Awaria instalacji CNG a komputer pokładowy
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Awaria instalacji CNG a komputer pokładowy
Witam!
Moja nowo nabyta Zafirka niedomaga gazowo, a że przy okazji wyskoczył kluczyk - podłączyłem pod OP-COMA i... jedyny błąd to:
0400 Nieprawidłowy sygnał zaworu EGR
Niezbyt mi to pasuje do objawów gazowych, dlatego zastanawiam się, czy błędy układu zasilania gazem są w ogóle raportowane? Czy pozostaje leczenie objawowe?
Dla chętnych: nie da się tankować więcej, niż kilka kg, gaz zaczyna uciekać (słychać syczenie), wskaźnik ilości paliwa pokazuje bzdury (jakby odlicza do 1/1, a nie od), czasem czuć gaz.
Pozdrawiam!
Moja nowo nabyta Zafirka niedomaga gazowo, a że przy okazji wyskoczył kluczyk - podłączyłem pod OP-COMA i... jedyny błąd to:
0400 Nieprawidłowy sygnał zaworu EGR
Niezbyt mi to pasuje do objawów gazowych, dlatego zastanawiam się, czy błędy układu zasilania gazem są w ogóle raportowane? Czy pozostaje leczenie objawowe?
Dla chętnych: nie da się tankować więcej, niż kilka kg, gaz zaczyna uciekać (słychać syczenie), wskaźnik ilości paliwa pokazuje bzdury (jakby odlicza do 1/1, a nie od), czasem czuć gaz.
Pozdrawiam!
-
tigercng
- Moderator
- Posty: 1363
- Rejestracja: wt lip 24, 2007 20:10
- CNG car: Zafira 1.6 CNG Monovalent Plus 2003'
- Lokalizacja: W-wa
Witam,
jednak miałem rację. Nie jeździł na CNG, bo instalacja była niesprawna i nie potrafił sobie poradzić z naprawą.
A więc po kolei:
1. Błędem i wskaźnikiem na razie się nie przejmuj. Najpierw doprowadź do sprawności instalację.
2. Prawdopodobnie masz uszkodzony trzpień elektrozaworu. Opis naprawy jest na forum. Na tę akcję serwisową specjalnie bym nie liczył. Patrząc na dotychczasowe doświadczenia pewnie nigdy do niej nie dojdzie.
3. Mniejsze prawdopodobieństwo jest, że wystrzelił bezpiecznik ciśnieniowy na którymś zaworze przy butli. Wtedy jednak nie zatankowłbyś nic.
4. Jedź na warsztat. Niech zdejmą osłony i dokładnie sprawdzą, skąd ucieka gaz. Wtedy będziesz wiedział co kupić, bezpiecznik, trzpień, czy jakiś inny element.
5. Zafira 2002 nie ma raportowanych błędów dotyczących instalacji gazowej. Leczenie objawowe, jak wspomniałeś.
Pozdrawiam
jednak miałem rację. Nie jeździł na CNG, bo instalacja była niesprawna i nie potrafił sobie poradzić z naprawą.
A więc po kolei:
1. Błędem i wskaźnikiem na razie się nie przejmuj. Najpierw doprowadź do sprawności instalację.
2. Prawdopodobnie masz uszkodzony trzpień elektrozaworu. Opis naprawy jest na forum. Na tę akcję serwisową specjalnie bym nie liczył. Patrząc na dotychczasowe doświadczenia pewnie nigdy do niej nie dojdzie.
3. Mniejsze prawdopodobieństwo jest, że wystrzelił bezpiecznik ciśnieniowy na którymś zaworze przy butli. Wtedy jednak nie zatankowłbyś nic.
4. Jedź na warsztat. Niech zdejmą osłony i dokładnie sprawdzą, skąd ucieka gaz. Wtedy będziesz wiedział co kupić, bezpiecznik, trzpień, czy jakiś inny element.
5. Zafira 2002 nie ma raportowanych błędów dotyczących instalacji gazowej. Leczenie objawowe, jak wspomniałeś.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 02:00 przez tigercng, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Dzięki za wskazówki.
Jednak mam kilka rachunków za tankowanie gazu przez poprzedniego właściciela - mniej więcej raz na kwartał, zawsze do pełna, ostatnio w marcu 2011.
Czyli po prostu mam pecha.
Z poznańskich warsztatów najlepiej wygląda Waliś, już umówiłem się na przegląd. ASO Opla podchodzą do CNG 'w ostateczności', a więc dość niechętnie.
Pozdrawiam!
Jednak mam kilka rachunków za tankowanie gazu przez poprzedniego właściciela - mniej więcej raz na kwartał, zawsze do pełna, ostatnio w marcu 2011.
Czyli po prostu mam pecha.
Z poznańskich warsztatów najlepiej wygląda Waliś, już umówiłem się na przegląd. ASO Opla podchodzą do CNG 'w ostateczności', a więc dość niechętnie.
Pozdrawiam!
-
Paweł K Rzeszów
- Posty: 63
- Rejestracja: ndz mar 09, 2008 15:37
- CNG car: Zafira 2003r.
- Lokalizacja: Rzeszów
Witaj ... Słusznie podpowiada Tigercng ! Co chcą przepłukać???!!!Bieganek pisze:No i po wizycie "u Marcina". Niestety (paradoksalnie) elektrozawory i cewki dobre, pod osłonami malutko korozji, jakoś tak 'niedziesięcioletnie'. Ale gaz przy tankowaniu ulatnia się jak głupi, wchodzi ledwo kilka m3. Propozycja serwisu: rozebrać, przepłukać, przeczyścić itp. Zobaczymy...
