Strona 1 z 1

budowa stacji CNG

: wt paź 04, 2011 20:22
autor: zibio76
W mojej miejscowości właściciel dużej stacji paliw chciał także sprzedawać CNG, doprowadził gaz ziemny do stacji, zrobił projekt, wycenę, itp. ale szanowna PGNIG (Karpacka) kazała mu się zdeklarować jakie ilości gazu będzie potrzebował bo w przeciwnym razie za niewykorzystany bądź brakujący gaz (?) będzie musiał płacić kary!!! Skąd on ma wiedzieć ile m3 gazu sprzeda? Czy to jest normalne zachowanie w przypadku podpisywania umowy z dostawcą CNG? Czy po prostu PGNIG stosuje tu jakieś niedozwolone praktyki?

: wt paź 04, 2011 21:41
autor: BIGMARIO
Wow. To są polskie realia, chcesz coś zrobić dla innych to musisz być "wróżką" i przewidzieć ile sprzedaż gazu, zamiast być wdzięczni człowiekowi za chęci promocji CNG na swej stacji, wręcz powinni pomagać i wspierać :!: Dla mnie to nie jest normalne :evil:

: śr paź 05, 2011 09:17
autor: tigercng
Pisałem już kiedyś, że nie ma szansy na pozytywny wynik finansowy, jeśli stacja CNG będzie jedynym lub głównym odbiornikiem gazu podłączonym do gazomierza.

Nieprzypadkowo istniejące stacje CNG spoza PGNiGu są zlokalizowane przy zakładach zużywających większe ilości gazu na własne potrzeby. Tylko wtedy naturalną nierównomierność poboru gazu przez stację można "utopić" w pozostałym zużyciu.

Ten właściciel musi niestety poczekać na realną konkurencję PGNiGu.
Na obecną chwilę jedynym wyjściem dla takiej stacji jest sprzedaż CNG w imieniu PGNiGu, a nie własnym. Właścicielowi stacji płacą wtedy stawkę za usługę sprężania gazu. Musi jednak stosować cenę "oficjalną", a wiadomo że przy takiej cenie to klientów nie będzie wielu...

Stacja CNG

: wt paź 18, 2011 08:26
autor: hombre77
Należy pamiętać, że PGNiG nie jest instytucją charytatywną i nikomu nie "postawi" stacji nie zapewniając sobie zużycia gazu, które pozwoli na zwrot inwestycji w miarę sensownym czasie. Tym bardziej teraz PGNiG naciska na zapewnienie zużycia, ponieważ kilkukrotnie poniósł straty budując stacje, które nie miały komu sprzedawać gazu.

Inną sprawą jest budowa stacji przez prywatnego inwestora, który sam ponosi ryzyko finansowe i wykłada kapitał na urządzenia, projekt, budowę itd. W tym przypadku rozdzielenie opłat stałych związanych z przyłączami (energia elektryczna i gaz) na inne cele (zasilanie budynku stacji, budynków administracyjnych, ogrzewanie, itp.) pozwoli na zmniejszenie późniejszych kosztów eksploatacyjnych. Podobnie jest w przypadku obsługi stacji. Zatrudnienie pracowników tylko do tankowania CNG na pewno nie zapewni rentowności tej stacji, ale gdy Ci sami pracownicy w czasie "wolnym od tankowania CNG" wykonują inne czynności (np. sprzedaż innych paliw, obsługa sklepu, itp.) to stacja ma szansę na siebie zarobić.
Najlepszym rozwiązaniem jest uruchomienie stacji dla własnej floty, lub podpisanie umów z odbiorcami, którzy zapewnią właścicielowi stacji rozplanowanie zwrotu inwestycji w bliżej określonym czasie.