przebieg 94 tys. km i do tej pory nie byl wymieniany pasek rozrzadu ,
i mam pytanie kiedy Opel zaleca wymiane paska rozrzadu i napinaczy?
Pytanie to bylo juz zadawane ale nikt nie udzielil na ten temat informacji.
Gratulujemy właściwego zakupuzebraw pisze:Jestem od dwoch dni wlascicelem Zafiry zakupioej Niemczech z fabrycznie zamontowanym gazem CNG rok 2004 cena 9000 Euro
Zgodnie z książką serwisową i wiedzą ASO dla silnika Z16YNG wymiana co 90000 km lub co 6 lat.zebraw pisze:przebieg 94 tys. km i do tej pory nie byl wymieniany pasek rozrzadu, i mam pytanie kiedy Opel zaleca wymiane paska rozrzadu i napinaczy?
Musiałem nie zauważyćzebraw pisze:Pytanie to bylo juz zadawane ale nikt nie udzielil na ten temat informacji.
Witam.Jak sobie poradzileś z tym problemem?Mam Astre G z 2004r i też mam problem z zapaleniem ale tylko rano na zimnym silniku,jak troche pochodzi to problem znika.Byłem u diagnosty,i wykazalo 2 bledy1:zbyt długa(ciągła)jazda na gazie2:za bogata mieszanka.Powiedział zebym pojeżdził troche na benzynie,i tak zrobilem.Nic nie pomogło a wręcz odwrotnie,zapolila sie kontrolka "check egine".Auto jest po wymianie świec(FR7DPP33) filtra powietrza,rozrządu i oleju.Kuba pisze:Dziś miałem problem, to znaczy urachamianiem silnika.Dłużej musiałem kręcić żeby go zapalić.Co to może być.A jeszcze nie byłem samochodem w warsztacie i nie wiem gdzie pojechać.
Witam .Odnośnie palenia autka na zimno mam cały czas od poczatku tak samo - zima , lato auto zimne bardzo długo kręcę ( około 8-12 sek.)rozrząd - olej filtry ale świec nie wymieniałem bo jak ciepły silnik pali na dotyk - druga Zafirka kolegi Bogdana nie miała tego problemu ,ale może być coś w tym że musiał wymienić sprzęgło i dał rozrusznik do przeglądnięcia - bo ciężki dostęp więc nie ryzykował ... to może być jedna przyczyna , druga mam akumulator pomimo że nowy ( prawie bo ma pół roku ale jest mniejszy amperaż niż w instrukcji - tez może być , ale powiem że tak na prawdę to jak do tej pory to nic innego mi się nie zepsuło i nie miałem czasu żeby tym się zajmować - odnośnie "check engine " to u mnie tak się zachowywał komputer ale jak miałem problem z wtryskiwaczami gazowymi(oczywiście kiedy pracowały gazowe - poczytaj moje posty -miałem rozszczelniony jeden) u Ciebie podejrzewam prędzej zapieczenie tych benzynowych - dobrze polecał Ci mechanik jazdę na benzynie bo nawet instrukcja podaje żeby rocznie jeden lub dwa baki :] benzyny przejechać ... I na koniec prośba czy spotkał się ktoś z reduktorem falcon (ponoć kanadyjski twór ) i czy posiada ktoś takie coś na części lub gdzie to naprawiać ... Ta druga nasza zafirka (Bogdana) ma problemy z właśnie takim reduktorem ...Grzegorz W-ch pisze:Witam.Jak sobie poradzileś z tym problemem?Mam Astre G z 2004r i też mam problem z zapaleniem ale tylko rano na zimnym silniku,jak troche pochodzi to problem znika.Byłem u diagnosty,i wykazalo 2 bledy1:zbyt długa(ciągła)jazda na gazie2:za bogata mieszanka.Powiedział zebym pojeżdził troche na benzynie,i tak zrobilem.Nic nie pomogło a wręcz odwrotnie,zapolila sie kontrolka "check egine".Auto jest po wymianie świec(FR7DPP33) filtra powietrza,rozrządu i oleju.Kuba pisze:Dziś miałem problem, to znaczy urachamianiem silnika.Dłużej musiałem kręcić żeby go zapalić.Co to może być.A jeszcze nie byłem samochodem w warsztacie i nie wiem gdzie pojechać.
