Gazodiesel CNG | Nowe szanse na zmniejszenie emisji spalin w polskim transporcie

Film. Volvo FM Methane Diesel
Źródło: cng.auto.pl

W Polsce utrzymuje się problem nadmiernej emisji zanieczyszczeń w transporcie. Jedną z przyczyn jest wysoki udział oleju napędowego jako paliwa w połączeniu z wyeksploatowaniem pojazdów. Sytuacja ta podyktowana jest względami ekonomicznymi. Jednym z prostych rozwiązań na rzecz redukcji emisji spalin, jak i tańszej eksploatacji pojazdów może być wykorzystanie instalacji gazowych w układzie Dual Fuel. Rozwiązanie to, zwane także jako Gazodiesel, pozwala na zastąpienie części spalanego oleju napędowego ekologicznym i tańszym paliwem gazowym – CNG lub LNG.

Pomysł zaadaptowania silników Diesla to zasilania mieszanką oleju napędowego i gazu nie jest nowym rozwiązaniem. Prace nad konstrukcjami typu gazodiesel trwają od dosyć dawna. Dotychczas usiłowano jednak zastosować w tym celu gaz propan-butan. Efekt ekologiczny i ekonomiczny okazał się jednak niezadowalający, przede wszystkim ze względu na możliwość zastąpienia oleju napędowego zaledwie w 18% przez LPG. Przełomem okazało się zastosowanie bardziej kalorycznego paliwa, jakim jest gaz ziemny – zarówno w postaci CNG, jak i LNG. Instalacje znajdujące się w ofercie polskich producentów bez problemu osiągają 50% udział gazu ziemnego w spalanej mieszance. Dzięki temu możliwe jest zastąpienie znacznych ilości Diesla przez dużo tańszy i powodujący mniej zanieczyszczeń gaz ziemny.

Obecnie rynek gazu ziemnego (CNG i LNG) jako paliwa dla transportu nieustannie rozwija się w Polsce, jak i w innych państwach europejskich. Na drogach przybywa ekologicznych pojazdów, które wykorzystują do zasilania metan jako samodzielne paliwo. Jednak ze względu na znaczne koszty zakupu samodzielnego zasilania CNG lub LNG, potencjał drzemiący w paliwach metanowych nie jest w pełni wykorzystywany.

Skoda Rapid TDI + CNG od Elpigaz - domieszka 40 % gazu ziemnego
Fot. Skoda Praktik TDI + CNG  – domieszka 40 % gazu ziemnego Źródło: własne

Rynek CNG i LNG może jednak zmienić się nie do poznania dzięki zastosowaniu instalacji typu gazodiesel. Przede wszystkim dotychczas istniejące floty nie będą musiały pokonywać bariery przejścia między różnymi rodzajami napędów. Do dotychczas eksploatowanych pojazdów wystarczy założenie dodatkowej instalacji. Dzięki temu utrzymana zostanie wartość rezydualna pojazdów, nie pojawią się problemy z finansowaniem czy ubezpieczeniem auta. Właściciel będzie mógł w każdej chwili zdemontować instalację – sprzedać ją lub zamontować w innym aucie. Jest to zatem dużo bardziej elastyczne rozwiązanie, niż kupno pojazdu dedykowanego wyłącznie dla CNG lub LNG. Nie osiągamy może tak doskonałego efektu ekologicznego i ekonomicznego, za to mamy dużą większą swobodę działań. I w bardziej przystępnych granicach cenowych.

– Jesteśmy świadkami rodzącej się rewolucji w transporcie – mówi Bartłomiej Kamiński z Portalu cng.auto.pl. – Zastosowanie silników w technologii Dual Fuel, wykorzystujących CNG lub LNG, staje się coraz bardziej powszechne na drogach. W Wielkiej Brytanii tylko w tym roku na ulice wyjechało kilkaset ciężarówek typu gazodiesel CNG lub LNG. Co ważne, polscy producenci instalacji zasilania CNG mają tutaj również bardzo duży dorobek. W najbliższym czasie możemy spodziewać się wysypu nowości w tym zakresie.

Znawcy rynku wieszczą wielką przyszłość instalacjom typu Dual Fuel wykorzystujących CNG lub LNG. Wydaje się, że istniejąca w Polsce bariera w postaci ograniczonej liczby punktów tankowania gazu ziemnego, nie będzie miała już większego znaczenia. Jeśli wyczerpaniu ulegnie gaz ziemny, pojazd będzie mógł pokonać bez ubytku mocy kilkadziesiąt kilometrów, by znów cieszyć się tańszą i ekologiczną eksploatacją.

Źródło:
  • Portal cng.auto.pl
Tagged with: , , , ,