No tak na problem trzeba popatrzeć całościowo.
Dla przykładu porównajmy coś bardzo podobnego czyli np.
Zafira Tourer - wersja CNG i LPG - obie wyjeżdżają z fabryki
............................wersja CNG 1.6 (150KM).......................wersja LPG 1.4 (140KM)
cena enjoy.......................90 750zł.............................................86 750zł\
spalanie......................7,5m3*3zł=22,50zł...............................9l*1,6zł=14,4zł
dodatkowe przeglądy......co 3 lata, 4 butle po..................................BRAK
..................................150-250zł za butle
......................................1800zł - 3000zł
po 10 latach.............próba ciśnieniowa ok.1000zł..................za 600zł lub mniej zamontujemy
.................................................................................nowy zbiornik i spokój na kolejne 10 lat
benzyna..................teoretycznie niepotrzebna,.........................chwile po odpaleniu
........................a w praktyce jak niema stacji to się
.........................jeździ tylko na PB , a wersji A to
.......................zalecane wyjeździć zbiornik na 3mce
zasięg gazu/pb....................530/150 razem 680........................650/850 razem 1500km
listwa wtryskiwaczy................2500zł...................................................1000zł
dodatkowy czas i km na zatankowanie CNG ciężko oszacować, przy lpg ten problem nie występuje
ubezpieczanie - za wersje 1.4 zapłacimy trochę mniej
regulacje - brak, w jednym i drugim przypadku pudełkowe rozwiązanie, jak nie działa to sie wymienia
zajętość bagażnika - w jednym i drugim przypadku taka sama, butle w zawieszeniu schowane
planowanie trasy przy CNG lub jazda na benzynie i tankowanie co 100km - strata czasu ogromna,
przy LPG powyższy problem nie występuje, jeździmy beztrosko i nie martwimy się o paliwo, nie liczymy km ile zostało, nie patrzymy na zegarek kiedy nam zamkną stację, nie zjeżamy z trasy, przy tankowaniu możemy wypić kawę, skorzystać z toalety, przy CNG aby wypić kawę muszę szukać normalnej stacji. CNG nie nadaje się do podróżowania.
Opisywane przykłady tankowania na nowej stacji w Kaliszu:
- zajeżdżamy - zamknięte
- dzwonimy - czekamy na właściciela, zawracamy człowiekowi głowę, specjalnie przyjeżdża
zamieszania co niemiara, zatankowane paliwo wystarcza na około 300km
pół godziny stracone, oszczędności wątpliwe
A można bezstresowo jeździć.
Jedynie komu się może opłacać CNG to firmie która ma min kilkanaście dostawczaków, które wyjeżdżą po 300 000km zanim się skończy leasing i oczywiście jeżdżą wokół stacji.
Oczywiście to był mój punkt widzenia

Trasa plus CNG to tak jakby ktoś mi mówił kiedy mam wyjechać, którędy, gdzie zajechać
stracony czas i dodatkowe kilometry to rzeczywiście super oszczędność.
Ja wybieram wolność.