U mnie był identyczny objaw. Zapalenie zimnego silnika wymagało "pokręcenia" trochę rozrusznikiem. Problem zniknął natychmiast i na trwałe po akcji serwisowej we Frankfurcie, którą opisywałem wcześniej w tym wątku. Podejrzewam więc jakąś wadę fabryczną usuwaną w ramach bezpłatnej akcji serwisowej. Zapewne potrzebny jest ten dodatkowy elektrozawór montowany wtedy przy regulatorze.Paweł K Rzeszów pisze:Odnośnie palenia autka na zimno mam cały czas od poczatku tak samo - zima , lato auto zimne bardzo długo kręcę ( około 8-12 sek.)I na koniec prośba czy spotkał się ktoś z reduktorem falcon (ponoć kanadyjski twór ) i czy posiada ktoś takie coś na części lub gdzie to naprawiać ...Grzegorz W-ch pisze:mam problem z zapaleniem ale tylko rano na zimnym silniku,jak troche pochodzi to problem znika.Byłem u diagnosty,i wykazalo 2 bledy1:zbyt długa(ciągła)jazda na gazieKuba pisze:Dłużej musiałem kręcić żeby go zapalić.
Witam . Zaczynamy od końca- Problem jak napisałem dotyczy Zafiry Bogdana -wiem na ten temat tyle na razie że przewijał "jakąś cewkę " i auto chwilę jeździło i znów to samo , mechanik który mu to naprawiał wtedy prosił go żebym ja podjechał swoją zafirą bo jego komputer (mechanika) nie widział że to jest fabryczne cng (twierdzili pomimo vin-u że nie) - chcieli sprawdzić czy w mojej będzie to samo , Ja nie miałem czasu w tym dniu i chciałem podjechać następnego dnia ale już wtedy "wykryli " usterkę właśnie jakiejś cewki - nie pytaj mnie narazie o co chodziło -dowiem się i napiszę wtedy bo widzę że znów ten sam problem z mechanikami - Odnośnie zaworu tankowania to napisałem wcześniej że go poprostu nie było- rurka wystawała - auto stało na komisie w Wiedniu - kupowałem ją jako uszkodzoną bo jak pracowała na gazie było czuć ten gaz ... Fajnie wiedzieć że to długie palenie zimniego autka da się wytłumaczyć , ja też to podejrzewałem że gdzieś jest problem właśnie w ciśnieniu - dodatkowy elektrozawór i chyba o to chodzi tylko dziwi mnie to że wg. vin-u moja ma wyższy nr. niż Bogdana (czyli powinna być młodsza) a on nie ma tego problemu , fakt nie sprawdzałem ale chyba mam inny reduktortigercng pisze:U mnie był identyczny objaw. Zapalenie zimnego silnika wymagało "pokręcenia" trochę rozrusznikiem. Problem zniknął natychmiast i na trwałe po akcji serwisowej we Frankfurcie, którą opisywałem wcześniej w tym wątku. Podejrzewam więc jakąś wadę fabryczną usuwaną w ramach bezpłatnej akcji serwisowej. Zapewne potrzebny jest ten dodatkowy elektrozawór montowany wtedy przy regulatorze.Paweł K Rzeszów pisze:Odnośnie palenia autka na zimno mam cały czas od poczatku tak samo - zima , lato auto zimne bardzo długo kręcę ( około 8-12 sek.)I na koniec prośba czy spotkał się ktoś z reduktorem falcon (ponoć kanadyjski twór ) i czy posiada ktoś takie coś na części lub gdzie to naprawiać ...Grzegorz W-ch pisze:mam problem z zapaleniem ale tylko rano na zimnym silniku,jak troche pochodzi to problem znika.Byłem u diagnosty,i wykazalo 2 bledy1:zbyt długa(ciągła)jazda na gazie
Reduktor AFS - Falcon był stosowany do 2003 i mam go w swojej Zafirze.
AFS wygląda tak: http://www.afsglobal.com/products/press ... ators.html
i podobnie jak zawór tankowania nie psuje się. Paweł, skąd podejrzenia że wymaga on naprawy?
odnośnie "check engine " to u mnie tak się zachowywał komputer ale jak miałem problem z wtryskiwaczami gazowymi(oczywiście kiedy pracowały gazowe - poczytaj moje posty -miałem rozszczelniony jeden) u Ciebie podejrzewam prędzej zapieczenie tych benzynowych.
To jest strona o naszych instalacjach CNG.dobrze polecał Ci mechanik jazdę na benzynie bo nawet instrukcja podaje żeby rocznie jeden lub dwa baki "
U mnie był identyczny objaw. Zapalenie zimnego silnika wymagało "pokręcenia" trochę rozrusznikiem. Problem zniknął natychmiast i na trwałe po akcji serwisowej we Frankfurcie, którą opisywałem wcześniej w tym wątku. Podejrzewam więc jakąś wadę fabryczną usuwaną w ramach bezpłatnej akcji serwisowej. Zapewne potrzebny jest ten dodatkowy elektrozawór montowany wtedy przy regulatorze.