Musisz sam zlokalizować nieszczelność tym bardziej jak piszesz gaz ulatnia się szybko . Moja podpowiedź gdzie szukać :
1 ) Zawór tankowania - ja nie miałem tego przypadku (bo kupiłem nowy ) ale był u znajomego -chociaż wiąże się to też z nieszczelnością zaworu zwrotnego gdzie dochodzi gaz w czasie tankowania do wszystkich butli
2) Zawory na butlach - w twoim przypadku wykluczone jak napisałeś (ja tam miałem problemy)
3) Przewody i jest takie złącze do sprawdzania ciśnienia pod spodem auta na przewodach- ja nie miałem problemów
Moje autko niestety nie ma separatora więc idziemy prosto do reduktora
4) U mnie wystąpiła teraz nieszczelność na reduktorze - walka trwa z tym że po reduktorze nie ma dużego ciśnienia - więc to odpada
5) Wtryskiwacze gazu - u mnie była nieszczelność , można poczytać na forum - wtrysk się rozszczelnił więc wymieniłem ,okazjonalnie udało mi się kupić cały kolektor z wtryskami do cng i benzin - w twoim przypadku też odpada
A może u ciebie są walnięte też cewki i to by tłumaczyło małą ilość tankowanego gazu i dodatkowo to co napisałem w pkt .1 i pkt.3 ?
Zlokalizuj i napisz gdzie u Ciebie wyszła nieszczelność
Pozdrawiam
Mazda B2500 2003r., Opel Zalira 1,6CNG 2003r. Sprinter 308CDI 2,2 2000r.
-
Bieganek
- Posty: 111
- Rejestracja: sob cze 04, 2011 13:23
- CNG car: Zafira 1.6 Monovalent Plus 2002
- Lokalizacja: Poznań
Jak pisałem powyżej, sam stwierdziłem tyle, że gaz ucieka w okolicach zaworów tylnych butli. Stąd było podejrzenie uszkodzenia cewek/zaworów na tych butlach - i tylko te zostały sprawdzone w sierpniu. Ale bez próby ciśnieniowej - a to okazało się ważne.
W zeszłym tygodniu znów udało mi się zawitać do Krakowa. Instalacja została rozebrana, przedmuchana i oto, co stwierdzono:
1. Wszystkie cewki dobre, ale zawory pozapychane syfem z butli - najwyraźniej korodujących od środka. Po przeczyszczeniu zawory działają należycie.
2. Przewody również były zanieczyszczone, ale to nie miało wpływu na niemożność tankowania.
3. Po próbie ciśnieniowej (po raz pierwszy od pół roku weszło kilkanaście metrów) znalazło się miejsce ucieczki gazu - oring elektrozaworu pierwszej butli. Po wymianie wszystko szczelne...
4. ... poza reduktorem. Jak się okazało, miał od spodu dziurę - w miejscu innym niż u Pawła K. Jak wiemy z przygód Pawła, naprawa tegoż jest żmudna i droga. Szczęśliwym zrzędzeniem losu p. Marcin mógł załatwić kompletny reduktor - i od wczoraj mam wreszcie pełnosprawną Zafirkę CNG. Zobaczymy, na jak długo...
5. Wyjaśniło się też dziwne zachowanie wskaźnika ciśnienia gazu - otóż odpowiedzialny czujnik komuś kiedyś grzebiącemu w aucie się ułamał (wszak nieco wystaje w kierunku silnika), i został przyklejony (!) jakimś poxipolem. Stąd pokazywał bzdury.
Dziękuję Wam za wskazówki. Jednocześnie bardzo dziękuję p. Marcinowi z m-gas za poświęcenie wolnej części soboty na nadplanową wymianę reduktora.
Jednocześnie wiem już, co, gdzie i jak, i w razie konieczności, korzystając z Waszych tutoriali, będę doraźnie czyścił zawory - w oczekiwaniu na Godota (akcję serwisową).
W zeszłym tygodniu znów udało mi się zawitać do Krakowa. Instalacja została rozebrana, przedmuchana i oto, co stwierdzono:
1. Wszystkie cewki dobre, ale zawory pozapychane syfem z butli - najwyraźniej korodujących od środka. Po przeczyszczeniu zawory działają należycie.
2. Przewody również były zanieczyszczone, ale to nie miało wpływu na niemożność tankowania.
3. Po próbie ciśnieniowej (po raz pierwszy od pół roku weszło kilkanaście metrów) znalazło się miejsce ucieczki gazu - oring elektrozaworu pierwszej butli. Po wymianie wszystko szczelne...
4. ... poza reduktorem. Jak się okazało, miał od spodu dziurę - w miejscu innym niż u Pawła K. Jak wiemy z przygód Pawła, naprawa tegoż jest żmudna i droga. Szczęśliwym zrzędzeniem losu p. Marcin mógł załatwić kompletny reduktor - i od wczoraj mam wreszcie pełnosprawną Zafirkę CNG. Zobaczymy, na jak długo...
5. Wyjaśniło się też dziwne zachowanie wskaźnika ciśnienia gazu - otóż odpowiedzialny czujnik komuś kiedyś grzebiącemu w aucie się ułamał (wszak nieco wystaje w kierunku silnika), i został przyklejony (!) jakimś poxipolem. Stąd pokazywał bzdury.
Dziękuję Wam za wskazówki. Jednocześnie bardzo dziękuję p. Marcinowi z m-gas za poświęcenie wolnej części soboty na nadplanową wymianę reduktora.
Jednocześnie wiem już, co, gdzie i jak, i w razie konieczności, korzystając z Waszych tutoriali, będę doraźnie czyścił zawory - w oczekiwaniu na Godota (akcję serwisową).
Ostatnio zmieniony ndz lis 06, 2011 16:17 przez Bieganek, łącznie zmieniany 1 raz.