
ps. a nawiasem mówiąc mnie też chodzi pogłowie budowa podobnej stacji CNG, tylko ciężko o wspólników do tego projektu
Ostatnio zmieniony czw gru 29, 2011 23:59 przez BIGMARIO, łącznie zmieniany 1 raz.
-
administrator
- Administrator
- Posty: 1583
- Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
- Lokalizacja: Radom
Problem zamykanych stacji dostrzegł Portal wnp.pl:
http://motoryzacja.wnp.pl/pgnig-zamyka- ... 1_0_0.html
Zachęcam do dodania tam swojego komentarza
http://motoryzacja.wnp.pl/pgnig-zamyka- ... 1_0_0.html
Zachęcam do dodania tam swojego komentarza
Ostatnio zmieniony czw sty 05, 2012 11:51 przez administrator, łącznie zmieniany 1 raz.
Karol Wieczorek