Strona 1 z 1

problem z odpalaniem volvo v70

: pn sie 02, 2010 16:57
autor: kampton
witam wszystkich posiadam volvo v70 2,4silnik 2006r z fabryczna instalacja cng firmy koltec
ostatnio mam problemy z odpalaniem jak jeżdzę na gazie po postoju minimum ok 20min silnik jest cieply jeszcze to odpalam na gazie i lipa trzeba go krencić dosyć sporo żeby zaskoczył a jak sprubuje na benzynie to juz wogole z 5min trzeba krecic. Z rana go odpalam na 95 i jest ok jestem z olsztyna (warmia-mazury) serwisy cng mówia ze nie umieja obchodzić sie z ta instalacja odsylaja mnie do serwisu volvo z kolei serwis bendzie patrzyl w katalog jakie sa przyczyny tego przypadku b też sie nie znaja zaczna grzebac i kilka tys z kieszeni wyleci prosil bym o pomoc co może być gdzie sie udac z gory dzieki pozdrawiam.

: wt sie 03, 2010 11:17
autor: tigercng
Jeśli samochód nie zapala na benzynie, to najpierw tam szukaj uszkodzenia. Objawy wskazują na pompę benzynową, a to powinien sprawdzić każdy porządny warsztat.
To nie ma żadnego związku z instalacją CNG.

: pt sie 20, 2010 23:57
autor: volny
Rozumiem że masz Wersję Bi-fuel bo to jedyna z naprawdę fabryczną instalacją. W tej wersji silnik zawsze odpala na benzynie i potem prędzej czy pózniej sam przełącza się na gaz. Odpalanie na gazie jest dopuszczalne awaryjnie na wypadek braku benzyny, więc nie dziw się że odpala z oporem. Jeśli zimny odpala na benzynie a ciepły nie to ja nieśmiało zgaduję że problem z jakimś czujnikiem temperatury albo innym elementem wrażliwym na temp. Pompa paliwa działa albo nie niezależnie od temp. silnika.
Jeśli szukasz serwisu inst. KOLTEC-NECAM to jest taki na pewno pod Krakowem www.necam.pl ale czy będą umieli pomóc to nie wiem bo to gaziarze a problem tak jak kolega tigercng pisał może być nie związany z gazem.
Zacząłbym od serwisu niezależnego specjalizującego się w VOLVO.
Zapraszam też na volvoforum.pl

: pn sie 23, 2010 09:44
autor: tigercng
volny pisze:Pompa paliwa działa albo nie niezależnie od temp. silnika.
Od temperatury silnika działa niezależnie, ale od temperatury własnej już nie.
Miałem tak kiedyś w Renault Rapid, że po nagrzaniu się pompy spadało ciśnienie. Silnik był coraz słabszy, a w końcu gasł zupełnie. Nie szło go też odpalić. Po ostygnięciu pompy (wystarczało 10 min) wszystko wracało do normy.
Pozdrawiam