- Jeszcze kilka tygodni temu dyskusja publiczna toczyła się wokół zapowiadanego nieuchronnego osłabienia rynku autogazu w Polsce. Teraz, głównie ze względu na drożejące paliwa tradycyjne, dla których autogaz jest obecnie najpoważniejszą alternatywą, okazuje się, że perspektywy dla tego paliwa stają się coraz lepsze. Być może wkrótce usłyszymy zatem rozważania o zgoła innej naturze - o szansach LPG.
Władze ogłosiły na początku roku, że zamierzają podnieść akcyzę na autogaz. Przez media przeszła fala rozważań, o ile podrożeje to paliwo i jak bardzo podwyżka ta osłabi sektor LPG. W komentarzu dla "FT-onet.pl" e-petrol.pl pisał, żeby poczekać z tego typu rozstrzygającymi spostrzeżeniami, aż sprawa podwyższenia podatku będzie już ostatecznie jasna - kto wie, czy projekt w ogóle nie upadnie (znów). Trzeba pamiętać, że kwestia opłacalności instalacji gazowej do samochodu jest sprawą indywidualną i zależy od ilości przejeżdżanych kilometrów oraz typu samochodu.
W tak zwanym międzyczasie pracują rynki paliwowe. Pracują tak, że paliwa tradycyjne (benzyna, olej napędowy) podrożały do poziomów rekordowych. Autogaz, którego cena od dłuższego czasu jest praktycznie stała, staje się więc wyjątkowo konkurencyjny cenowo. Ewentualna podwyżka cen autogazu w najbliższych tygodniach (niewykluczona, patrząc na sytuację rynkową i relacje cenowe Polska-zagranica) w żaden sposób i tak nie zakłóci tej konkurencyjności.
Drogie paliwa skłaniają do zainteresowania się alternatywami wobec tradycyjnych źródeł energii. Z całą sympatią i zainteresowaniem dla szerokiej gamy rozwiązań, o jakich się mówi, muszę przyznać, autogaz LPG to w tej chwili jedyna realna możliwość. W przypadku gazu ziemnego CNG jako paliwa samochodowego trudno mówić w Polsce o rynku - to na razie produkt dość niszowy, nie ma powszechności jego stosowania. Bioetanol - benzyna na bazie alkoholu - ma się ponoć pojawić, "może w przyszłym roku" (tak twierdziło jakiś czas temu Ministerstwo Gospodarki). Tutaj problem jest taki, że o paliwie tym się mówi, ale na stacjach go nie ma. Firmy paliwowe twierdzą, że nie oferują, bo nie ma samochodów mogących tankować bioetanol. Koncerny motoryzacyjne mówią, że nie sprzedają takich aut, bo tego paliwa nie ma na stacjach. I kółko się zamyka. LPG, z powszechną dostępnością zarówno stacji tankowania, jak i warsztatów montażu, to na chwilę obecną najpoważniejsza alternatywa dla paliw tradycyjnych w Polsce.
Zastanawiam się zatem, czy już w najbliższym czasie nie pojawi się w dyskusji publicznej wątek "autogaz jest super" - przy drożejących paliwach alternatywnych dziennikarze i kierowcy zwrócą pewnie uwagę na konkurencyjną cenę LPG. Taki mamy cykl koniunkturalny - raz jest świetnie, a raz tragicznie.
Nowe szanse autogazu?
-
administrator
- Administrator
- Posty: 1583
- Rejestracja: śr lip 18, 2007 11:10
- Lokalizacja: Radom
Nowe szanse autogazu?
Karol Wieczorek
-
Gdynianin1
- Posty: 4
- Rejestracja: pn lis 19, 2007 12:17
- Lokalizacja: Gdynia