POLITYKA | PiS – Dlaczego Warszawskie MZA nie wykorzystują taniego paliwa CNG?

Okazuje się, że tematem wykorzystania paliwa CNG w komunikacji miejskiej interesują się coraz aktywniej politycy. Na początek przedstawiamy rozważania Pana Roberta Kazneckiego zamieszczone na stronie Prawa i Sprawiedliwości z dzielnicy Praga Północ w Warszawie. Mamy nadzieję, że cytowana tutaj wypowiedź jest wstępem do dalszych działań na rzecz CNG, jakie podejmie to jedno z większych ugrupowań politycznych w Warszawie.

Dlaczego Warszawskie MZA nie wykorzystują taniego paliwa CNG?

Wpisany przez Robert Kazanecki    poniedziałek, 04 października 2010 19:57

CNG to paliwo z grupy paliw gazowych, ekologicznych którego właściwości wpływają pozytywnie na poprawę życia mieszkańców w mieście. Autobus zasilany CNG nie dymi, nie truje atmosfery, zmniejsza miejski hałas bo jego silnik pracuje ciszej. CNG jest najtańszym paliwem. Obecnie na jedynej stacji w Warszawie metr sześcienny tego paliwa kosztuje 2,23 PLN.  Taka wartość pozwala na uzyskanie kosztu przewiezienia jednego pasażera na odległość 100 km za 87 groszy! Taki wynik został potwierdzony i uzyskany w trakcie VII Supertestu Ekonomii przez autobus miejski Tedom C12G, który odbył się na trasie Warszawa – Poznań w dniu 26 czerwca 2010r. (www.cng.auto.pl) Co to oznacza dla pasażerów i mieszkańców? Czyste powietrze i tańsze bilety!!!

Dlaczego więc MZA od wielu lat zastanawia się nad zastosowaniem tego paliwa skoro już od początku tego tysiąclecia zgodnie z upublicznionym informatorem „Gazowni Warszawskiej Gaz ziemny Eko-paliwo nowej generacji korzyści dla Warszawy inwestycja w przyszłość” wyliczono roczne oszczędności w wysokości 56 mln zł dla MZA wynikające z zastąpienia w warszawskim taborze autobusowym oleju napędowego gazem ziemnym. Taka oszczędność dla portfela MZA to zmniejszenie rocznej emisji zanieczyszczeń o 19 574 tony!!!

Czy powodem niegospodarności jest brak unormowań prawnych dla CNG w Polsce? Autobusy zasilane CNG produkowane są w Polsce przez Jelcza, Solarisa it. głównie na rynek Europy w której żyje się lepiej. My nie możemy? Środki europejskie wydajemy na projekty ekologiczne po których nie pozostają środki trwałe tylko sterty rachunków. Czy budowa stacji tankowania CNG trwa dłużej niż kadencja prezesa komunikacji miejskiej? Czy brak programu rządowego wsparcia dla CNG pozwala na wydawanie środków publicznych na pensje, a nie na inwestycje w przyszłość? Może to zawirowania z dostawami gazu dla Polski, który jest dostarczany tylko zmonopolizowanym systemem gazowniczym? Czy prywatny przedsiębiorca chcący zainwestować w to ekologiczne paliwo otrzyma wsparcie naszego Państwa?

Zróbmy coś aby Obowiązek ochrony środowiska w celu zapewnienia bezpieczeństwa ekologicznego  pokoleniom Polaków, oraz wsparcie działań obywateli na rzecz jego ochrony, a także zapobieganie negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska, kierujący się zasadą zrównoważonego rozwoju, nałożony na władze publiczne Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej w Art. 5, Art. 68, oraz Art. 74 nie był tylko martwymi zapisami, ale naszym celem.