Witam Panów,
zdecydowałem się napisać tego posta, gdyż nie jestem w stanie pojąć treści wczorajszej wymiany postów.
Fakt, nigdy na "żywo" nie widziałem butli Zafiry czy też Astry. Jedynie widziałem na zdjęciach.
Na ich podstawie doszedłem do wniosku, że zawory elektromagnetyczne butli są "normalnymi" zaworami elektromagnetycznymi.
Dla mnie pojęcie normalny, oznacza, iż zawór skład się z dwóch zasadniczych części :
- korpusu zaworu z rdzeniem, na który nakładana/mocowana jest cewka. W rdzeniu znajduje się iglica, przesuwana w jedną stronę sprężynką, w drugą siłą pola magnetycznego wytwarzanego przez cewkę.Pomijając szczegóły typu, ciśnienie robocze, gaz czy płyn, itp wszystkie są takie same. Są szczelne, cewkę można zdjąć z rdzenia przy pełnym zbiorniku i niczym to nie grozi.
- cewka, element najbardziej narażony na uszkodzenie. Powodem uszkodzenia przeważnie jest, przegrzanie, w tych zaworach gdzie muszą być zasilane cały czas aby były otwarte (Opel) lub penetracja przez wodę. Punkt drugi wynika z faktu, ze zawory umieszcza się różnych dziwnych miejscach pojazdu. Patrz umieszczenie zaworów butli, Ople.
W 60% znanych mnie zaworów cewka daje się obracać o 360 stopni bez żadnych konsekwencji, no chyba że zrobię to za dużo razy i ukręcę przewody.
W kolejnych 39,5% cewka bywa "stabilizowana" o-ringami lub podkładkami gumowymi, tak że jak zostanie przykręcona nakrętką nie da się nią swobodnie kręcić.
W 0,5% przypadków, cewka jest stabilizowana w określonym położeniu jakimś "kołeczkiem" czy też nacięciem. Tutaj nie da się jej obrócić. Ma być w ściśle określonym położeniu względem korpusu zaworu.
Cewka na rdzeniu bywa mocowana za pomocą:
- nakrętki ( najpopularniejsze);
- blokady sprężystej;
- śrubki ( najrzadziej spotykane).
Nie chciało mnie się szukać w którym wątku toczyła się dyskusja odnośnie wymiany cewek i ceny cewek od LPG vs oryginał, ale pamiętam że coś takiego czytałem.
Przecież jak już Gruma rozkręcił wszystko, znaczy się osłony, a jest to chwila roboty, to przecież mógł zdjąć cewki ( niezależnie od tego czy były "nóżkami" w dół czy w górę i przemierzyć ich wartość na "stole" nawet nie posiadając żadnych wtyczek z kablami.
Czy w moim rozumowaniu tkwi jakiś błąd ??

Czy jest w tym zagadnieniu jakieś ukryte drugie dno ?????